FIT-EXPO 2018: #możliwościnieograniczenia

0
216 wyświetleń

O tym, jak zmienia się charakter wydarzeń targowych dla branży fitness, o zmieniających się oczekiwaniach klientów B2B i B2C oraz o pokonywaniu limitów rozmawiam z Agnieszką Glamowską, dyrektorką targów FIT-EXPO 2018, które odbędą się w dniach 25–27 maja 2018 w Poznaniu.

Rozmawiała Dorota Warowna

Spotkałyśmy się na FIBO, które zdecydowanie różni się od imprezy, którą pamiętam sprzed 12 lat, kiedy zaczynałam pracę w branży fitness. FIBO otworzyło się na klienta B2C, którego jeszcze niedawno interesował tylko fragment targów – FIBO POWER, a teraz z równym zaangażowaniem śledzi nowinki w innych halach. W tym roku 13. edycja targów FIT-EXPO, które przez lata walczyły o konsekwentne utrzymanie statusu imprezy B2B. Zresztą nie bez powodu. Wystawcy również o to zabiegali. Tymczasem wszyscy wiemy, z jakim entuzjazmem, niestety, wspomniany klient odwiedza imprezy branżowe. Jakie będzie FIT-EXPO 2018?
– Czasy się zmieniają, zmieniają się też potrzeby rynku. Zgadzam się, że rynek branży fitness wyglądał zupełnie inaczej 12 lat temu, kiedy startowaliśmy na poznańskich targach z pierwszą edycją targów FIT-EXPO. Początkowo targi ukierunkowane były na klienta B2B i na zaspokojenie potrzeb profesjonalnego wystawcy. Jednak stopniowo, w miarę upływu lat rynek branży fitness rozwijał się i dostrzegliśmy ogromny potencjał w otwarciu FIT-EXPO również dla zwiedzających B2C. Wynika to przede wszystkim ze zmian, jakie zaszły w społeczeństwie: uprawianie sportu przestało być zarezerwowane wyłącznie dla garstki najbardziej aktywnych pasjonatów czy dla osób profesjonalnie zajmujących się sportem. Bycie aktywnym stało się ważne dla szerokiej grupy osób. Coraz więcej osób zaczęło poświęcać więcej czasu na uprawianie sportu, poprawianie swojej kondycji i dbanie o swoją formę. Jednocześnie rozrastała się oferta klubów sportowych i możliwości dopasowania dyscypliny sportowej do swoich upodobań. Chcąc rozwijać się na polu wydarzeń sportowych, nie tylko nie możemy pozostawać obojętnymi na potrzeby klienta finalnego, ale powinniśmy im wychodzić naprzeciw. Jak? Na przykład poprzez zapraszanie go na imprezy targowe, na których klient B2C sam może zdecydować, jaka oferta jest dla niego najbardziej atrakcyjna. Odejście od koncepcji targów wyłącznie B2B do koncepcji targów mieszanych B2B i B2C niesie ze sobą wielki potencjał: jest to szansa nie tylko dna to, by promować klienta na poziomie B2B, ale jednocześnie, w tych samych okolicznościach, przedstawiać jego ofertę klientowi B2C. To działania komplementarne, które wzmacniają zasięg i efektywność promocji.

Te dynamiczne zmiany widać też na polskim rynku branży fitness. Ostatnie dwa lata postawiły ją niemal na głowie. W biznesie targowym również łatwo nie jest. Targi FIT-EXPO nie miały przez wiele lat konkurencji. Trzy lata temu pojawiło się wydarzenie jesienne, a w ubiegłym roku także wiosenne. W tym roku imprezy odbywają się jedna po drugiej. Potencjał klientów z branży fitness jest jednak ograniczony. Wystawcy nie mają środków na pokazanie się na trzech imprezach. Muszą wybierać. Czym przekonuje branżę FIT-EXPO? Co wyróżnia was na tle konkurencji? Na co stawiacie w tym roku? Jaka jest komunikacja?
– Niewątpliwym atutem MTP jako organizatora FIT-EXPO jest długoletnie doświadczenie w realizacji projektów zakrojonych na szeroką skalę na potrzeby różnych gałęzi biznesu, w tym 12-letnie już obeznanie z branżą fitness, jej specyfiką i wymaganiami. Tak dobra znajomość rynku pozwala nam na rokroczne utrzymywanie wysokiej jakości oferowanych usług, pełen profesjonalizm realizacji oraz kompetentne wsparcie promocyjne wydarzenia i wszystkich podmiotów biorących w nim udział. Po tylu latach działalności mamy w naszych rękach naprawdę potężny know-how. Wiedząc o tym, nie spoczywamy jednak na laurach. Nie zamykamy się w strefie komfortu, lecz zachowujemy otwarte umysły i wciąż poszukujemy nowych obszarów, w których moglibyśmy się rozwijać. Oczywiście, szanujemy naszą konkurencję i obserwujemy jej działania na rynku. Jak widać w sporcie, rywalizacja jest silnym, może nawet jednym z najsilniejszych motorów, który napędza do ciągłego doskonalenia się i stawiania przed sobą coraz to nowych wyzwań. Bierzemy przykład ze sportowców i obieramy sobie nowe cele, nowe personal records do pobicia.

