<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>know how - Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</title>
	<atom:link href="https://fitnessbiznes.pl/tag/know-how/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://fitnessbiznes.pl/tag/know-how/</link>
	<description>Portal B2B adresowany do kadry zarządzającej oraz do właścicieli klubów fitness, hoteli ze strefą wellness &#38; spa, do deweloperów, a także inwestorów.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 20 Nov 2023 14:55:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.5.3</generator>

<image>
	<url>https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2020/05/asassasaasda.jpg</url>
	<title>know how - Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</title>
	<link>https://fitnessbiznes.pl/tag/know-how/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Oferta dla każdego nie istnieje. Jak skutecznie dotrzeć do klienta?</title>
		<link>https://fitnessbiznes.pl/oferta-dla-kazdego-nie-istnieje-jak-skutecznie-dotrzec-do-klienta/</link>
					<comments>https://fitnessbiznes.pl/oferta-dla-kazdego-nie-istnieje-jak-skutecznie-dotrzec-do-klienta/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Pewiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Nov 2023 06:41:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Know-how]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[budżet marketingowy]]></category>
		<category><![CDATA[know how]]></category>
		<category><![CDATA[marketing fitness]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fitnessbiznes.pl/?p=20234</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się nad stworzeniem idealnej oferty, a także doskonałej ceny dla swojego potencjalnego klienta, to jest to możliwe tylko przez poznanie jego potrzeb, zainteresowań i problemów do rozwiązania. Możesz twierdzić, że twoje usługi fitness są dla wszystkich i właściwie to fajnie, gdyby w twoim klubie lub na twoich treningach były osoby w różnym [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/oferta-dla-kazdego-nie-istnieje-jak-skutecznie-dotrzec-do-klienta/">Oferta dla każdego nie istnieje. Jak skutecznie dotrzeć do klienta?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2>Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się nad stworzeniem idealnej oferty, a także doskonałej ceny dla swojego potencjalnego klienta, to jest to możliwe tylko przez poznanie jego potrzeb, zainteresowań i problemów do rozwiązania.</h2>
<p>Możesz twierdzić, że twoje usługi fitness są dla wszystkich i właściwie to fajnie, gdyby w twoim klubie lub na twoich treningach były osoby w różnym wieku. Płeć jest obojętna, a zarobki mało istotne. Przecież twoja oferta jest dla wszystkich. Po takim wstępie i informacji, że twoja oferta jest dla każdego, siadasz do tworzenia komunikatu dla wszystkich. Według wcześniejszych przemyśleń twoja oferta powinna być jednocześnie dla:</p>
<ul>
<li>chłopaka nastolatka rozpoczynającego treningi,</li>
<li>dziewczyny singielki w wieku 24 lat, pracującej zdalnie, mającej problemy z kręgosłupem,</li>
<li>młodego ojca w wieku 28 lat, pracującego fizycznie, z wyraźną tkanką tłuszczową w okolicy brzucha,</li>
<li>kobiety po porodzie przez cesarskie cięcie,</li>
<li>mężczyzny w wieku 50 lat, świeżo po zawale i chcącego ćwiczyć dla zdrowia,</li>
<li>kobiety w wieku 65 lat, szczupłej, ćwiczącej całe życie, chcącej się dobrze bawić na zajęciach.</li>
</ul>
<p>I teraz wszystkim im w social mediach pokazuje się komunikat reklamowy: szczupła kobieta w stroju sportowym z odsłoniętym brzuchem, z hantlą w ręce. Do tego hasło reklamowe: „Ćwicz od jutra za 120 zł miesięcznie”.</p>
<p>Mam nadzieję, że nadal widzisz tych wszystkich swoich klientów, którzy spotykają się z tym hasłem reklamowym i tą reklamą. Myślisz na serio, że oni wszyscy na to zareagują?</p>
<h3>Do klientów można dotrzeć tanio</h3>
<p>A co, jeśli w zamian za „wszystkich” twoimi klientami byłyby same kobiety w wieku 25‒35 lat, które byłyby po ciąży, chciały wzmocnić swoje ciało, ćwiczyć w godzinach wieczornych, czuć się dobrze na zajęciach bez presji, czuć wsparcie trenera. To się nazywa nisza i taką niszę powinieneś znaleźć. Czy dzięki temu klientów będzie mniej? A czy czasem przez opinie twoja usługa będzie polecana jako specjalistyczna? Czy zadbanie o swoją niszę nie spowoduje ukierunkowania tylko na problemy konkretnej grupy? Mały budżet marketingowy? Specjalizuj się i znajdź niszę.</p>
