<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>zdrowie - Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</title>
	<atom:link href="https://fitnessbiznes.pl/tag/zdrowie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://fitnessbiznes.pl/tag/zdrowie/</link>
	<description>Portal B2B adresowany do kadry zarządzającej oraz do właścicieli klubów fitness, hoteli ze strefą wellness &#38; spa, do deweloperów, a także inwestorów.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 23 Jan 2024 07:56:19 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.5.4</generator>

<image>
	<url>https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2020/05/asassasaasda.jpg</url>
	<title>zdrowie - Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</title>
	<link>https://fitnessbiznes.pl/tag/zdrowie/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Tylko profilaktyka zahamuje szybki przyrost chorób cywilizacyjnych</title>
		<link>https://fitnessbiznes.pl/tylko-profilaktyka-zahamuje-szybki-przyrost-chorob-cywilizacyjnych/</link>
					<comments>https://fitnessbiznes.pl/tylko-profilaktyka-zahamuje-szybki-przyrost-chorob-cywilizacyjnych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Pewiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Jan 2024 07:49:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[choroby cywilizacyjne]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fitnessbiznes.pl/?p=20458</guid>

					<description><![CDATA[<p>Badania potwierdzają, że brak otyłości, odpowiednia dieta, codzienna aktywność fizyczna – to 93 proc. mniej cukrzycy, 50 proc. mniej zawałów i nowotworów. Gdybyśmy skupili się na tym, by jak najwięcej ludzi przestrzegało tych zasad, udałoby się uniknąć wielu niepotrzebnych chorób – mówili eksperci podczas konferencji prasowej „Wyzwania w medycynie na rok 2024”. Rozwój cywilizacji sprawia, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/tylko-profilaktyka-zahamuje-szybki-przyrost-chorob-cywilizacyjnych/">Tylko profilaktyka zahamuje szybki przyrost chorób cywilizacyjnych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2>Badania potwierdzają, że brak otyłości, odpowiednia dieta, codzienna aktywność fizyczna – to 93 proc. mniej cukrzycy, 50 proc. mniej zawałów i nowotworów. Gdybyśmy skupili się na tym, by jak najwięcej ludzi przestrzegało tych zasad, udałoby się uniknąć wielu niepotrzebnych chorób – mówili eksperci podczas konferencji prasowej „Wyzwania w medycynie na rok 2024”.</h2>
<p>Rozwój cywilizacji sprawia, że bardziej dbamy o zdrowie, więcej o nim myślimy i coraz więcej zależy od nas samych: czy wybierzemy zdrowszy czy mniej zdrowy styl życia. Przejdziemy kolejny przystanek spacerem, czy podjedziemy autobusem, pójdziemy na siłownię czy zostaniemy przed telewizorem, zamówimy jedzenie czy ugotujemy sami.</p>
<h3>Choroby cywilizacyjne &#8211; jak je rozpoznać?</h3>
<p>– Dziś tak naprawdę niewiele chorób można zdefiniować jako cywilizacyjne – poza tymi związanymi z zanieczyszczeniem środowiska, większość zależy od naszego stylu życia i naszych wyborów – wspólnym mianownikiem wielu chorób jest brak aktywności, brak dobrej zbilansowanej diety, nadmierne picie alkoholu, palenie, zła regulacja stresu, zaniedbywanie relacji międzyludzkich – zwraca uwagę dr Daniel Śliż, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia.</p>
<p>Jego zdaniem cywilizacja to nowe rozwiązania, które zapobiegają chorobom i działania sprawiające, że bardziej dbamy o zdrowie.</p>
<p>Nie godził się z nim prof. Robert Gil, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, który uważa, że potrzebujemy czytelnych haseł, które pozwalają nam kierować działaniami nakierowanymi na walkę z czynnikami ryzyka.</p>
<p>– Zgadzam się, że modyfikowalne czynniki chorób serca i wielu innych chorób zależą od człowieka, ale trzeba sobie też jasno powiedzieć, że rozwój cywilizacji, sprzyja pewny zachowaniom. To nie sama cywilizacja, ale jej skutki przekładają się na nasze zdrowie. Widzę jak na przestrzeni lat zmieniła się populacja pacjentów, których leczę – to nie przypadek, to jednak cywilizacja: nowe warunki, coraz więcej stresu, odpowiedzialności, coraz więcej substancji. które wpływają na rozwój miażdżycy, sprawiają, że mamy więcej chorób – uważa kardiolog.</p>
<h3>Specjalizacje muszą się łączyć</h3>
<p>W chorobach sercowo-naczyniowych ważnym czynnikiem jest świadomość, że często to nie jest jednorodna choroba &#8211; część pacjentów trafia do kardiologa z oddziału diabetologii, czy nefrologii, po zabiegach naczyniowych wykonywanych przez kardiologów inwazyjnych lub chirurgów naczyniowych, część z nich ma wady serca.</p>
<p>– Wielochorobowość to wiele problemów &#8211; choroby odmiażdżycowe mogą przyspieszać rozwój cukrzycy, pewna forma miażdżycy występuje w niewydolności nerek. Dlatego musimy przewidywać co to oznacza dla tych pacjentów w przyszłości, prosić o konsultację innych specjalistów i układać nasze leczenie w oparciu o tę wiedzę. Dzisiaj kardiologia, diabetologia i nefrologia łączą się ze sobą. Nasze działania powinny być wspomagane także przez dietetyka i psychologa. Wielu pacjentom wraz z zawałem wali się całe dotychczasowe życie. Odbudowanie umiejętności dawania sobie rady w nowych warunkach ze świadomością możliwości wystąpienia kolejnych incydentów sercowo-naczyniowych jest szalenie obciążające. Z tym musimy się dziś mierzyć &#8211; już nie wystarczy „naprawić” naczynia, wielochorobowość oznacza szukanie przyczyn i możliwości modyfikacji w codziennym życiu każdego pacjenta – zwraca uwagę prof. Gil.</p>
<h3>Zabójcze kilogramy</h3>
<p>Ostatnio dużo mówi się też o otyłości, która choć maj już swój kod chorobowy, wciąż nie jest traktowana jak choroba.</p>
<p>– A to kolejna choroba wieloprzyczynowa. Otyły pacjent, to nie jest osoba ukarana za objadanie, brak ruchu czy styl życia – tak może jest na początku , gdy pacjent przechodzi z prawidłowej masy ciała w nadwagę i tego nie kontroluje. Natomiast gdy dołączają kolejne dolegliwości wynikające z otyłości, trzeba rozważać wiele przyczyn – bo to może być efekt endokrynopatii, stosowanych leków, które wzmagają łaknienie, dysfunkcyjności wchłaniania. Często konieczna jest konsultacja psychiatryczna, bo 15-20 proc. naszych pacjentów ma zaburzenia łaknienia czy kompulsje &#8211;   mówi prof. Lucyna Ostrowska, prezes Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości.</p>
