Orangetheory Fitness kontratakuje

Jak pokazują badania, niemal 64 proc. wszystkich urządzeń na siłowni jest zanieczyszczonych rinowirusami, odpowiadającymi za wywoływanie przeziębień. Na jednej bieżni czy hantli potrafi znajdować się nawet milion bakterii. Siłownie walczą z nimi żelami antybakteryjnymi, ale żeby wygrać tę batalię potrzeba dużo bardziej radykalnych działań. Polski operator marki Orangetheory Fitness wprowadza do warszawskiego klubu zdrową rewolucję w branży fitness – probiotyczny oczyszczacz powietrza.


Jak wynika z badań analityków Aroma Corp, nawet do 40 proc. użytkowników siłowni obawia się rozprzestrzeniania zarazków we wspólnej przestrzeni treningowej. Nic dziwnego – współdzielony sprzęt to idealne miejsce dla bakterii. Te z kolei rozprzestrzeniają się w zatrważających ilościach. Podczas badań na terenie jednej z siłowni na hantlach znaleziono 1 milion bakterii, a na bieżni czy rowerach treningowych – 1.3 miliona.
Częste czyszczenie wyposażenia i żele antybakteryjne nie zapobiegają w 100 proc. rozwojowi bakterii, odpowiedzialnych za wywoływanie przeziębień czy drobnych infekcji. Zanieczyszczone powietrze cyrkuluje w obiekcie. Strefy wspólne, sale ćwiczeń i szatnie gromadzą szkodliwe patogeny wnoszone przez ćwiczących. Przykre zapachy przenikają siłownię, obniżając komfort jej użytkowania. Operator polskiego klubu popularnej sieci Orangetheory Fitness, jako pierwsze studio fitness w Polsce i jedyne studio tej sieci na świecie, postanowił zawalczyć z tym problemem w nowatorski sposób. W klubie na warszawskim Mokotowie pojawi się probiotyczny oczyszczacz powietrza.

Lepiej zapobiegać niż leczyć


Probiotyczny oczyszczacz powietrza wykorzystuje opatentowaną technologię BetterAir. Urządzenie nie tylko automatycznie oczyszcza powietrze, ale także czyści przedmioty i powierzchnie na terenie klubu, a bakteriom nie pozwala się rozwinąć. Podczas gdy tradycyjne oczyszczacze filtrują jedynie cyrkulujące powietrze w pomieszczeniu, energooszczędna metoda BetterAir rozprasza zdrowe probiotyki w całym klubie fitness, stale poprawiając jakość otaczającego ćwiczących środowiska oraz dbając o odporność ćwiczących.

Kiedy bakterie stają się sprzymierzeńcem


Probiotyki nazywane są często „dobrymi bakteriami” – oprócz potwierdzonych badaniami właściwości leczniczych, pomagają także wzmacniać odporność organizmu. Występują naturalnie w niektórych produktach spożywczych takich jak jogurty czy kiszonki, ale są także dostępne jako suplementy diety, które nie muszą być jednak przyswajane wyłącznie w formie kapsułek czy odżywek. W studio Orangetheory Fitness na warszawskim Mokotowie probiotyki będą rozpylane podczas treningu w sposób niezauważalny dla trenujących, dzięki specjalnemu systemowi probiotycznemu Better Air Wszystko po to, aby zapewnić czystą i bezpieczną przestrzeń treningową.

– Stawiamy na innowacyjne rozwiązania i ponadprzeciętną jakość

– mówi Radosław Jarmuła, prezes TUF Fitness, odpowiedzialny za Orangetheory Fitness w Polsce.

– Poza zapewnieniem czystego i bezpiecznego środowiska dla naszych klubowiczów, chcemy także pomóc im w budowaniu odporności. Skuteczny trening to ten, na którym klubowicz się pojawi, a w okresie zimowym i wiosennym częste są nieobecności spowodowane różnymi infekcjami. Odpowiedzią na to jest probiotyczny oczyszczacz powietrza, który zadba o to, żeby złe bakterie się nie pojawiały, a te dobre wspierały wysiłek ćwiczących. – tłumaczy Radosław Jarmuła.

Orangetheory Fitness Warszawa Mokotów to pierwszy klub fitness w Polsce, który zdecydował się skorzystać z takiego rozwiązania. Studio zostało otwarte w grudniu w Warszawie przy ul. Rzymowskiego 53. Jeszcze w tym roku planowane jest otwarcie kolejnych placówek sieci

Źródło: materiały prasowe Orangetheory Fitness

- REKLAMA -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