<p>Jak podejść do tematu idealnego klienta? Idealny klient to inaczej persona zakupowa, stworzony model, wzór osoby, do której będziesz kierował ofertę. Jeśli określisz bardzo dokładnie twojego idealnego klienta, to kierowanie:</p>
<ul>
<li>reklam płatnych poprzez Google Adwords,</li>
<li>reklam płatnych poprzez Facebook Ads czy Instagram,</li>
<li>reklam w gazecie lub na ulotce,</li>
<li>budowy strony WWW, czy też postów w social mediach będzie trafione i TANIE.</li>
</ul>
<p>Taniej i lepiej jest kierować specjalny komunikat tylko do jednej grupy zainteresowanych, być dla nich ofertą, na którą czekali. Jeśli odpowiesz na poniższe pytania i stworzysz personę zakupową, masz już gotową niszę i możesz startować z działaniami. Kiedy wczujesz się w swojego klienta i w to, czego on poszukuje u ciebie, masz gotową ofertę, i to nie do odrzucenia.</p>
<p><strong>Kto?</strong></p>
<ul>
<li>wiek, płeć, lokalizacja zamieszkania, zarobki,</li>
<li>kim jest z zawodu, na jakim stanowisku pracuje, status rodzicielski,</li>
<li>jak się zachowuje, co motywuje naszą personę do działania, np. do ćwiczeń.</li>
</ul>
<p><strong>Co?</strong></p>
<ul>
<li>jaki cel ma persona, co chce osiągnąć,</li>
<li>z jakimi wyzwaniami się mierzy, np. ma mało czasu, ma kłopot z regularnością, ma bóle kręgosłupa,</li>
<li>co możemy zrobić, aby pomóc naszemu wymarzonemu klientowi w osiągnięciu celu.</li>
</ul>
<p><strong>Dlaczego?</strong></p>
<ul>
<li>jakie obawy może mieć nasz klient przed podjęciem określonego działania?</li>
<li>czego może się bać po przyjściu do naszej siłowni?</li>
<li>czy będzie chciał wchodzić w interakcje, rozmowy z trenerami?</li>
<li>co podoba się klientowi w naszym miejscu, czego nie lubi, co go krępuje?</li>
</ul>
<p><strong>Jak?</strong></p>
<ul>
<li>jak opisałbyś swoją usługę, swoje specjalne rozwiązanie?</li>
<li>czym jest to, co oferujemy?</li>
</ul>
<p>Odpowiedz na pytania i przestań w końcu puszczać reklamę i tworzyć ofertę dla wszystkich. Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego.</p>
<h3>Dlaczego niski budżet może nie zadziałać?</h3>
<p>Wszystkie działania marketingowe płatne i bezpłatne wymagają działania i ustalonego planu oraz harmonogramu. Nie dotyczy to tylko działań systematycznych w social mediach, ale także ustalenia przykładowej ścieżki twojego klienta i elementów miksu mediowego.</p>
<p>Jeśli masz już opisanego klienta i wiesz, jaka nisza jest tą twoją wybraną, czas zastanowić się nad planem. Tylko realizując plan krok po kroku, jak po nitce do kłębka, nie wydasz niepotrzebnie pieniędzy, a osiągnięcie celu nie przepali całego twojego budżetu. Zdecyduj, na jakim etapie dotarcia do twoich klientów chcesz ich spotkać. Na jakim etapie chcesz pokazać swoją usługę lub ofertę.</p>
<h3>Sprawdź, od czego chcesz zacząć</h3>
<p>Świadomość firmy, produktu, usługi. Na tym etapie chcesz, aby jak najwięcej osób dowiedziało się o tobie; bez oferty sprzedaży, tylko informacja o twojej firmie, zaprzyjaźnianie się. Działania: stosujesz reklamy na Facebooku na zasięg, stosujesz obecność PR, stosujesz reklamy zasięgowe – np. billboardy lub citylight.</p>
<p>Rozważenie zakupu, czyli podejmowanie interakcji z firmą, poznanie oferty firmy, zakresu usług, zalet i wartości oferty. Działania: e-mail marketing – wysyłka e-maili do potencjalnych klientów zdobytych np. poprzez kampanię na Facebooku, PPC – płatne reklamy w Google Adwords, social Ads – reklamy na Facebooku i Instagramie, blog – bezpłatne działanie, które może być wsparte płatnymi tekstami copywriterów, oferta bezpośrednia – oferty kierowane do konkretnej grupy w rozmowie 1:1.</p>
<p>Zakup, a konkretnie decyzja zakupowa, przedstawienie cen i oferty. Działania: strona www, landing page (mniejsza wersja strony WWW), rozmowy telefoniczne.</p>
<p>Lojalność wobec twojej usługi, więc wzczególnie ważny punkt na rynku fitness, utrzymanie stałych klientów. Działania: newslettery, social media, listy remarketingowe – klienci, którzy mieli styczność z naszą marką.</p>
<p>Ambasadorzy, czyli zadowoleni klienci opowiadający o naszej ofercie. Działania: platformy w social mediach i dzielenie się opinią, influencerzy – nasi klienci odnoszący sukcesy, chcący pochwalić się nimi, promocja przy udziale naszych zadowolonych klientów – wspólne zdjęcia i akcje promocyjne.</p>