<p>Kolejna przyczyna wzrostu choroby otyłościowej w Polsce jest fakt, że pacjenci są nieuświadomieni, że są chorzy. Zdaniem prof. Ostrowskiej gdyby to wiedzieli mogliby żądać od lekarzy leczenia i ich sytuacja byłaby lepsza. Sondaże przeprowadzone w ubiegłym roku przez Polskie Towarzystwo Leczenia Otyłości pokazały, że pacjenci wciąż uważają, że otyłość ich wina, że to wynik objadania się, braku aktywności ruchowej. Nie zdają sobie sprawy, że przyczyną takich zachowań może być stres czy deprywacja snu – wciąż nie wiążą chorób wynikających z otyłości z jej przyczyną.</p>
<p>&#8211; Także my, lekarze, zajęliśmy się głównie leczeniem powikłań otyłości – cukrzycą, chorobą metaboliczną, zmienioną wątrobą, natomiast wciąż nie pochylamy się nad właściwym leczeniem otyłości. Mamy coraz lepsze i skuteczniejsze metody leczenia, ale z nich nie korzystamy. Ale to niestety efekt utrudnionego dostępu leków: ich braku na rynku i braku refundacji – dodaje prof. Ostrowska.<br />
Ekspertka zwróciła też uwagę na potrzebę stworzenia interdyscyplinarnych zespołów terapeutycznych, które zajmowałyby się pacjentami przez wiele lat, bo jest to choroba przewlekła i przerwanie leczenia niemal zawsze powoduje jej nawrót.</p>
<h3>Samonapędzające się koło</h3>
<p>Jednym z powikłań otyłości są zaburzenia psychiczne, ale też odwrotnie: zaburzenia psychiczne często prowadzą do otyłości. Dlatego tak ważne jest, aby zwrócić uwagę na emocjonalność pacjenta zarówno w znaczeniu nieumiejętności radzenia sobie ze stresem, jak i z poważniejszymi zaburzeniami, gdzie potrzebna jest współpraca z psychiatrą.</p>
<p>– Mamy dwa rodzaje problemów. Bardzo często powikłaniem leczenia psychiatrycznego jest otyłość. W psychiatrii jest wiele skutecznych leków, które niestety dają przyrost masy ciała, rozwój zespołów metabolicznych. Dlatego zaczynając leczyć pacjenta trzeba myśleć o jego przyszłości, bo leczenie może wiązać się z powikłaniami, właśnie np. w postaci otyłości. Nasi pacjenci żyją średnio o 15-20 lat krócej najczęściej z powodu powikłań sercowo-naczyniowych – zwraca uwagę prof. Dominika Dudek, prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego</p>
<p>Wielkim problemem jest styl życia &#8211; <a href="https://fitnessbiznes.pl/medycyna-stylu-zycia-odpowiedzia-na-choroby-cywilizacyjne/">pacjenci nie ruszają się</a>, mało wychodzą z domu, nie stosują odpowiedniej diety. To wynika z zaniedbań społecznych, ale też ze specyfiki chorób psychicznych – np. schizofrenia genetycznie daje większe ryzyko cukrzycy, depresja, choć kojarzy się ze spadkiem masy ciała, może prowadzić do „zajadania” stresów. Do tego czynnikiem ryzyka rozwoju otyłości są zaburzenia snu, a z bezsennością mamy do czynienia w wielu zaburzeniach psychicznych.</p>
<p>– Nie można też nie wspomnieć o tym, że choroba otyłościowa jest stygmatyzowana, dzieci są wyśmiewane, źle traktowane, to zaburza ich samoocenę. Gdy później starają się o pracę, mają na nią mniejsze szanse. Do tego dochodzą problemy z nawiązywaniem relacji towarzyskich i intymnych, a to kończy się zaburzeniami depresyjnymi – mamy więc zależność w dwie strony, dlatego konieczna jest współpraca i kompleksowe spojrzenie.</p>
<h3>Nie zapominajmy o wątrobie</h3>
<p>Kolejnym problemem cywilizacyjnym są choroby wątroby, które dotyczą 25 proc. populacji Europy, a ich częstotliwość narasta. Tymczasem wątroba ma centralne dla całego organizmu.</p>
<p>– Choroba stłuszczeniowa wątroby związana z zaburzeniami metabolicznymi  (dawniej niealkoholowa choroba stłuszczeniowa) dotyczy 30 proc. populacji europejskiej! Prowadzi do zapalenia, zaawansowanych stanów chorobowych, w tym marskości wątroby. Jak wykazują badania wielu pacjentów chorych na wątrobę umiera nie z powodu choroby wątroby, a z powodu zdarzeń sercowo-naczyniowych. Wiemy, że istnieją też korelacje między stłuszczeniem wątroby występowaniem nowotworów pozawątrobowych oraz cukrzycy. W dodatku z jednej strony stłuszczenie przyspiesza rozwój cukrzycy, a jeżeli już cukrzyca wystąpi to trudniej się ją leczy, a z drugiej strony cukrzyca jest najsilniejszym predyktorem postępującej choroby wątroby, czyli u tych pacjentów częściej u dochodzi do marskości wątroby i raka wątrobowokomórkowego. Dlatego tak ważne jest, aby choroby wątroby identyfikować już na poziomie podstawowej opieki – podkreśla prof. Marek Hartleb, prezes Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii.</p>
<h3>Postęp odbija się na zdrowiu</h3>
<p>W obraz chorób związanych z rozwojem cywilizacji wpisują się choroby neurologiczne – co trzeci Polak będzie miał w swoim życiu jakiś problem neurologiczny. To zdaniem prof. Konrada Rejdaka, prezesa Polskiego Towarzystwa Neurologicznego m.in. skutek zmian zachowania i życia w nowych warunkach. Choroby naczyniowe co roku doprowadzają do 70 tys. udarów. Polską specyfiką jest trwała utrata funkcji, co stanowi wielkie wyzwanie dla systemu.</p>
<p>– Dzięki zastosowanemu leczeniu interwencyjnemu jesteśmy w stanie udrażniać naczynia, a szybka rehabilitacja daje szanse na odwrócenie skutków udaru, ale to jest kwestia sprawności systemu, szybkiego dotarcia do szpitala. Musimy też pamiętać, że nabyta niepełnosprawność związana z uszkodzeniem układu nerwowego ma wpływ na ryzyko ich powtarzania &#8211; to błędne koło. Pacjenci rozwijają otyłość, bo słabiej funkcjonują ruchowo i tym samym rozwijają powikłania naczyniowe czy obwodowe. Częstym efektem chorób naczyniowych są zaburzenia psychiatryczne i depresja która jest jednocześnie przyczyną i utrudnieniem leczenia – mówi  neurolog.</p>
<p>Choć dobrodziejstwem cywilizacji jest to żyjemy dłużej, to właśnie ze starzenia  wynika część z chorób. Kiedyś wielu chorób nie było, bo ludzie żyli krócej. Po 60 rż. wrasta ryzyko choroby Alzhaimera, choroby Parkinsona i całego spektrum innych chorób neurodegenracyjncyh. Do tego dołączają się choroby autoimmunologiczne, bo ekspozycja na zanieczyszczenie środowiska, wszechobecne alergeny zaburza układ immunologiczny wywołując np. ciężkie choroby mózgu.</p>
<p>– Z badań wynika, że zmiana trybu życia, promocja zdrowia i aktywności ruchowej jest w stanie złagodzić przebieg tych chorób. Tam gdzie dołącza się nadciśnienie, cukrzyca leczą się one zdecydowanie gorzej – dodaje neurolog.</p>
<h3>Wniosek? Konieczna jest opieka interdyscyplinarna</h3>
