Fitness Platinium: Trzy butiki w jednym

Kameralny klub, w którym nie znajdziesz siłowni. Tak promowany jest najnowszy klub sieci Fitness Platinium ‒ Cystersów 26, który powierzchniowo kameralny nie jest. Można powiedzieć, że to treningowy konglomerat. O nowym formacie w portfolio marki Fitness Platinium rozmawiamy z Bartoszem Gibałą, właścicielem sieci.

Skąd ten pomysł i wybór właśnie tych form aktywności? Czyżbyś testował nowy format czy może kilka butikowych formatów w jednym?

Bartosz Gibała: ‒ Nasz nowy klub łączy trzy studia treningowe: SHAPER ‒ do treningu HIIT z wykorzystaniem bieżni, ROW ‒ do treningu na ergometrach wioślarskich i EMS.
Stworzyliśmy miejsce, które jest doskonałym uzupełnieniem treningów na siłowni lub zajęć
fitness. Biorąc pod uwagę powierzchnię naszych klubów w formacie XXL, które mają od
4500 do 5200 metrów kwadratowych, można powiedzieć, że lokal przy Cystersów jest
jednak kameralny.

W gruncie rzeczy, pisząc, że w klubie nie ma siłowni, od razu odstraszasz, lub mówiąc delikatniej, zniechęcasz część potencjalnej klienteli. Jaki jest target Cystersów? Czy to propozycja, zaproszenie dla nowych klientów? Dla tych, którzy nie widzą w siłowni niczego ekscytującego, potrzebują motywacji i treningu w grupie?

‒ Tak naprawdę jest to miejsce dla każdego. Dla osób początkujących, które nie wiedzą
jeszcze, co zrobić z tymi wszystkimi maszynami i potrzebują instruktora oraz grupy osób,
którzy je zmotywują. Także dla osób regularnie trenujących, którym trening na siłowni lub
zwykłe zajęcia fitness już nie wystarczają lub zaczynają się nudzić. Zdecydowanie warto
wtedy wybrać ROW lub SHAPER, bo tego rodzaju zajęć po prostu w innych sieciach
fitness nie ma. Pomyśleliśmy również o osobach, które na przykład z powodu kontuzji
nie mogą wykonywać długich, intensywnych ćwiczeń. Dla takich klientów najlepszym wyborem jest 20-minutowy trening EMS, który nie obciąża stawów, pomaga wrócić do formy i daje efekty porównywalne z tradycyjnym treningiem z obciążeniem.

Pamiętam czasy Gymnasionu ‒ ok. 20 lat temu, kiedy najwięcej entuzjazmu można było obserwować właśnie na zajęciach prowadzonych m.in. przez olimpijczyka, wioślarza, Kajetana Broniewskiego. To były zajęcia na ergometrach wioślarskich. Później wiosłowano właściwie tylko w boksach crossfitowych. Cieszę się, że „odkurzasz” ten wspaniały rodzaj treningu. Serwujesz go w klubowym menu w trochę urozmaiconej formie. Jak będą
wyglądały te zajęcia? Czy też sięgniesz po wioślarzy jako prowadzących?

Nowy format w portfolio Fitness Platinium

Jeśli chcesz przeczytać ciąg dalszy rozmowy o nowym formacie Fitness Platinium, znajdziesz ją w najnowszym wydaniu Magazynu Fitness Biznes online – LINK

Możesz też zamówić papierową wersję magazynu, który otrzymasz bezpłatnie po wypełnieniu formularza – LINK

Rozmawiała Dorota Warowna
Zdjęcia Jakub Gil

- REKLAMA -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