<p>Jeśli wybierzesz etap, którym chcesz się zająć w pierwszej kolejności, wybierzesz kanały komunikacji twojej oferty i pomyślisz o swoim kliencie. Co możesz mu zaoferować, co będzie dla niego wartością. Nie cena. W obecnej chwili twój klient oczekuje relacji z tobą, poczucia wspólnoty i wartości, jaką wnosi twoja usługa do jego życia. Pamiętaj, spełniasz jego marzenia, realizujesz jego potrzebę, rozwiązujesz jego problem, ale on ma się dobrze czuć u ciebie. Relacje, zaufanie i dotrzymywanie obietnic z twojej oferty – to jest gwarancją sukcesu, a to nie kosztuje nic. Zadbaj o marketing, dbając o swoich klientów. Zadbaj o tych obecnych, a kolejni przyjdą sami do ciebie.</p>
<p>Dla zainteresowanych Jeśli interesują cię tematy marketingu i szukasz wskazówek, prowadzenia krok po kroku w tej dziedzinie, zapraszam do zapisania się do mojego newslettera. Będziesz otrzymywał wiedzę z zakresu budowy persony zakupowej, tanich rozwiązań marketingowych, tworzenia oferty, szukania niszy czy prowadzenia social mediów. Jeśli nie chcesz się pogubić w wiedzy oferowanej w internecie, zapraszam do newslettera, gdzie zrobimy to wspólnie krok po kroku. Zapisy pod adresem: <a href="http://www.karmin.com.pl/newsletter">www.karmin.com.pl/newsletter</a></p>
<p>Agata Chmielewska</p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/oferta-dla-kazdego-nie-istnieje-jak-skutecznie-dotrzec-do-klienta/">Oferta dla każdego nie istnieje. Jak skutecznie dotrzeć do klienta?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fitnessbiznes.pl/oferta-dla-kazdego-nie-istnieje-jak-skutecznie-dotrzec-do-klienta/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mikrozarządzanie w klubie fitness. Nie idźcie tą drogą</title>
		<link>https://fitnessbiznes.pl/mikrozarzadzanie-w-klubie-fitness-nie-idzcie-ta-droga/</link>
					<comments>https://fitnessbiznes.pl/mikrozarzadzanie-w-klubie-fitness-nie-idzcie-ta-droga/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Pewiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Nov 2023 06:45:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Know-how]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[Zarządzanie]]></category>
		<category><![CDATA[know how]]></category>
		<category><![CDATA[mikrozarządzanie]]></category>
		<category><![CDATA[zarządzanie]]></category>
		<category><![CDATA[zarządzanie zespołem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fitnessbiznes.pl/?p=20300</guid>

					<description><![CDATA[<p>Prowadzisz biznes? Zatrudniasz ludzi? Zarządzasz zespołem? Chcesz rozwijać siebie, firmę i optymalizować procesy? Więc strzeż się mikrozarządzania. Na czym polega mikrozarządzanie? Żeby je zrozumieć, warto po prostu posłużyć się kilkoma przykładami działań. Mikrozarządzanie i jego objawy Z mikrozarządzaniem mamy do czynienia np., gdy na szkoleniach mówisz ponad 90% czasu, a pozostali tylko słuchają. Pojawia się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/mikrozarzadzanie-w-klubie-fitness-nie-idzcie-ta-droga/">Mikrozarządzanie w klubie fitness. Nie idźcie tą drogą</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2>Prowadzisz biznes? Zatrudniasz ludzi? Zarządzasz zespołem? Chcesz rozwijać siebie, firmę i optymalizować procesy? Więc strzeż się mikrozarządzania.</h2>
<p>Na czym polega mikrozarządzanie? Żeby je zrozumieć, warto po prostu posłużyć się kilkoma przykładami działań.</p>
<h3>Mikrozarządzanie i jego objawy</h3>
<p>Z mikrozarządzaniem mamy do czynienia np., gdy na szkoleniach mówisz ponad 90% czasu, a pozostali tylko słuchają. Pojawia się także, gdy ze strony zespołu padają pomysły, ale wtedy ty szybko „wkraczasz” i przekonujesz, że proponowane przez zespół rozwiązania nie są najlepsze. Przy okazji podajesz alternatywne, swoje, czyli twoim zdaniem, najlepsze.</p>
<p>W momencie, kiedy pojawia się problem, natychmiast podajesz sposób rozwiązania, a następnie kontrolujesz każdy jego etap. Prosisz o ciągłe raporty i sprawujesz bezpośredni nadzór nad pracą ludzi i działaniem firmy.</p>
<p>Jeśli któryś z powyższych przykładów brzmi znajomo, prawdopodobnie powinieneś przemyśleć, czy to aby najlepszy sposób prowadzenia biznesu.</p>
<h3>Mikrozarządzanie w klubie. Do czego może prowadzić?</h3>
<p>Jak każdy <a href="https://fitnessbiznes.pl/zestresowany-manager-czy-szef-aktywny-fizycznie-co-jest-lepsze-dla-firmy/">sposób zarządzania</a>, ten również ma swoje konsekwencje. W przypadku mikrozarządzania ludzie przestają wykazywać się kreatywnością, ponieważ wiedzą, że i tak dostaną rozwiązanie od ciebie. Boją się odezwać, podzielić swoim pomysłem, ponieważ natychmiast zostanie on storpedowany i zastąpiony twoim.</p>