<p>Kardiolodzy zwracają uwagę, że powinniśmy pomyśleć o zmianach systemowych, tak by odciążyć szpitalnictwo i skupić się na tym jak pomagać pacjentom zmienić styl życia oraz co zaproponować, tym których nie stać na kosztowne leczenie.</p>
<p>– Dobrze byłoby też skupić się na wczesnej diagnostyce i propagacji zdrowego stylu życia. Dla nas, kardiologów, ważna jest walka z hipercholesterolemią, która jest główną przyczyną rozwoju miażdżycy – mówi prof. Robert Gil.</p>
<p>Prof. Ostrowska chciałby, aby w leczenie choroby otyłościowej aktywnie włączyli się lekarze POZ – ale zwraca uwagę, że to nie polega tylko na podaniu leku, bez zmiany stylu życia, leki nie będą skuteczne.</p>
<p>– Nie jest to łatwe – leki są trudne dostępne, nie są refundowane, aptekarze rozgrywają kto otrzyma lek, kto nie. Dlatego musimy współpracować, bo otyli pacjenci wymagają wielospecjalistycznego podejścia. Ale pomimo przeszkód  robimy dużo na tym polu – edukujemy od przedszkola, wprowadziliśmy pilotaż programu KOS BAR dzięki, któremu jest lepsza dostępność do leczenia – wylicza prof. Ostrowska.</p>
<p>Prof. Hartleb zwraca uwagę, że stłuszczeniowa choroba wątroby związana z zespołem metabolicznym odpowiada za wiele chorób dlatego tak ważne jest jej rozpoznawanie.</p>
<p>– I nie ma co szukać skomplikowanych badań. USG powie nam czy wątroba jest chora, kalkulator (tzw. klasyfikacja Childa i Pugha – red.) oceni stopień niewydolności i w zależności od zaawansowana zlecamy kolejne badanie. Można to zrobić na poziomie POZ, jednak tak się nie dzieje, bo diagnozowanie chorób wątroby często jest pomijane – zwraca uwagę prof. Hartleb.</p>
<h3>Choroby cywilizacyjne dotykają wszystkich</h3>
<p>Mówiąc o chorobach cywilizacyjnych nie sposób pominąć zaburzenia psychiczne osób starszych.</p>
<p>&#8211; Starość kojarzy się z chorobami otępiennymi, ale trzeba wiedzieć, że u seniorów dwukrotnie częściej występują zaburzenia depresyjne &#8211; dotyczą kilkunastu procent osób powyżej 65 rż., jeszcze większej liczby hospitalizowanych seniorów i niemal 60 proc. pensjonariuszy domów opieki.</p>
<p>Przyczyny są bardzo złożone &#8211; pomijając kwestie psychologiczno-społeczne, największym problemem jest samotność, dlatego powinniśmy skupić się na rozwiązaniach systemowych dotyczących psychogeriatrii, tworzeniu miejsc dla seniorów: klubów, uniwersytetów trzeciego wieku domów seniora &#8211;  zwraca uwagę prof. Dudek.</p>
<p>Psychiatrzy są w trakcie reformy: opracowują standardy postępowania, diagnostyki i leczenia zaburzeń depresyjnych, tworzą wspólne rekomendacje z innymi towarzystwami, wystąpili do MZ z propozycją programów specjalistycznych, np. psychogeriatrii dla pacjentów z wielochorobowością somatyczną.</p>
<h3>Rewolucja w neurologii</h3>
<p>– Mamy przyrost nowych technik, ale pojawia się problem z realizacją. Patrząc na powszechność chorób neurologicznych i tego jak wielu pacjentów wymaga naszej pomocy chcemy, aby choroby układu nerwowego zostały uznane jako priorytetowe, bo za 15-20 lat możemy już sobie nie poradzić z tym problemem. Obserwujemy ogromny problem w opiece szpitalnej: jest wiele osób niepełnosprawnych, chorych psychicznie, samotnych, którymi opiekują się neurolodzy. Tymczasem toniemy w długach. Aby zapewnić naszym pacjentom opiekę długoterminową musimy to uwzględnić w rozliczeniach i procedurach – zwraca uwagę prof. Rejdak.</p>
<p>Wszyscy eksperci byli zgodni co do tego, że trzeba zmienić myślenie o profilaktyce, lepiej zapobiegać niż leczyć.</p>
<p>– Jedna trzecia Polaków ma przynajmniej dwie choroby. Ponadto starzejąca się populacja sprawia, że zaraz będziemy mieć więcej pacjentów, których trzeba leczyć niż tych, którzy będą łożyć na system, dlatego warto pamiętać o prewencji. Badania potwierdzają, że brak otyłości, odpowiednia dieta, codzienna aktywność fizyczna – to 93 proc. mniej cukrzycy, 50 proc. mniej zawałów i nowotworów. Gdybyśmy skupili się na tym, by jak najwięcej ludzi przestrzegało tych zasad, bylibyśmy po stronie sukcesu &#8211; mówi dr Daniel Śliż.</p>
<p>Źródło: Monika Grzegorowska, <a href="https://zdrowie.pap.pl/">zdrowie.pap.pl</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/tylko-profilaktyka-zahamuje-szybki-przyrost-chorob-cywilizacyjnych/">Tylko profilaktyka zahamuje szybki przyrost chorób cywilizacyjnych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fitnessbiznes.pl/tylko-profilaktyka-zahamuje-szybki-przyrost-chorob-cywilizacyjnych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przepis na zdrowsze i dłuższe życie. Osiem prostych zasad</title>
		<link>https://fitnessbiznes.pl/zdrowsze-zycie/</link>
					<comments>https://fitnessbiznes.pl/zdrowsze-zycie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Pewiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Jan 2024 06:54:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowsze życie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowy styl życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fitnessbiznes.pl/?p=20395</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przestrzeganie prostego zestawu zaleceń opracowanych przez American Heart Association ma dobroczynny wpływ nie tylko dla serce. Znacząco zwiększa szanse na dłuższe i zdrowsze życie. Zaleceń jest osiem. Zalecenia ułatwiające zdrowsze życie określono frazą „Life’s Essential 8”. To grupa podstawowych zaleceń odnośnie do zdrowego stylu życia opracowanych przez American Heart Association, które średnio wydłużają życie o [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/zdrowsze-zycie/">Przepis na zdrowsze i dłuższe życie. Osiem prostych zasad</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2>Przestrzeganie prostego zestawu zaleceń opracowanych przez American Heart Association ma dobroczynny wpływ nie tylko dla serce. Znacząco zwiększa szanse na dłuższe i zdrowsze życie. Zaleceń jest osiem.</h2>
<div>Zalecenia ułatwiające zdrowsze życie określono frazą „Life’s Essential 8”. To grupa podstawowych zaleceń odnośnie do <a href="https://fitnessbiznes.pl/nawyki-zdrowotne-polakow-podczas-inflacji/">zdrowego stylu życia</a> opracowanych przez American Heart Association, które średnio wydłużają życie o sześć lat &#8211; jedni zatem będą mieli szansę przedłużyć życie o więcej, inni o mniej lat.</div>
<div></div>
<div>Rzecz w tym, że system ma działać na tyle dobrze, że statystycznie opóźnia śmierć. Jak wskazuje jego nazwa, składa się z osiem prostych zaleceń, a dotyczą one:</div>
<ul>
<li>dobrego odżywiania,</li>
