Aż 88 proc. Polaków uważa, że aktywność fizyczna to ważny element profilaktyki prozdrowotnej. Mimo to aż 1/3 przyznaje się do braku aktywności fizycznej, choćby raz w miesiącu. Jakie mamy wymówki, by się nie ruszać?
Jako najczęstsze powód braku aktywności fizycznej Polki i Polacy podają brak czasu (33 proc.). By się nie ruszać używamy wielu wymówek (stawiamy m.in. na czynniki zdrowotne, np. chorobę (32 proc.) lub kontuzję (13 proc.). Tak wynika w badań MultiSport Index 2023 przygotowanego na zlecenie Benefit Systems. Co piąta osoba uczestnicząca w badaniu, jako powód nieaktywności podała po prostu… brak chęci do ćwiczeń.
Wpływ otoczenia to dobra wymówka
Może on wynikać z przejęcia złych wzorców. Autorzy badania wskazują na interesującą zależność. Osoby, które jako wymówkę dla ruchu podają właśnie brak chęci, aż w 71 procentach wskazują, że członkowie ich rodzin, znajomi i przyjaciele, też nie ćwiczyli lub nie ćwiczą.
– Jeśli dzieci dorastają w rodzinie, gdzie aktywność fizyczna jest zaniedbywana, mogą przyswoić tę postawę i nie przejawiać zainteresowania sportem w dorosłym życiu czy też w latach szkolnych. Dlatego ważne jest, aby zaszczepiać w dzieciach „bakcyla” do sportu już od najmłodszych lat, kiedy możliwości do grania w piłkę ze znajomymi czy chodzenia na dodatkowe sportowe zajęcia są największe – mówi Franciszek Ostaszewski, psycholog z Uniwersytetu SWPS.
Holenderscy naukowcy odkryli, że dzieci aktywne fizycznie we wczesnym okresie życia mogły potem pochwalić się zarówno lepszym dobrostanem psychicznym, jak i wyższym poczuciem własnej wartości. – Jednak aby tak się stało, potrzebne są zarówno prawidłowe wzorce ze strony rodziców, jak i ich codzienne wsparcie w aktywizacji ruchowej najmłodszych – mówi dr Tomasz Półgrabski, prezes Fundacji MultiSport.
Małe kroki w aktywności fizycznej
Jednak nie warto mieć wymówek i jednak zacząć się ruszać. Jakie korzyści może dawać aktywność fizyczna? Jakie krótko i długoterminowe, realistyczne cele mogę sobie postawić, żeby podtrzymać motywację oraz regularność ćwiczeń? Te pytania warto sobie zadać jeszcze przed rozpoczęciem ćwiczeń.
– Wiele osób uważa, że rozpoczęcie angażowania się w sport oznacza zmianę życia o 180 stopni. Przez takie myślenie rezygnują już na starcie. A to zupełnie nie o to chodzi! – podkreśla Franciszek Ostaszewski. – Bardzo ważne jest, aby po pierwsze wdrażać małe zmiany i nawyki w swoje życie codzienne. Warto więcej spacerować, częściej korzystać ze schodów niż windy, szukać spontanicznego ruchu. Należy pamiętać, że zmiana nawyków wymaga czasu i wysiłku. Ważna jest wytrwałość, cieszenie się drobnymi postępami i pozwolenie sobie na elastyczność – mówi psycholog.
Badania wskazują, że wyrobienie zdrowego nawyku ćwiczeń trwa od 18 do aż 254 dni. Cierpliwość jednak popłaca. Częstsze aktywność fizyczna zwraca się w postaci lepszego zdrowia, większej efektywności w pracy i nauce. Zwiększa także naszą efektywność i zaangażowanie w pracy.
Wskazują na to również badania, które przytacza Iwona Piątkowska, doktor nauk o kulturze fizycznej w zakresie nauk biomedycznych. Porównano w nich grupę, która przez godzinę oglądała serial telewizyjny z grupą, która przez godzinę jechała na stacjonarnym rowerze (50 minut stanowiła praca na poziomie 85% tętna maksymalnego). – Wykazano, że grupa „rowerowa” jeszcze przez dwie godziny po zakończeniu treningu miała istotnie lepsze wyniki w testach wymagających skupienia i koncentracji – podkreśla Piątkowska.
Źródło: BenefitSystems