<p>Ty również nie możesz się rozwijać i rozpoczynać nowych projektów, ponieważ mikrozarządzanie pochłania cały twój czas i energię. Boisz się wyjechać na długi urlop lub zająć się swoimi zainteresowaniami, z obawy, że bez ciebie firma padnie i nie będzie do czego wracać. Nie wykorzystujesz ogromnego potencjału swojej organizacji, ponieważ, cała kreatywność i odpowiedzialność spoczywa na tobie.</p>
<p>Na pewno znacie takie przykłady, kiedy właściciel nie wychodzi z klubu ponieważ ma obsesję na punkcie kontroli wszystkich jego działów. Ludzie odchodzą z takich miejsc, a szef, zamiast rozwijać biznes, musi nieustannie rekrutować nowych ludzi, szkolić ich a następnie kontrolować.</p>
<h3>Zespół stanowi o rozwoju</h3>
<p>A przecież masz wokół siebie mniejszy bądź większy zespół ludzi, którzy również myślą, chcą i potrafią być kreatywni i chcą się rozwijać. Nie korzystać takich zasobów to grzech.</p>
<p>Stań się twórcą talentów i spraw, żeby ludzie wokół ciebie nie czuli, że jesteś najinteligentniejszą osobą na świecie. Lepiej sprawiać, żeby dzięki tobie sami się tak poczuli!</p>
<p>W TI Health Club, który działa na rynku od 2011 r., i którym mam przyjemność współzarządzać, staramy się dostrzegać potencjał w  naszych pracownikach a następnie z niego korzystać.</p>
<p>Na szkoleniach regularnie przeprowadzamy „burze mózgów” z których wynika wiele doskonałych pomysłów, które następnie szybko wdrażanych w funkcjonowanie firmy.</p>
<p>Jednym z większych projektów ostatnio przeprowadzanych była budowa zupełnie nowej strony internetowej naszego klubu.</p>
<p>Wraz z zespołem stworzyliśmy zupełnie nową wizytówkę naszej firmy. Założenia były takie aby odpowiadała ona naszym obecnym wymaganiom oraz była możliwie przyjazną w obsłudze dla klubowiczów….kto lepiej może o tym wiedzieć, jeśli nie osoby codziennie wiele godzin pracujące na recepcji?</p>
<p>To one odbierają telefony, maile i zamieszczają aktualności na stronie także to właśnie one „czują to” najlepiej. Strona działa doskonale a zespół ma poczucie, że brał udział w dużym projekcie, który wpływa na rozwój firmy. Osiągnęliśmy efekt win-win.</p>
<p><strong><em>Tomasz Gać, wiceprezes Zarządu, Trener Indywidualny Sp. z o.o.</em></strong></p>
<p><strong><em><img decoding="async" class="wp-image-20071 aligncenter" src="https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/10/Gac-Tomasz_foto-200x300.jpg" alt="" width="146" height="219" srcset="https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/10/Gac-Tomasz_foto-200x300.jpg 200w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/10/Gac-Tomasz_foto-683x1024.jpg 683w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/10/Gac-Tomasz_foto-768x1152.jpg 768w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/10/Gac-Tomasz_foto-1024x1536.jpg 1024w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/10/Gac-Tomasz_foto-1365x2048.jpg 1365w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/10/Gac-Tomasz_foto-scaled.jpg 1706w" sizes="(max-width: 146px) 100vw, 146px" /></em></strong></p>
<p><em>Jest absolwentem warszawskiej AWF na kierunku trenerskim oraz Wyższej Szkoły Rehabilitacji na kierunku fizjoterapia. Ukończył także uczelnie na kierunkach biznesowych. Jako trener personalny pracuje od 2007 r. W Trener Indywidualny Health Club jest odpowiedzialny na organizację procesu treningu personalnego. Rekrutuje nowych trenerów, planuje szkolenia zespołu, optymalizuje procesy, odpowiada za marketing, komunikację i sprzedaż treningów.</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/mikrozarzadzanie-w-klubie-fitness-nie-idzcie-ta-droga/">Mikrozarządzanie w klubie fitness. Nie idźcie tą drogą</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fitnessbiznes.pl/mikrozarzadzanie-w-klubie-fitness-nie-idzcie-ta-droga/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak przyciągnąć i zatrzymać nowych klientów klubu?</title>
		<link>https://fitnessbiznes.pl/jak-przyciagnac-i-zatrzymac-nowych-klientow-klubu/</link>
					<comments>https://fitnessbiznes.pl/jak-przyciagnac-i-zatrzymac-nowych-klientow-klubu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Pewiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Nov 2023 06:44:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[klienci po COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[klient klubu]]></category>
		<category><![CDATA[know how]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fitnessbiznes.pl/?p=20147</guid>