<li>abstynencji tytoniowej,</li>
<li>odpowiedniego wysypiania się,</li>
<li>utrzymywania odpowiedniej wagi,</li>
<li>korzystania z ruchu,</li>
<li>kontrolowania poziomu cholesterolu,</li>
<li>kontrolowania stężenia glukozy we krwi,</li>
<li>utrzymywania prawidłowego ciśnienia tętniczego.</li>
</ul>
<h3>Starzeć się wolniej</h3>
<div>Chodzi nie tylko o przedłużenie życia. Autorzy nowego badania przeanalizowali medyczne dane na temat 6,5 tys. osób w wieku średnio 47 lat, porównując poziom przestrzegania systemu Essential 8 z prędkością biologicznego starzenia.</div>
<div></div>
<div>„Lepsze przestrzeganie wszystkich zaleceń Life’s Essential 8 oraz poprawa zdrowia sercowo-naczyniowego mogą spowolnić proces starzenia się organizmu i przynieść w przyszłości wiele korzyści” &#8211; mówi autorka, prof. Nour Makarem z Columbia University Irving Medical Center.</div>
<div></div>
<div>Spowolnienie biologicznego starzenia się zaś nie tylko wiąże się z dłuższym życiem i mniejszym ryzykiem śmierci, ale i niższym ryzykiem chorób przewlekłych. To zaś powoduje, że życie jest po prostu przyjemniejsze, także wtedy, gdy mówimy o podeszłym wieku.</div>
<div></div>
<div>Naukowcy z Tulane University na podstawie informacji odnośnie do aż 140 tys. dorosłych, początkowo zdrowych Brytyjczyków określili związek między przestrzeganiem Life’s Essential 8 i długością życia wolnego od poważnych, chorób przewlekłych, w tym sercowo-naczyniowych, cukrzycy, raka i demencji. Przy przestrzeganiu zaleceń na najwyższym poziomie w wieku 50 lat, oczekiwana długość życia w zdrowiu stanowiła 76 proc. całkowitej oczekiwanej długości życia mężczyzn i 83 proc. kobiet, natomiast przy życiu niezgodnie z zaleceniami odsetki te wynosiły odpowiednio 64,9 i 69,4.</div>
<div></div>
<div>To nie wszystko. Skrupulatne przestrzeganie zaleceń Essential 8 oznaczało ogólnie dłuższe życie &#8211; o 5,2 lata dla mężczyzn i 6,3 lata dla kobiet, w porównaniu z osobami, które systemu przestrzegały słabo. Badacze podkreślają jeszcze jedną istotną obserwację.</div>
<h3>Zdrowsze życie a ekonomia</h3>
<div>„Ponadto stwierdziliśmy, że nierówności w oczekiwanej długości życia bez chorób związane z niskim statusem społeczno-ekonomicznym mogą być u wszystkich dorosłych znacząco zrównoważone poprzez dbanie o zdrowie sercowo-naczyniowe” &#8211; informuje dr Xuan Wang, autor badania. „Nasze wyniki mogą pobudzić ludzi do oceny i poprawy własnego zdrowia sercowo-naczyniowego. Mogą też pomóc w poprawie zdrowia populacyjnego poprzez promowanie przestrzegania zasad idealnego zdrowia sercowo-naczyniowego. Może to również zmniejszyć nierówności zdrowotne związane ze statusem społeczno-ekonomicznym” &#8211; dodaje.</div>
<div></div>
<div>Warto tu przypomnieć, że jednym z najistotniejszych czynników ryzyka rozwoju rozmaitych chorób jest… status społeczno-ekonomiczny.</div>
<h3>30 lat obserwacji</h3>
<div>Równie dobrze wartość tego systemu pokazało niedawne badanie fińskie. Naukowcy z Uniwersytetu Wschodniej Finlandii sprawdzili styl życia ponad 1,6 tys. mężczyzn pod kątem Life Essential 8 i podzielili ich na cztery kwartyle, zależnie od liczby punktów wskazujących, jak dobrze uczestnicy przestrzegali zaleceń &#8211; do 420 pkt, od 420 do 485, od 485 do 550 i powyżej 550 pkt.</div>
<div></div>
<div>Najmniejsza liczba punktów wyniosła przy tym 185, a największa &#8211; 750. Mężczyźni byli obserwowani średnio aż przez 30 lat. W tym czasie zmarło ich niecały tysiąc, z czego 402 &#8211; z powodu chorób sercowo-naczyniowych. Po uwzględnieniu czynników dodatkowych, takich jak konsumpcja alkoholu czy status społeczno-ekonomiczny, każde dodatkowe 50 punktów oznaczało 14-procentowy spadek ogólnego ryzyka zgonu i 17-procentowy z powodu schorzeń krążeniowych. Mężczyźni z górnego kwartyla byli aż o 60 proc. mniej zagrożeni śmiercią z przyczyn sercowo-naczyniowych niż uczestnicy z kwartyla dolnego.</div>
<div></div>
<div>„Przestrzeganie zaleceń Life’s Essential 8 było silnie i odwrotnie związane z ryzykiem zgonu z powodu chorób sercowo-naczyniowych oraz ogólną śmiertelnością wśród starzejących się mężczyzn. W ogólnej populacji zalecane są działania promujące optymalne wyniki Life’s Essential 8” &#8211; piszą naukowcy.</div>
<h3>Mało ruchu i zła dieta</h3>
<div>Radę fińskich badaczy warto potraktować poważnie. Jak pokazali eksperci z Uniwersytetu w Saragossie, jeśli chodzi o zdrowsze życie ludzi według Life’s Essential 8, to sporo można poprawić. Przeprowadzili oni analizę badań opublikowanych od 2000 do 2019 roku, które objęły w sumie ponad 2,5 mln osób ze 104 krajów. Według wyników ponad 26 proc. ludzi za mało się rusza, złą dietę ma 34 proc., papierosy pali ponad 15 proc., 38,5 proc. źle się wysypia, ponad 17 proc. jest otyłych, ponad 34 proc. ma nieprawidłowe stężenie lipidów we krwi, 12 proc. cierpi na cukrzycę, a ponad 29 proc. na nadciśnienie.</div>
<div></div>
<div>„Wyniki te uzasadniają wprowadzenie strategii zapobiegawczych mających na celu poprawę jakości snu oraz przestrzegania zdrowej diety, ponieważ, jak wskazuje badanie, to główne czynniki ryzyka sercowo-naczyniowego na świecie. Częste występowanie nadciśnienia tętniczego wśród dzieci i dorosłych również budzi niepokój i także powinno być odpowiednio adresowane z pomocą polityki zdrowotnej” &#8211; piszą autorzy analizy.</div>
<div></div>
<div>Tyle statystyk… Z pewnością warto sprawdzić, które z nich dotyczą każdego z nas i w miarę możliwości popracować nad kluczowymi parametrami zdrowego stylu życia, czyli Essential 8. Według badań można się spodziewać dłuższego i zdrowego życia.</div>
<div></div>
<div><em>Źródło: <a href="https://pap-mediaroom.pl/zdrowie-i-styl-zycia/osiem-zasad-na-zdrowsze-i-dluzsze-zycie">Serwis Zdrowie</a></em></div>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/zdrowsze-zycie/">Przepis na zdrowsze i dłuższe życie. Osiem prostych zasad</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fitnessbiznes.pl/zdrowsze-zycie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ruch w depresji. Co warto robić, a czego unikać?</title>
		<link>https://fitnessbiznes.pl/ruch-w-depresji-co-warto-robic-a-czego-unikac/</link>
