Hotelarze mają pieniądze na nowe inwestycje

0
70 wyświetleń

Niezła majówka, rekordowo udane wakacje nad Bałtykiem i przedłużenie sezonu ciepłą jesienią. To był dobry rok dla rodzimej branży hotelarskiej – podsumowuje portal Noclegi.pl. Jak wynika z jego danych, Polacy chętnie wybierali wypoczynek w kraju. Tak jak w tej chwili, gdy nie bacząc na ceny i korki jadą na sylwestra do Zakopanego czy Karpacza.

W 2018 roku na wyjazd do polskich miejscowości zdecydowała się ponad połowa turystów rezerwujących na Noclegi.pl.

Szczególnie udane były wakacje. Gorące lato sprawiło, że Polacy byli gotowi płacić wysokie rachunki za urlop nad Bałtykiem. W porównaniu z rokiem ubiegłym koszt lipcowego noclegu w wybranych miejscowościach nadmorskich wzrósł nawet o 75%. Chociaż w sierpniu ceny spadły, nadal utrzymywały się na poziomie wyższym niż w ubiegłym roku – podsumowuje Agnieszka Wirkowska z Noclegi.pl.

Po tym sezonie spodziewamy się fali inwestycji, remontów, zakupów – wszelkich działań służących podniesieniu standardu obiektów czy rozszerzeniu ich oferty – prognozuje Agnieszka Wirkowska. – To był dobry rok, ale ci, którzy spoczną na laurach mogą wkrótce nie być w stanie skutecznie zabiegać o coraz bardziej wymagających polskich turystów – dodaje.

Jak wynika z analizy zapytań w platformie sam nocleg to dla turystów często za mało. Bez względu na typ wybranego obiektu goście chcą mieć wszystkie udogodnienia pod ręką: od kawy i herbaty oraz posiłków po jednorazowe produkty higieniczne. Coraz częściej oczekują możliwości skorzystania z jacuzzi, sauny lub basenu. Pytają też o salę kinową, siłownię czy kort tenisowy.

Podniesienie standardu obiektów i uzupełnienie oferty stają się więc koniecznością i wielu hotelarzy deklaruje, że właśnie na ten cel przeznaczą wypracowane w tym sezonie nadwyżki.

-Goście chcieliby też na miejscu, w hotelu czy pensjonacie, zapoznać się z lokalną ofertą kulturalną, zamówić wycieczkę za miasto, zapisać się na zwiedzanie z przewodnikiem, dowiedzieć się o koncercie, imprezie plenerowej czy wystawie – podkreśla Wirkowska.
– Przewidujemy, że w kolejnych sezonach turyści wymuszą większą współpracę hoteli z firmami turystycznymi czy lokalnymi instytucjami kultury, rozrywki i sportu – dodaje.

Tyle prognozy, tymczasem jednak branża przygotowuje się do ferii. Najpopularniejsze wyszukiwania na ten czas to Zakopane, Karpacz, Szklarska Poręba, Białka Tatrzańska, Szczyrk i Murzasichle.

Źródło: PAP/noclegi.pl

 

- REKLAMA -