					<description><![CDATA[<p>Co roku właściciele klubów fitness mogą w ciemno założyć powtarzalną kolejność zdarzeń. Po 2 stycznia liczba uczestników zajęć grupowych i członków klubu gwałtownie rośnie, by w krótkim czasie wrócić do wyjściowego poziomu. Jak więc przyciągnąć oraz zatrzymać klientów? Ta reguła sprawdza się od lat. Niezależnie od tego, jak stanowcze są ich postanowienia noworoczne, część nowych [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/jak-przyciagnac-i-zatrzymac-nowych-klientow-klubu/">Jak przyciągnąć i zatrzymać nowych klientów klubu?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2>Co roku właściciele klubów fitness mogą w ciemno założyć powtarzalną kolejność zdarzeń. Po 2 stycznia liczba uczestników zajęć grupowych i członków klubu gwałtownie rośnie, by w krótkim czasie wrócić do wyjściowego poziomu. Jak więc przyciągnąć oraz zatrzymać klientów?</h2>
<p>Ta reguła sprawdza się od lat. Niezależnie od tego, jak stanowcze są ich postanowienia noworoczne, część nowych klubowiczów rezygnuje z członkostwa, nierzadko z poczucia porażki, winy lub wstydu ‒ albo kompilacji wszystkich trzech czynników. Te osoby zaliczamy do 80 proc. „nieobsługiwanych” przez branżę klientów. Przyjrzyjmy się dokładnie, kim są.</p>
<p>Według Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (ang. Centers for Disease Control and Prevention) zaledwie 20 proc. Amerykanów ćwiczy zgodnie z zalecaną normą tygodniową dla aktywności fizycznej. Te dane są niepokojące. Co gorsza, liczne kampanie i zalecenia nie przekonują pozostałych 80 proc. społeczeństwa do regularnej aktywności fizycznej. Te statystyki poparte są badaniami, które z kolei unaoczniają nam, że w przypadku nowych klubowiczów zbyt ambitne cele (np. w ramach postanowień noworocznych) często nie są skuteczne w odniesieniu do motywacji i retencji. De facto takie osoby napotykają spore trudności na drodze do osiągnięcia wyznaczonych celów, a w konsekwencji rezygnują z karnetu. Wobec tego, jakie metody zadziałają? Jak utrzymać zaangażowanie tych 80 proc. w regularną aktywność fizyczną?</p>
<h3>Efekt bumerangu</h3>
<p>Okazuje się, że nierealistyczne cele, idące w parze z licznymi popularnymi strategiami zmiany zachowań, które propaguje nasza branża, często wywołują efekt bumerangu u nowych klientów. Owszem, przez krótki czas osoby te poddają się czarowi nowości i krótkotrwałemu entuzjazmowi, by potem jednak uciec z klubu „tam, gdzie pieprz rośnie” i w rezultacie nie chcąc mieć z nim nic wspólnego. Spójrzmy prawdzie w oczy ‒ branża fitness przez dziesięciolecia bezwiednie utrwalała ten negatywny schemat. A potem zderzyliśmy się z pandemią COVID-19, która zdemolowała utarte normy i nawyki, wgniatając nas w ziemię.</p>
<p>Niektóre kluby z trudem ją przetrwały, a inne musiały zakończyć działalność. Zajęcia i treningi online okazały się dla wielu obiektów kołem ratunkowym, a dla innych wręcz dobrodziejstwem. Niezależnie od tego, która sytuacja opisuje twój biznes, COVID sprawił, że branża fitness znalazła się w przełomowym momencie. I na skutek zawirowań otworzyła się dla nas nowa przestrzeń, dzięki której możemy spojrzeć świeżym okiem na to, co nie działa, a właściwie nigdy nie działało, i zastanowić się, co zmienić, żeby wreszcie zacząć osiągać nasze cele. To dogodny czas na dokonanie bilansu i samooceny, co pozwoli nam przejść autentyczną metamorfozę. „Wewnętrzna” przemiana branży fitness nastąpi tylko pod warunkiem, że dokonamy głębokiej autorefleksji.</p>
<h3>Uniknąć spirali wstydu</h3>
<p>Jeśli jesteś typowym przedstawicielem branży fitness, zapewne czerpiesz ogromną radość z aktywności fizycznej. Być może w młodości czynnie uprawiałeś sport, a ciężki trening w myśl dewizy „no pain no gain” ‒ bez bólu nie ma sukcesu, zaciśnij zęby i do przodu – doskonale znasz z autopsji. Zrozum jednak, że te doświadczenia są całkiem obce osobom spoza branży. A nawet w większości te mityczne wręcz 80 procent ludzi nie ma pozytywnych doświadczeń z aktywnością fizyczną.</p>
<p>Wręcz przeciwnie ‒ wielu z nich sport i ćwiczenia kojarzą się jedynie z przykrymi przeżyciami i wstydem. Jako trenerka trwałej zmiany regularnie spotykam się z klientami, którzy przyznają, że czują wstyd i zażenowanie, gdy tylko ubierają się na sportowo, by pójść do klubu fitness.</p>