					<comments>https://fitnessbiznes.pl/ruch-w-depresji-co-warto-robic-a-czego-unikac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Pewiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Dec 2023 06:31:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[Depresja]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fitnessbiznes.pl/?p=20221</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ruch jest dobrym środkiem służącym zapobieganiu depresji. Trzeba jednak pamiętać, że tak jak do jej rozwoju przyczynia się cały splot czynników, tak nie ma jednego czynnika, który depresji zapobiegnie.  A jakie znaczenie, jeśli w ogóle, ma aktywność fizyczna, kiedy depresja już jest? Na tę chorobę, według WHO, na świecie cierpieć może ok. 5 proc. dorosłych. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/ruch-w-depresji-co-warto-robic-a-czego-unikac/">Ruch w depresji. Co warto robić, a czego unikać?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2>Ruch jest dobrym środkiem służącym zapobieganiu depresji. Trzeba jednak pamiętać, że tak jak do jej rozwoju przyczynia się cały splot czynników, tak nie ma jednego czynnika, który depresji zapobiegnie.  A jakie znaczenie, jeśli w ogóle, ma aktywność fizyczna, kiedy depresja już jest?</h2>
<p>Na <a href="https://fitnessbiznes.pl/stres-i-depresja-coraz-wiekszy-problem-polakow/">tę chorobę</a>, według WHO, na świecie cierpieć może ok. 5 proc. dorosłych. Złoty standard jej leczenia to połączenie farmakoterapii i psychoterapii. Coraz częściej stosuje się też, zwłaszcza w przypadku depresji lekoopornej, elektrowstrząsy. Główną zasadą medycyny współczesnej jest profilaktyka. I okazuje się, że ruch ma w kontekście depresji duże znaczenie.</p>
<h3>Ruch w depresji. Tak, ale…</h3>
<p>Ruch usprawnia pracę układu krążenia, poprawia metabolizm, zapewnia lepszy sen. To nie pozostaje bez znaczenia dla układu nerwowego i mózgu. W czasie intensywnego wysiłku wydzielają się endorfiny nazywane czasami „hormonami szczęścia”.  Ruch pomaga też podnieść pewność siebie i nawiązywać relacje z innymi ludźmi. Być może jednak najcenniejsze, pod kątem zdrowia mózgu i psychiki, mogą być jednak efekty niezbyt intensywnego, ale regularnego fizycznego wysiłku. Chodzi o pewne białka, które się w tym czasie wydzielają – neurotroficzne czynniki wzrostu. Oddziałują one na układ nerwowy, pobudzając wzrost neuronów i powstawanie nowych połączeń między nimi.</p>
<p>Zespół z University of Ottawa doniósł niedawno o mniejszej liczbie prób samobójczych wśród pacjentów z chorobami fizycznymi i psychicznymi, którzy regularnie się ruszają. Analiza 17 badań z udziałem ponad tysiąca uczestników (najczęściej z depresją) pokazała przeciętny spadek prób samobójczych aż o 77 proc. Jednocześnie naukowcy uzyskali inną, istotną informację. Otóż okazało się, że osoby z zaburzeniami psychicznymi, wbrew częstym przekonaniom, są zdolne do przestrzegania reżimu ćwiczeń.</p>
<p>– Niewłaściwe przekonanie, że jest inaczej, sprawiało, że lekarze zbyt rzadko zalecali ćwiczenia, co skutkowało dalszym pogarszaniem się stanu chorych. Rezultaty tego badania pokazują, że takie podejście było niesłuszne, ponieważ ćwiczenia były dobrze tolerowane przez osoby z psychicznymi i fizycznymi chorobami. Wskazuje to, że lekarze nie powinni zbytnio obawiać się przepisywania swoim pacjentom ćwiczeń – podkreśla główny autor analizy, dr Nicholas Fabiano.</p>
<p>Chodzi o to, że w wielu zaburzeniach psychicznych mogą pojawić się objawy negatywne, czyli niechęć do podejmowania jakiejkolwiek aktywności, wycofanie. Z pewnością lekarz czy psychoterapeuta musi w odniesieniu do tych pacjentów wykazać się dużą dozą empatii i zrozumienia, ale być może nie rezygnować z góry z sugestii podjęcia jakiegoś wysiłku fizycznego – na miarę możliwości chorego.</p>
<h3>Jak rodzaj ruchu wybrać?</h3>
<p>W lutym tego roku na łamach British Journal of Sports Medicine opublikowana została obszerna analiza badań autorstwa zespołu z University of South Australia. Naukowcy wzięli pod lupę 97 przeglądów ponad tysiąca badań z udziałem łącznie prawie 130 tys. uczestników. Wykazały one, że fizyczna aktywność jest wyjątkowo korzystna dla psychiki.</p>
<p>W przeglądzie uwzględniono badania dotyczące przede wszystkim pacjentów z lekką do średniej depresji, oraz w mniejszym stopniu – zaburzeń lękowych oraz innych. Wykazał, że najwięcej korzyści z krótkotrwałych interwencji ruchowych odnosiły osoby z depresją o natężeniu od lekkiego po umiarkowany. Co ciekawe – szczególnie z ćwiczeń oporowych. Z kolei osoby z zaburzeniami lękowymi szczególną korzyść w łagodzeniu objawów odnosiły z jogi, choć warto pamiętać, że każda aktywność, łącznie ze spacerami, przynosiła korzyści.</p>
<p>– Aktywność fizyczna znana jest z korzystnego wpływu na poprawę zdrowia psychicznego – zwraca uwagę dr Ben Singh, autor pracy opublikowanej na łamach „British Journal of Sports Medicine”. – Nasza analiza pokazuje, że interwencje oparte na aktywności fizycznej mogą znacząco zmniejszyć objawy depresji i lęku we wszystkich grupach klinicznych, a niektóre grupy reagują szczególnie dobrze. Aktywność o większym natężeniu przynosiła większe korzyści w przypadku depresji i lęku. Jednocześnie dłuższe okresy ćwiczeń przynosiły mniejsze skutki w porównaniu do okresów krótkotrwałych i średnich – mówi dr Ben Singh, autor analizy.</p>
<h3>Nic na siłę, nawet ruch</h3>
<p>Z lektury tego tekstu nie powinien jednak płynąć wniosek, że bliską osobę cierpiącą z powodu depresji należy na siłę wyciągać na bieżnię czy do sali gimnastycznej. Nie wynika też, że jeśli samemu się ma objawy depresyjne, popadać w jeszcze większe przygnębienie ze względu na brak siły do podjęcia aktywności fizycznej. Jeśli ktoś choruje na depresję, powinien przede wszystkim słuchać zaleceń swojego lekarza, szczególnie odnośnie stosowania leków czy innych metod terapeutycznych.</p>
<p>Na stronie renomowanych amerykańskich uniwersytetów specjaliści zalecają osobom chorym na depresję przede wszystkim taką aktywność, która sprawia przyjemność. Doradzają rozważenie rozpoczęcia od niewielkich, nawet 5-minutowych dawek ruchu i dążenie do stopniowego wydłużania przeznaczanego na nią czasu. Pomóc też mogą zajęcia w grupach prowadzone przez fachowca.</p>
<p>Należy mieć na uwadze jednak to, że pacjent z depresją może mieć kłopot nawet z zaspokojeniem podstawowych potrzeb. Jeśli więc chcemy mu pomóc, trzeba mu przede wszystkim po prostu ze zrozumieniem towarzyszyć i zadbać o to, by stosował się do zaleceń terapeutycznych.</p>
