Orangetheory Fitness kontratakuje

0
187 wyświetleń


Jak pokazują badania, niemal 64 proc. wszystkich urządzeń na siłowni jest zanieczyszczonych rinowirusami, odpowiadającymi za wywoływanie przeziębień, a na jednej bieżni czy hantli potrafi znajdować się nawet milion bakterii. Siłownie walczą z nimi żelami antybakteryjnymi, ale żeby wygrać tę batalię potrzeba dużo bardziej radykalnych działań. Polski operator marki Orangetheory Fitness, która właśnie weszła na polski rynek, wprowadza do warszawskiego klubu zdrową rewolucję w branży fitness – probiotyczny oczyszczacz powietrza.


Jak wynika z badań analityków Aroma Corp, nawet do 40 proc. użytkowników siłowni obawia się rozprzestrzeniania zarazków we wspólnej przestrzeni treningowej. Nic dziwnego – współdzielony sprzęt to idealne miejsce dla bakterii. Te z kolei rozprzestrzeniają się w zatrważających ilościach – podczas badań na terenie jednej z siłowni na hantlach znaleziono 1 milion bakterii, a na bieżni czy rowerach treningowych – 1.3 miliona.
Częste czyszczenie wyposażenia i żele antybakteryjne nie zapobiegają w 100 proc. rozwojowi bakterii, odpowiedzialnych za wywoływanie przeziębień czy drobnych infekcji. Zanieczyszczone powietrze cyrkuluje w obiekcie – strefy wspólne, sale ćwiczeń i szatnie gromadzą szkodliwe patogeny wnoszone przez ćwiczących, a przykre zapachy przenikają siłownię, obniżając komfort jej użytkowania. Operator polskiego klubu popularnej sieci Orangetheory Fitness, jako pierwsze studio fitness w Polsce i jedyne studio tej sieci na świecie, postanowił zawalczyć z tym problemem w nowatorski sposób. W klubie na warszawskim Mokotowie pojawi się probiotyczny oczyszczacz powietrza.

Lepiej zapobiegać niż leczyć
Probiotyczny oczyszczacz powietrza wykorzystuje opatentowaną technologię BetterAir, która nie tylko automatycznie oczyszcza powietrze, ale także czyści przedmioty i powierzchnie na terenie klubu, a bakteriom nie pozwala się rozwinąć. Podczas gdy tradycyjne oczyszczacze filtrują jedynie cyrkulujące powietrze w pomieszczeniu, energooszczędna metoda BetterAir rozprasza zdrowe probiotyki w całym klubie fitness, stale poprawiając jakość otaczającego ćwiczących środowiska oraz dbając o odporność ćwiczących.

Kiedy bakterie stają się sprzymierzeńcem
Probiotyki nazywane są często „dobrymi bakteriami” – oprócz potwierdzonych badaniami właściwości leczniczych, pomagają także wzmacniać odporność organizmu. Występują naturalnie w niektórych produktach spożywczych takich jak jogurty czy kiszonki, ale są także dostępne jako suplementy diety, które nie muszą być jednak przyswajane wyłącznie w formie kapsułek czy odżywek. W studio Orangetheory Fitness na warszawskim Mokotowie probiotyki będą rozpylane podczas treningu w sposób niezauważalny dla trenujących, dzięki specjalnemu systemowi probiotycznemu Better Air Wszystko po to, aby zapewnić czystą i bezpieczną przestrzeń treningową.
– Stawiamy na innowacyjne rozwiązania i ponadprzeciętną jakość – mówi Radosław Jarmuła, prezes TUF Fitness, odpowiedzialny za Orangetheory Fitness w Polsce. – Poza zapewnieniem czystego i bezpiecznego środowiska dla naszych klubowiczów, chcemy także pomóc im w budowaniu odporności. Skuteczny trening to ten, na którym klubowicz się pojawi, a w okresie zimowym i wiosennym częste są nieobecności spowodowane różnymi infekcjami. Odpowiedzią na to jest probiotyczny oczyszczacz powietrza, który zadba o to, żeby złe bakterie się nie pojawiały, a te dobre wspierały wysiłek ćwiczących. – tłumaczy Radosław Jarmuła.
Orangetheory Fitness Warszawa Mokotów to pierwszy klub fitness w Polsce, który zdecydował się skorzystać z takiego rozwiązania. Studio zostało otwarte w grudniu w Warszawie przy ul. Rzymowskiego 53. Jeszcze w tym roku planowane jest otwarcie kolejnych placówek sieci

Źródło: materiały prasowe Orangetheory Fitness

- REKLAMA -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