<p>Co gorsza, wystarczy, że nie dotrzymują kroku pozostałym uczestnikom zajęć, a sami wpędzają się w spiralę wstydu. Dzielą się ze mną upokarzającymi dla nich wspomnieniami z lekcji wychowania fizycznego w szkole i nieprzyjemnymi przeżyciami, których doznali na siłowni jako dorośli.</p>
<p>Być może nie dziwi cię to specjalnie, natomiast zaskoczą cię nowe teorie na temat ćwiczeń fizycznych. Tłumaczą bowiem, w jaki sposób negatywne doświadczenia z przeszłości związane z aktywnością fizyczną torpedują osiągnięcie sukcesu. Jednocześnie wskazują rozwiązania, jak możemy to zmienić.</p>
<h3>Elastyczne nastawienie zamiast zestawów ćwiczeń i powtórzeń</h3>
<p>Prawda jest taka, że sposób, w jaki branża fitness tradycyjnie komunikuje się na temat ćwiczeń i „jedynie słusznych” metod, nie tylko na siłowni, ale w całej podróży klienta (np. w przekazach marketingowych, wdrażaniu członka do klubu, designie siłowni, rozmowach z trenerami personalnymi itp.), wykształcił mentalność „wszystko albo nic”.</p>
<p>Problem polega na tym, że w odniesieniu do tych mitycznych wręcz 80 proc. osób to podejście się nie sprawdza, co gorsza, demotywuje je i zniechęca do ćwiczeń. Tak więc, mimo naszych najszczerszych chęci i dobrych intencji, zalecanie zestawów i powtórzeń, dążenie do perfekcji przybierające formę kształtowania nawyków, celów SMART ‒ skazują te 80 proc. osób z góry na porażkę.</p>
<p>Dzieje się tak, ponieważ królujące w naszej branży wzorce utrwalają sztywność poznawczą i nierealistyczne cele, co nader łatwo wywołuje uczucie wstydu, obwiniania się i rezygnacji z członkostwa. Dlatego nadszedł czas na branżowy reset, byśmy skierowali nasze myślenie na nowe tory. Być może kłóci się to z twoją intuicją i zdrowym rozsądkiem, ale coraz więcej badań potwierdza, że owe „mniej” działa.</p>
<h3>Pozwólmy na niedoskonałości</h3>
<p>Otóż przyzwolenie na niedoskonałość w aktywności fizycznej, zamiast kurczowego trzymania się dokładnego planu lub celu, przekłada się na długofalowe zaangażowanie danej osoby w trening, a nawet utrzymanie prawidłowej masy ciała (analogicznie sprawdza się w przypadku zdrowego odżywiania). Czy te odkrycia naukowców rzeczywiście zaskakują? Nie sądzę, ponieważ w naszej pracy wielokrotnie przekonaliśmy się, że podejście „wszystko albo nic” w znakomitej większości przypadków kończy się zdecydowanym „niczym”.</p>
<p>A to z kolei wywołuje u naszych nowych klientów uczucie porażki i w konsekwencji zamienia ich w byłych członków. Tym samym przybywa osób z potencjalnymi problemami zdrowotnymi. Wystarczy, że zastąpimy mentalność „wszystko albo nic” myśleniem elastycznym, a lepiej przygotujemy te 80 proc. osób na to, że im się uda i odniosą sukces.</p>
<h3>Manewrowanie jest dobrą taktyką</h3>
<p>Elastyczne myślenie pozwala umiejętnie manewrować i kreatywnie zareagować na nieplanowane zdarzenia, które np. kolidują z zaplanowanym treningiem. Umożliwia utrzymanie właściwego kursu poprzez opracowanie alternatywnej strategii, która nadal przynosi korzyści z pierwotnie zaplanowanego treningu. Co najważniejsze, osoby te nie zbaczają z obranej drogi ku aktywności.</p>
<p>Dzieje się tak, ponieważ królujące w naszej branży wzorce utrwalają sztywność poznawczą i nierealistyczne cele, co nader łatwo wywołuje uczucie wstydu, obwiniania się i rezygnacji z członkostwa.</p>
<p>Musimy wyzbyć się raz na zawsze myślenia kategoriami „wszystko albo nic”, uświadamiając klubowiczów, że gdy nie uda im się wykonać planu treningowego, mogą zrobić jego namiastkę, albo jakiś substytut, i zawsze będzie to lepsze, niż gdyby mieli spocząć na laurach i nie zrobić nic dla swojego zdrowia. Gdy szkolę specjalistów z branży z tego, jak nauczyć podopiecznych elastyczności, wyrażają obawy, że to nastawienie ułatwi klientowi z automatu znalezienie wymówki, by wykręcić się od treningu.</p>
<p>Otóż wyniki badań temu przeczą. Bowiem otwarty umysł i elastyczne myślenie wyzwala ludzi z ograniczeń narzuconych im przez „trzebofilię”, nadmierne stosowanie imperatywu „muszę” i „powinienem”. Nabierają wiatru w żagle oraz zyskują autonomię, by znaleźć sposób na jakąś namiastkę aktywności. Jak więc dokonać tej zmiany?</p>
<h3>Jak wyrobić elastyczne myślenie?</h3>
<p>By przeforsować zmianę podejścia i zachowań naszych klientów, musimy zacząć od siebie. Spójrzmy prawdzie w oczy: my sami, jako branża, musimy zakasać rękawy. Jeśli nie potrafimy nawiązać kontaktu z 80 proc. potencjalnych członków, to znaczy, że nie tworzymy przyjaznych klubów fitness dla każdego, kto się w nich pojawi. To, co proponuję, może wydawać się na pozór radykalną zmianą sposobu myślenia, ale jest podparte wynikami badań naukowych, a dziesięciolecia doświadczeń pokazują, że sprawdza się u większości ludzi. Oto jak wdrożyć konieczne zmiany.</p>