<p>Źródło: <a href="https://zdrowie.pap.pl/psyche/ruch-przeciw-depresji#download2">zdrowie.pap.pl</a> / Marek Matacz, Justyna Wojteczek</p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/ruch-w-depresji-co-warto-robic-a-czego-unikac/">Ruch w depresji. Co warto robić, a czego unikać?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fitnessbiznes.pl/ruch-w-depresji-co-warto-robic-a-czego-unikac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nawyki zdrowotne Polaków podczas inflacji</title>
		<link>https://fitnessbiznes.pl/nawyki-zdrowotne-polakow-podczas-inflacji/</link>
					<comments>https://fitnessbiznes.pl/nawyki-zdrowotne-polakow-podczas-inflacji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Jun 2023 06:09:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Badania i analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[badania profilaktyczne]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<category><![CDATA[MyBestPharm]]></category>
		<category><![CDATA[nawyki]]></category>
		<category><![CDATA[nawyki zdrowotne]]></category>
		<category><![CDATA[nawyki żywieniowe]]></category>
		<category><![CDATA[sen]]></category>
		<category><![CDATA[suplementacja]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fitnessbiznes.pl/?p=19610</guid>

					<description><![CDATA[<p>Które diety cieszą się w Polsce największą popularnością? Ilu Polaków uprawia regularnie sport? Jaki procent stosuje suplementy diety lub przyjmuje witaminy? Jak często Polacy poddają się badaniom profilaktycznym? Czy Polacy chcieliby ćwiczyć więcej i jeść zdrowiej? &#8211; to pytania na które m.in. próbowano znaleźć odpowiedzi podczas&#160; badania wykonanego na zlecenie MyBestPharm. Analizie poddano nawyki zdrowotne [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/nawyki-zdrowotne-polakow-podczas-inflacji/">Nawyki zdrowotne Polaków podczas inflacji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Które diety cieszą się w Polsce największą popularnością? Ilu Polaków uprawia regularnie sport? Jaki procent stosuje suplementy diety lub przyjmuje witaminy? Jak często Polacy poddają się badaniom profilaktycznym? Czy Polacy chcieliby ćwiczyć więcej i jeść zdrowiej? &#8211; to pytania na które m.in. próbowano znaleźć odpowiedzi podczas&nbsp; badania wykonanego na zlecenie MyBestPharm. Analizie poddano nawyki zdrowotne i żywieniowe Polaków w czasach inflacji.</p>
<p>Według danych GUS inflacja w styczniu 2023 wynosiła aż 17,2% w stosunku do stycznia w 2022 (czyli: za te same towary w tym roku Polacy zapłacili średnio o 17,2% więcej). Fakt, że połowa respondentów badania stara się ograniczyć wydatki na jedzenie, pokazuje, jak ogromny wpływ ma inflacja na życie Polaków. Zmusza ona do oszczędności w tak podstawowej sferze, jaką są zakupy żywnościowe.</p>
<h2>Nawyki żywieniowe pod lupą</h2>
<p>Respondentów zapytano o to, czy z powodu inflacji musieli ograniczyć wydatki na jedzenie. Aż połowa Polaków odpowiedziała twierdząco. 36% nie wprowadziło oszczędności w tym zakresie, a 14% udzieliło odpowiedzi „trudno powiedzieć”. Na podstawie wyników ankiety przygotowany został ranking miast, w których największy procent mieszkańców ograniczył zakupy żywnościowe ze względu na inflację.</p>
<p>Pierwsze miejsce zajął Wrocław. Aż 61,8% mieszkańców zadeklarowało, że z powodu inflacji musiało ograniczyć wydatki na jedzenie. Na podium uplasowały się także Poznań<br />
(56,1%) oraz Białystok (54,9%). Kolejne na liście są Bydgoszcz, Gdańsk, Łódź i Szczecin, z wynikami odpowiednio: 54%, 51,2%, 50,6%. Wszystkie wymienione miasta przekraczają średnią krajową, wynoszącą 50%.</p>
<p>Mniejszy wpływ inflacji na wydatki na żywność zaobserwowano w Warszawie (43,2% mieszkańców), Krakowie (41,2%) i w Katowicach (31,1%).</p>
<h2>Ile Polacy wydają na jedzenie?</h2>
<p>Kolejne pytanie, zadane ankietowanym, dotyczyło miesięcznych wydatków na jedzenie. Ponad 1/3 respondentów – 37,3% – poświęca na ten cel 1500 – 2000 złotych w ciągu miesiąca. 21,4% przeznacza na takie wydatki 2001 – 3000 złotych, a niewiele mniej – 19,4% – 1001 – 1500 złotych. Tylko 17,9% zadeklarowało, że ich miesięczne wydatki na żywność mieszczą się w 1000 złotych. Powyżej 3000 złotych wydaje jedynie 4% respondentów.</p>
<p>Ponad 60% Polaków przeznacza w miesiącu na żywność ponad 55% pensji minimalnej. Ponad 21% – więcej niż 58% pensji, poniżej której zarabia połowa Polaków. Dodatkowo, w 2021 roku Główny Urząd Statystyczny oszacował, że przeciętny udział wydatków na jedzenie i napoje bezalkoholowe to w gospodarstwie domowym około 27% całości miesięcznego budżetu. Procent ten rósł w stosunku do poprzednich lat, oznacza więc to, że koszt artykułów spożywczych w dobie inflacji rośnie szybciej niż pensje.</p>
<p>Najwyższe wydatki deklarują mieszkańcy Wrocławia – aż 76,5% wydaje tutaj na żywność ponad 1500 złotych. Niewiele lepiej sytuacja przedstawia się w Bydgoszczy – tu uzyskano wynik 73,5%. Na trzecim miejscu uplasowało się miasto Bydgoszcz z wynikiem 70,1%. Kolejne w rankingu są Szczecin – 64,6%, Warszawa – 64%, Gdańsk – 63,9% i Białystok – 62%. Najmniej wydają mieszkańcy Łodzi – tu 59,7% deklaruje wydatki powyżej 1500 złotych, Krakowa – 52,9% oraz Katowic – 34%.</p>
<h2>Gdzie odżywiają się zdrowiej po pandemii?</h2>
<p>Na zwyczaje zakupowe Polaków w ostatnich latach wpłynęła nie tylko inflacja, ale także pandemia. Oznaczała ona m.in. długą przerwę w stołowaniu się na mieście, z drugiej – rosnącą popularność zamawiania żywności online. Część Polaków ze względu na dłuższy pobyt w domu i możliwość lepszego spożytkowania czasu, dotąd przeznaczanego na dojazdy do miejsca zatrudnienia, zaczęła bardziej dbać o swoje posiłki. Inni z kolei nabrali zwyczaju podjadania podczas pracy na home – office. Respondentów zapytano więc, czy pandemia wpłynęła na ich zachowania żywieniowe.</p>
<p>1/3 respondentów – 33,7% – deklaruje, że podczas pandemii zaczęło odżywiać się zdrowiej. 20,7% twierdzi, że zaczęło jeść mniej. 32,6% zadeklarowało, że nie zmieniło swoich zwyczajów, a z kolei 13% udzieliło odpowiedzi „trudno powiedzieć”.</p>
<h3>Dane pokazują więc, że nowe, pandemiczne warunki miały przynajmniej jeden, pozytywny efekt: około 1/3 Polaków wykorzystała je do zadbania o zdrowszą dietę.</h3>
<p>Na podstawie deklaracji przygotowano ranking miast, których mieszkańcy po pandemii zaczęli odżywiać się zdrowiej. W pierwszym w zestawieniu Szczecinie aż 45,6% mieszkańców deklaruje, że zmieniło nawyki nawykowe na lepsze. Na drugim miejscu znalazł się Gdańsk z wynikiem 41,9%, a na trzecim Białystok – 36,6%. W Łodzi 35,1% mieszkańców po pandemii bardziej dba o swoje nawyki żywieniowe, w Krakowie 33,3%, a w Bydgoszczy – 32,2%. Cztery ostatnie miejsca w rankingu zajęły kolejno Poznań – z wynikiem 31,1%, Wrocław – 30,9%, Warszawa – 30,4% oraz Katowice – 28,3%.</p>