Wspomniałam o komunikacji. Jak rozmawia FIT-EXPO z odwiedzającymi? Czym ich zachęca do udziału w imprezie? Jaki jest język korzyści?
– Tegoroczna edycja FIT-EXPO odbywa się pod hasłem #mozliwoscinieograniczenia. Chcemy zachęcać wszystkich uczestników targów do wychodzenia ze swojej strefy komfortu, łamania schematów i własnych limitów – zarówno tych wewnętrznych, mentalnych ograniczeń, jak i tych zewnętrznych, związanych z naszą kondycją. Sami też postaraliśmy się przełamać formułę FIT-EXPO.
W tym roku jak zawsze zwiedzających przyciągnie szeroka oferta wystawców. Zwiedzający będą mieli okazję zapoznać się z nowościami branży fitness, zaopatrzyć się w sportowy sprzęt wysokiej jakości, kupić sportowe stroje w atrakcyjnych cenach. Ale to oczywiście nie wszystko. Specjalnie z myślą o zwiedzających przygotowaliśmy niezwykle bogaty program wydarzeń towarzyszących. W tym roku jest on naprawdę obszerny. Zadbaliśmy o to, by jak najwięcej różnych dyscyplin sportowych było reprezentowanych na odbywających się na FIT-EXPO zawodach. Pomyśleliśmy również o wydarzeniach, które mogą zainteresować najmłodszych pasjonatów fitnessu.

Opowiedz Agnieszko, co w tym roku czeka zwiedzających targi? Co stanowi „core” tegorocznej imprezy? Czy nadal najważniejsza jest wystawa, czy może duża liczba wydarzeń towarzyszących? Spotkałam się w internecie z wieloma wpisami, w których ludzie pinformują, że wybierają się na targi EU4YA… Czy konwencja nie zasłoniła targów FIT-EXPO?
– FIT-EXPO to bardzo różnorodna impreza trwająca trzy dni i wypełniona różnymi atrakcjami. Oczywiście, konwencja EU4YA by tiguar jest jedną z największych z nich, ale na pewno nie jedyną. Tak jak wspomniałam przed chwilą, w tym roku stawiamy na bogaty program wydarzeń towarzyszących. Tradycyjnie na targach odbędzie się Kongres FIT-EXPO Trendy i Innowacje, konferencja skierowana do profesjonalistów branży fitness. Ponadto, jak co roku, odbędzie się też konwencja EU4YA, czyli swego rodzaju przegląd nowości wśród warsztatów prowadzonych w najważniejszych szkołach fitness w Polsce. Innym wydarzeniem stworzonym specjalnie z myślą o pasjonatach sportu jest Bieg o Puchar FIT-EXPO. Wyjątkowy, gdyż jego trasa poprowadzi uczestników przez targowe pawilony i schody. Bieg współorganizowany jest przez Przemysława Walewskiego, słynącego z organizacji nietypowych imprez biegowych, m.in. Biegu Czekoladowego, duathlonu czy Biegu po schodach w Collegium Altum w UEP. Pomyśleliśmy również o osobach, których pasją jest boks. Dla nich organizowane są rozciągnięte na dwa dni targowe sparingi bokserskie dla zawodników początkujących i zaawansowanych, Poznań Fight Show. Również pasjonaci sportu spod znaku CrossFitu znajdą coś ciekawego dla siebie na FIT-EXPO: organizujemy strefę funkcjonalną, Personal Record Day i Battle of Iron Wheels, zawody dla osób niepełnosprawnych poruszających się na wózkach inwalidzkich. Z kolei najmłodszych zwiedzających mogą zainteresować Mistrzostwa Polski Dzieci w Fitness, na których będą mogły oglądać eliminacje rówieśników do reprezentacji Polski na mistrzostwa świata. Poza tym w ramach targów odbędą się pokazowe treningi Jednostki Wojskowej FORMOZA, pokazy szermierki i wiele, wiele innych wydarzeń. Warto przyjść, naprawdę będzie się dużo działo na FIT-EXPO. Program dostępny jest już na stronie internetowej targów, cały czas go jeszcze uzupełniamy.

Żyjemy w czasach fuzji, przejęć, transformacji. Bardzo dużo się dzieje. Nie tylko w Polsce. Nie tylko w branży fitness. Czy w kraju, który nie uruchomił jeszcze całego swojego potencjału aktywności fizycznej, a wręcz jest na początku swojej drogi, w kraju, w którym działa wciąż tylko ok. 2500 klubów fitness, nie byłoby łatwiej pomyśleć o współpracy z innymi podmiotami organizującymi targi i stworzyć wspólny front, wspólną imprezę? Tu nasuwa mi się nawet jeden pomysł na taką współpracę. Wy macie swoje tereny targowe. To zdecydowanie daje wam przewagę.
– Zdecydowanie silną stroną poznańskich targów jest ich zaplecze targowe i rozbudowana profesjonalna infrastruktura. To z pewnością daje stabilny fundament pod organizacją wielkich, obliczonych na kilkaset tysięcy zwiedzających imprez tematycznych, realizowanych profesjonalnie, ale jednocześnie z wielkim rozmachem. Wychodzimy z założenia, że do odważnych świat należy i staramy się działać w zgodzie z przyjętym na ten rok hasłem przewodnim #mozliwoscinieograniczenia. Nigdy nie mówimy „nie” szansom na rozwój i mogę obiecać, że bez względu na to, jak będzie zmieniać się rynek branży fitness, nie będziemy pozostawać w tyle.

Dziękuję za rozmowę i do zobaczenia w Poznaniu!

- REKLAMA -