<p>Pozbądź się rygorystycznego języka i strategii. Musimy promować strategie i komunikować się w sposób, który przemawia na naszą korzyść, i eksperymentować z przekazami, które działają na 80 proc. niećwiczących klientów. Słowem, postaw na elastyczne, wspierające podejście do treningów – zapomnij o nakazach „powinieneś, musisz”, czy z góry narzuconych normach, które klient musi „wyrobić”.</p>
<h3>Każda aktywność się liczy</h3>
<p>Zachęćmy naszych przyszłych klubowiczów, aby każdą formę ruchu wliczyli na poczet aktywności fizycznej, niezależnie od tego, czy jest lekka i łagodna oraz czy odbywa się w naszych murach, czy poza nimi. Jeśli danego dnia nie pojawią się na siłowni, mogą zrobić kilka „pajacyków” wspólnie z dziećmi w domu lub kilkukrotnie wejść po schodach w pracy, nie korzystając z windy. To wszystko ma znaczenie.</p>
<p>Jakikolwiek ruch zawsze jest lepszy niż żaden. Niech nasi potencjalni klienci przyswoją sobie to fundamentalne założenie co do aktywności fizycznej. Zachęćmy ich do przyjścia na siłownię i uczestnictwa w zajęciach, nawet jeśli się spóźnią czy muszą wyjść trochę wcześniej lub spędzić w siłowni siedem minut zamiast planowanych trzydziestu. Sami muszą dać sobie pozwolenie na elastyczność.</p>
<h3>Jak zatrzymać klientów? Przyjemnością!</h3>
<p>Nie używaj argumentu odchudzania jako celu aktywności fizycznej. Niech klienci odczują nasze wsparcie i cieszą się ruchem oraz ćwiczeniami w oderwaniu od celu utraty kilogramów. Ten negatywy schemat nie tylko utrwala myślenie typu „wszystko albo nic”, ale też w konsekwencji sprawia, że wszyscy znajdą się na straconej pozycji: zarówno my, jak i oni.</p>
<p>Odłóż do lamusa zasadę „bez bólu nie ma sukcesu”. Zamiast tego promuj tę: „rób to, co sprawia ci radość”. Musimy wykształcić i promować nowy sposób myślenia o fitnessie ‒ taki, który uczy, że elastyczność równa się wykonalność i pochwala „niedoskonały” trening. Jestem optymistką i wierzę, że to da się zrobić. W rozmowach z liderami branży i właścicielami klubów słyszę, że w świecie fitnessu pobrzmiewają głosy o koniecznych zmianach. Nadszedł czas podsumowań i osobiście jestem podekscytowana, że możemy zacząć nowe rozdanie. Mam nadzieję, że ty również.</p>
<p><strong>Dr Michelle Segar,</strong> Club Business International</p>
<p><em>Magister zdrowia publicznego, pracownik naukowy Uniwersytetu Michigan i trener stylu życia. Członkini Rady Doradczej ds. Medycyny, Nauki i Zdrowia IHRSA i przewodnicząca inauguracyjnej sesji Komitetu Komunikacji Narodowego Planu Aktywności Fizycznej. Od niemal 30 lat pomaga ludziom i organizacjom prowadzić zdrowy styl życia.</em></p>
<p><em>IHRSA oraz Club Business International wyraziły zgodę na publikację materiału.</em></p>
<p><em>Artykuł ukazał się w wydaniu 5-6/2022 czasopisma Magazyn Fitness Biznes</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/jak-przyciagnac-i-zatrzymac-nowych-klientow-klubu/">Jak przyciągnąć i zatrzymać nowych klientów klubu?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fitnessbiznes.pl/jak-przyciagnac-i-zatrzymac-nowych-klientow-klubu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zatrudnienie trenera personalnego w klubie. Kilka wskazówek</title>
		<link>https://fitnessbiznes.pl/jak-zatrudnic-trenera-i-nie-zalowac/</link>
					<comments>https://fitnessbiznes.pl/jak-zatrudnic-trenera-i-nie-zalowac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Pewiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Jul 2023 06:02:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Know-how]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[kluby fitness]]></category>
		<category><![CDATA[know how]]></category>
		<category><![CDATA[trener personalny]]></category>
		<category><![CDATA[właściciele klubów]]></category>
		<category><![CDATA[zatrudnienie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fitnessbiznes.pl/?p=19781</guid>