<h2>W których miastach jest najwięcej wegetarian?</h2>
<p>W ramach badania zwyczajów żywieniowych Polaków, respondenci zostali zapytani także o to, jaką stosują dietę. Wyniki przedstawiają się następująco:</p>
<ul>
<li>37,2% nie stosuje żadnej diety,</li>
<li>21,5% stosuje dietę wegetariańską,</li>
<li>14,1% stosuje dietę odchudzającą,</li>
<li>10% stosuje dietę bezglutenową,</li>
<li>5,6% stosuje dietę wysokobiałkową,</li>
<li>3,5% stosuje dietę wegańską,</li>
<li>1,6% stosuje dietę bez laktozy,</li>
<li>1,1% stosuje dietę niskobiałkową,</li>
<li>5,4% stosuje dietę nie wymienioną w ankiecie.</li>
</ul>
<p>Prawie 2/3 mieszkańców miast stosuje więc specjalną dietę. Warto zwrócić uwagę na fakt, że aż 25% respondentów (1/4) nie je mięsa. Wpisuje się to w ogólny trend rosnącej popularności wegetarianizmu.</p>
<h3>Jak pokazują dane GUS, spożycie mięsa w Polsce na mieszkańca systematycznie spada. W 2021 wynosiło 70,5 kg na mieszkańca, mniej o 2,8 kg od 2020. Coraz większa liczba Polaków jest zainteresowana wegetarianizmem. Z jednej strony wynika to z dbałości o zdrowie, z drugiej – rosnącej świadomości w zakresie ekologii oraz praw zwierząt.</h3>
<p>Interesujący może być fakt, że tylko 14,1% ankietowanych deklaruje, że korzysta z diety odchudzającej. Badania pokazują, że główną motywacją do stosowania diety dla Polaków są więc wskazania zdrowotne, a nie chęć zrzucenia kilogramów.</p>
<p>W toku badań przygotowano ranking miast, w których dieta wegetariańska cieszy się szczególną popularnością. W tym zestawieniu prowadzi <strong>Wrocław</strong>. aż 34% ankietowanych z tego miasta (ponad 1/3) deklaruje stosowanie diety wegetariańskiej. Drugie miejsce zajęła <strong>Warszawa</strong> z wynikiem 31,2%. Trzeci w zestawieniu jest <strong>Poznań</strong> – 28,8%. Duża liczba wegetarian (ponad ¼) zamieszkuje także w <strong>Bydgoszczy</strong> – 25,3%.</p>
<h2>Suplementy diety i witaminy</h2>
<p>Ponad połowa Polaków stosuje suplementy diety lub witaminy – 17,7% robi to sporadycznie, a 39,3% regularnie. 43% nie sięga po suplementy. Suplementacja największą popularnością cieszy się <strong>w Warszawie.</strong> Aż 50,4% mieszkańców tego miasta deklaruje, że regularnie używa suplementów/witamin. Na drugim miejscu w rankingu znalazły się <strong>Katowice</strong> z wynikiem 47,2%, a na trzecim <strong>Kraków</strong> – 44,1%. W Poznaniu suplementy stosuje 40,9% mieszkańców, w Gdańsku 37,2%, w Łodzie 36,4%, a w Szczecinie – 34,2%.</p>
<p>Suplementacja najmniej popularna jest we Wrocławiu – tu stosuje ją tylko 33,8%, Bydgoszczy – 32,2% oraz w Białymstoku – 29,6%.</p>
<p>Suplementy i witaminy chętniej stosują kobiety. Na pytanie o ich przyjmowanie 49,5% odpowiedziało „tak”, 21% „sporadycznie/czasem”, a jedynie 29,5% – „nie”. Pośród mężczyzn aż 59,8% nie stosuje ich wcale, 13,5% robi to sporadycznie/czasami, a 26,7% – regularnie. Taka różnica może wynikać z większego zainteresowania kobiet sprawami dotyczącymi zdrowia oraz urody.</p>
<h2>Jak Polacy oceniają swój stan zdrowia?</h2>
<p>49% Polaków ocenia swój stan zdrowia dobrze, 35% średnio, a 16% – źle. Do negatywnej oceny swojego stanu zdrowia są bardziej skłonni mężczyźni (10,6% kobiet wobec 22,5% mężczyzn). Przy ocenie stanu zdrowia znaczenie ma także wiek. Po czterdziestym roku życia maleje odsetek osób, które oceniają swój stan zdrowia dobrze (57,9% w grupie 30 – 39 lat, 45,5% w grupie 40 – 49 lat, 40,1% w grupie 50 – 59 lat i 39,4% – w grupie powyżej 60 roku życia). Co jednak interesujące, największą skłonność do wybierania odpowiedzi „źle” miały osoby pomiędzy 40 a 49 rokiem życia – starsi respondenci częściej wskazywali opcję „średnio”.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignnone wp-image-19614" src="https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/06/inflacja_2-300x150.jpg" alt="" width="616" height="308" srcset="https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/06/inflacja_2-300x150.jpg 300w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/06/inflacja_2-1024x512.jpg 1024w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/06/inflacja_2-768x384.jpg 768w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/06/inflacja_2.jpg 1119w" sizes="(max-width: 616px) 100vw, 616px" /></p>
<p>Na podstawie zebranych ankiet sprawdzono, w których miastach mieszkańcy najgorzej oceniają swoje zdrowie. Najwięcej osób twierdzi, że ich zdrowie jest „złe” lub „średnie” w Łodzi – aż 64,9%. Kolejne w zestawieniu są Katowice – 57,5%, a następna Bydgoszcz – 52,9%. Stosunkowo podobne wyniki uzyskały Warszawa – 51,2%, Gdańsk – 51,1%, Poznań – 50,8% oraz Białystok – 50,7%. Tylko w trzech miastach mniej niż połowa respondentów oceniła swój stan zdrowia negatywnie. Są to Kraków – 47,1%, Wrocław – 44,1% oraz Szczecin – 43%.</p>
<h2>Które miasta są najbardziej aktywne fizycznie?</h2>
<p>W badaniu sprawdzono także, ilu mieszkańców polskich miast dba o kondycję.</p>
<p>20,2% nie uprawia żadnego sportu ani aktywności fizycznej. 36,4% ćwiczy regularnie, a 43,5% robi to sporadycznie. Kobiety częściej niż mężczyźni nie uprawiają sportów wcale (27,2% wobec 11,5%). Pośród grupy regularnych sportowców jest jednak tylko trochę mniej kobiet niż mężczyzn (35,8% wobec 37,1%). Ponad połowa mężczyzn – 51,5% – deklaruje, że uprawia sporty sporadycznie.</p>
<h3>Najaktywniejsi okazali się mieszkańcy Szczecina. Aż 49,4% z nich uprawia sport regularnie. Na drugim miejscu znalazł się Białystok – 43,7%. Podium zamknęła Warszawa z wynikiem 42,4%.</h3>
<p><img decoding="async" class="alignnone wp-image-19615" src="https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/06/inflacja_3-300x150.jpg" alt="Nawyki zdrowotne Polaków" width="642" height="321" srcset="https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/06/inflacja_3-300x150.jpg 300w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/06/inflacja_3-1024x513.jpg 1024w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/06/inflacja_3-768x385.jpg 768w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/06/inflacja_3.jpg 1123w" sizes="(max-width: 642px) 100vw, 642px" /></p>
