Apel o pomoc dla branży fitness

Wsparcie dla zamkniętej branży fitness wyrazili, podczas wspólnej konferencji prasowej, w czwartek 5.11.2020 r. przedstawiciele kilku partii. W konferencji udział wzięli członkowie Konfederacji Wolność i Niepodległość, Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i Koalicji Polskiej-PSL-Kukiz’15. Wszyscy jednym głosem przekonywali, że siłownie i kluby fitness są potrzebne, bezpieczne, a także gotowe do przyjmowania klientów. To kolejny apel o pomoc dla branży fitness, której działalność ograniczono.

130 tys. osób bez źródła dochodu

“Koalicja Obywatelska wspiera branżę fitness. Apelujemy o to, aby uruchomić natychmiast konkretną tarczę, która może jej pomóc, a przede wszystkim zahamować to, że blisko 130 tys. osób pozostanie bez źródeł dochodu, bez wsparcia. Nie możemy sobie na to pozwolić. Prosimy o jak najszybsze podjęcie stanowczych działań” – oświadczył wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Sportu i Turystyki Jakub Rutnicki (KO).

Polacy muszą mieć dostęp do klubów

Marcin Kulasek (Lewica), szef Zespołu ds. Otyłości, podkreślił, że „sport to zdrowie”. Zachęcał do ćwiczeń i przekonywał, że bez aktywności fizycznej coraz więcej Polaków będzie chorowało. Według niego spacery to za mało, a „Polacy muszą mieć dostęp do branży fitness”. Poseł Lewicy zaapelował do PiS i rządu Zjednoczonej Prawicy, aby znaleźli pomysł na „ratowanie także innych objętych obostrzeniami branż”. “Apelujemy o pomoc zarówno dla branży fitness, jak i branży gastronomicznej, czy eventowej, aby nie były pozostawione samym sobie. Ponad podziałami wszystkie siły opozycyjne apelują o to do was” – dodał Kulasek.

Zamykanie siłowni nie jest racjonalne

Paweł Szramka (Koalicja Polska-PSL-Kukiz‘15) przekonywał, że zamykanie siłowni i klubów fitness nie jest racjonalne. Na zajęcia uczęszczają bowiem osoby młode, wysportowane, zdrowe i odporne. “Właściciele tych miejsc są najlepszym i najważniejszym gwarantem bezpieczeństwa. To oni odpowiadają swoim portfelem za to, jak będą funkcjonowały te miejsca. Jeśli pozwolimy im na pracę, żeby w sposób bezpieczny dopuszczali klientów do korzystania z ich usług, jestem przekonany, że ta statystyka na pewno nie wzrośnie. A podkreślę jeszcze raz, że mamy zero zachorowań w miejscach takich, jak siłownie i kluby fitness” – zauważył Szramka.

Branża fitness – jedna z najbardziej poszkodowanych w tym roku

Dyrektor Biura Prasowego Konfederacji, Tomasz Grabarczyk ocenił, że branża fitness jest jedną z najbardziej poszkodowanych w tym roku. Nie ma pieniędzy na spłatę kredytów, rat leasingowych i pensji pracownikom. Jej problemy finansowe mają także wpływ na inne dziedziny gospodarki. “Niezadowolenie społeczne jest generowane przez absurdalne decyzje rządu, który nie ma planu, działa po omacku i uderza w polską gospodarkę” – skomentował Grabarczyk.

Spotkanie z przedstawicielami rządu

Prezes Polskiej Federacji Fitness Tomasz Napiórkowski poinformował, że 6 listopada rano przedstawiciele czterech branż: fitness, gastronomicznej, hotelarskiej i eventowej będą rozmawiać z przedstawicielami rządu o dostosowaniu pomocy do ich potrzeb.
Napiórkowski przypomniał, że zrzeszenia tych branż przygotowały wspólne postulaty i przekazały je na początku listopada przedstawicielom Rządu, Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) oraz rzecznikowi Małych i Średnich Przedsiębiorstw. Prezes PFF ocenił, że na skuteczną pomoc może być o kilka tygodni za późno. “Za parę dni większość z nas będzie musiała podjąć decyzję, czy zamykać całkowicie, czy nie zamykać; płacić pensje, czy nie płacić; płacić czynsz, czy nie” – podkreślił Napiórkowski.

Od 17.10.2020 r., zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów, działalność basenów, aquaparków, siłowni, klubów, centrów fitness, saun, łaźni tureckich, parowych, solariów, salonów odchudzających i salonów odchudzających i salonów masażu została ograniczona.

Źródło: materiały prasowe Polska Federacja Fitness

 

- REKLAMA -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