					<description><![CDATA[<p>Właściciele klubów nierzadko nie posiadają konkretnego planu na rozwój, w tym rozwój pracowników. Tymczasem zatrudnianie trenera personalnego obarczone jest wieloma mitami. Jakimi pracownikami są trenerzy personalni? O tym podczas kongresu Eu4ya mówiła Kasia Figuła – mentor trenerów personalnych, na co dzień pracująca z trenerami i klubami fitness. Zawód trenera personalnego bywa uważany za tymczasowy. Spora [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/jak-zatrudnic-trenera-i-nie-zalowac/">Zatrudnienie trenera personalnego w klubie. Kilka wskazówek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Właściciele klubów nierzadko nie posiadają konkretnego planu na rozwój, w tym rozwój pracowników. Tymczasem zatrudnianie trenera personalnego obarczone jest wieloma mitami.</strong></h2>
<p>Jakimi pracownikami są trenerzy personalni? O tym podczas <a href="https://euforya.pl/">kongresu Eu4ya</a> mówiła Kasia Figuła – mentor trenerów personalnych, na co dzień pracująca z trenerami i klubami fitness.</p>
<p><a href="https://fitnessbiznes.pl/trener-personalny-i-jego-holistyczna-praca/">Zawód trenera personalnego</a> bywa uważany za tymczasowy. Spora część trenerów zamierza w przyszłości otwierać swoje studia. Niestety, wielu z nich nie ma ani biznesplanu, ani konkretnego pomysłu na rozwój. Gdy trener staje się właścicielem, zmienia perspektywę. Uważa niekiedy, że trenerów nie opłaca się zatrudniać. Do tego zarzuca im brak zaangażowania i podejrzewa o chęć &#8220;wyciągnięcia&#8221; klientów.</p>
<p>Podczas swojej prelekcji na kongresie Eu4ya, Kasia Figuła podkreślała, że wśród właścicieli częstym błędem jest postrzeganie sposobu zaangażowania młodych trenerów przez pryzmat swojego modelu pracy. Problem w tym, że ten ostatni bywa modelem nieaktualnym. Jak zauważyła prelegentka, właściciele powtarzają niekiedy znane powiedzenie &#8220;ja w ich wieku byłem całymi dniami w pracy!&#8221;. – Pamiętajmy: nie jest ważne, żeby pracować dużo. Ważne, żeby pracować mądrze – mówiła.</p>
<h3><strong>Trener personalny – ambitny social media ninja</strong></h3>
<p>Młodzi trenerzy, choć zdarza im się poświęcać mniej czasu na pracę, są przy tym bardzo ambitni. Zatrudniając trenera personalnego, właściciele klubów, zamiast wypominać im rzekomy brak zaangażowania, powinni więc raczej rozwijać ich pozytywne cechy i pomagać  w samorozwoju. Spora część trenerów to byli klienci klubów, w których jego właściciel, dostrzegł trenerski potencjał. To osoby, które nie mają (lub nie miały) ściśle określonej ścieżki kariery. Warto im w tym pomóc i pokierować ich, a na pewno się odwdzięczą.</p>
<p>Mogą choćby pomóc w marketingu i promocji. Młodzi ludzie doskonale poruszają się choćby w mediach społecznościowych, a swoją wiedzę pozyskują z  internetu. To ostatnie ma swoje minusy, bo zdarza się, że mają kłopot z wyselekcjonowaniem najważniejszych informacji – Jednak dzięki ich umiejętnościom, właściciel nie musi martwić się o marketing. Wystarczy, że przekaże im strategię marketingową, a o rolki i relacje zadbają oni – uważa Kasia Figuła.</p>
<h3><strong>Jakiego trenera personalnego zatrudnić?</strong></h3>
<p>Jeśli już zatrudniamy trenera personalnego, jak zadbać o jego rozwój i wykorzystać jego potencjał?</p>
<p>Ważne jest ścisłe ustalenie zasad. Warunki współpracy trzeba określić już na etapie ogłoszenia o pracę i rekrutacji. Istotne jest też przeszkolenie trenera jako pracownika. Dotyczy to zasad kontaktu i postępowania z klientem, ale także spraw takich jak przechowywanie danych osobowych. – W formularzach wypełnianych przez klientów są dane dotycząca m.in. chorób. Za ich niewłaściwe przechowywanie grożą ogromne kary – przestrzegała Kasia Figuła.</p>
<p>Zatrudnienie trenera personalnego należy poprzedzić analizą. Warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Na przykład: dlaczego trenerzy mieliby dla mnie pracować? Co im dam, oprócz lokalu? Ile czasu chcę przeznaczyć na zajmowanie się trenerami-pracownikami? To istotne, bo o pracowników warto dbać.</p>
<p>Z drugiej strony, właściciele powinni wypracować sposób kontroli na pracą trenera. Powinien on zależeć od przyjętych zasad współpracy. Powinni też uznać, że w razie potrzeby są gotowi rozwiązać umowę. – Bądź tym, kim oni chcieliby być. Zatrudniaj ludzi o podobnych wartościach do wyznawanych przez ciebie. Wspieraj rozwój kariery. Bądź ich mentorem. Integruj zespół. Ufaj! I – w razie potrzeby – pozwalaj im odejść – podkreślała Kasia Figuła.</p>
<p><em>tekst: szp</em><br />
<em>foto: Pixabay / zakamen</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/jak-zatrudnic-trenera-i-nie-zalowac/">Zatrudnienie trenera personalnego w klubie. Kilka wskazówek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fitnessbiznes.pl/jak-zatrudnic-trenera-i-nie-zalowac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