<p>W Krakowie 39,2% mieszkańców dba o to, aby systematycznie ćwiczyć. W Poznaniu – 37,9%, we Wrocławiu – 37,5%, a w Gdańsku – 32,6%. Sport jest najmniej popularny w Bydgoszczy, Łodzi i Katowicach. W tych miastach regularnie ćwiczy odpowiednio 32,2%, 24,7% oraz 23,6%.</p>
<h2>Badania profilaktyczne po polsku</h2>
<p>Jak pokazują wyniki ankiety, Polacy nie są zbyt chętni do dbania o profilaktykę.</p>
<h3>42,1% poddaje się badaniom profilaktycznym raz na kilka lat. Aż 12,8% nie robi tego… w ogóle. Tylko 31,2% dba o wykonanie badań co roku, a 14% robi to kilka razy do roku.</h3>
<p>Polacy też stosunkowo rzadko szukają wiedzy na temat zdrowego trybu życia i odżywiania u profesjonalistów. Czerpią ją przede wszystkim z własnego doświadczenia – 40,9% oraz z internetu – 32,5%. 14,9% porad szuka u dietetyków czy lekarzy. Niewielki procent ankietowanych szuka informacji w książkach – 6,4%, w reklamach – 3,3% oraz w TV – 2%.</p>
<p>Taki stan rzeczy może być związany z niewielką dostępnością wizyt o specjalistów (które prywatnie są drogie, a z kolei na NFZ często wymagają czekania miesiącami) oraz złymi doświadczeniami (np. bagatelizowaniem problemów zdrowotnych).</p>
<h2>Ile sypiają Polacy?</h2>
<p>60,7% Polaków sypia 7 – 8 godzin na dobę. 8,2% sypia powyżej 8h. 29,2% naszych rodaków deklaruje, że sypia 4 – 6 godzin na dobę, a około 1,3% nawet mniej niż 4 godziny.</p>
<p>Specjaliści zaznaczają, że przeciętny dorosły pomiędzy 18 a 54 rokiem życia potrzebuje mniej więcej 7 – 9 godzin snu na dobę. Większość mieszkańców polskich miast zażywa więc mniej więcej tyle snu, ile należy ze względów zdrowotnych. Wciąż jednak niemal 1/3 respondentów twierdzi, że śpi krócej niż sześć godzin. Duży udział osób, sypiających mniej niż 6 godzin, może wskazywać na to, że spora część Polaków sypia za mało.</p>
<p>Jest to zapewne związane z trybem życia Polaków. Liczne badania pokazują, że obywatelom polski stale pracuje czasu – ze względu na obowiązki zawodowe, rodzinne oraz próby znalezienia także chwili na ulubione rozrywki.</p>
<h2>Działania najważniejsze dla zdrowia</h2>
<p>Ankietowanych zapytano również o to, które działania uważają za szczególnie istotne przy dbaniu o zdrowie.</p>
<p><strong>Aż 32,5% jako najważniejsze z nich wskazało unikanie stresu.</strong> Taki wybór związany jest z faktem, że Polacy są bardzo zestresowanym narodem. Health Report z 2022 pokazuje na przykład, że Polacy na tle Europejczyków najczęściej czują się na granicy wypalenia. Z kolei raport Workforce View 2021 wskazuje na to, że raz w tygodniu silnego stresu w pracy doświadcza około 67% Polaków, a codziennie – 22,15%.</p>
<p><strong>Na drugim miejscu uplasował się sport – wskazało go 27% ankietowanych.</strong> Co ciekawe, jest to mniej niż odsetek osób uprawiających sporty regularnie. Nawet niektórzy sportowcy uznają więc, że czynniki takie jak stres albo zła dieta mogą bardziej wpływać na zdrowie niż brak ruchu.</p>
<p><strong>Na trzecim miejscu znalazło się zdrowe odżywianie.</strong> Wskazało je 20,6% ankietowanych.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone wp-image-19616" src="https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/06/inflacja_5-300x150.jpg" alt="" width="620" height="310" srcset="https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/06/inflacja_5-300x150.jpg 300w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/06/inflacja_5-1024x513.jpg 1024w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/06/inflacja_5-768x385.jpg 768w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/06/inflacja_5.jpg 1119w" sizes="(max-width: 620px) 100vw, 620px" /></p>
<p>Unikanie papierosów i alkoholu za szczególnie ważne uznało 9,1% ankietowanych, odpowiednią ilość snu 3,6% regularne badania 2,8%, picie właściwej ilości wody 2,5%, a suplementację – 0,5%. Odpowiedzi „inne” udzieliło 1,4% ankietowanych.</p>
<h2>Czy Polacy planują więcej aktywności i zdrowszą dietę?</h2>
<p>Na pytanie o to, czy w 2023 planują zwiększenie aktywności fizycznej i zmiany w diecie, aż 65,5% respondentów odpowiedziało twierdząco. Tylko 17,7% nie miało takich planów, a 16,8% ankietowanych zadeklarowało, że jeszcze nie wie. Najczęściej zmiany w tym zakresie planowali mieszkańcy Poznania – 72,7%, Wrocławia – 70,6%, Białegostoku – 67,6% oraz Łodzi – 67,5%. Najrzadziej – mieszkańcy Gdańska – 61,6%, Warszawy – 61,5%, Krakowa – 60,8% oraz Katowic – 60,4%.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone wp-image-19617" src="https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/06/inflacja_6-300x149.jpg" alt="" width="648" height="322" srcset="https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/06/inflacja_6-300x149.jpg 300w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/06/inflacja_6-1024x508.jpg 1024w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/06/inflacja_6-768x381.jpg 768w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/06/inflacja_6-324x160.jpg 324w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/06/inflacja_6.jpg 1120w" sizes="(max-width: 648px) 100vw, 648px" /></p>
<p>Choć plany zwiększenia aktywności i stosowania zdrowszej diety są czymś pozytywnym, warto podkreślić, że ankieta była przeprowadzana w pierwszych miesiącach roku. Jak pokazują liczne statystyki, Nowy Rok to okres, w którym wielu Polaków podejmuje postanowienia dotyczące uprawiania sportu oraz zdrowego utrzymywania. Tymczasem postanowień tych dotrzymuje niewielki odsetek. (Według różnych badań: od 5% do 10%.) Sama chęć zmian wskazuje jednak już na to, że większość Polaków zdaje sobie sprawę z tego, jak ważne dla ich zdrowia, kondycji i samopoczucia są ruch oraz zdrowe odżywianie.</p>
<h2>Podsumowanie</h2>
<p>Badania pozwoliły lepiej poznać zwyczaje Polaków, które wpływają na ich zdrowie. W ich toku zweryfikowano także opinie na tematy takie jak działania ważne dla zdrowia. Wyniki ankiet pokazują, że większość Polaków zdaje sobie sprawę ze znaczenia takich rzeczy jak aktywność fizyczna czy prawidłowa dieta. Znaczący odsetek przynajmniej próbuje uprawiać sporty, jeżeli nie regularnie, to sporadycznie, około 2/3 Polaków dba o dietę, ponad 60% sypia minimum siedem godzin na dobę, ponad połowa mieszkańców z troski o zdrowie miast sięga po suplementy, a około 65% chciałoby zmienić na lepsze swoje nawyki dotyczące ruchu oraz odżywiania.</p>
<h3>Jednocześnie jednak warto zauważyć, że wciąż duża część Polaków (ok. 30%) pali papierosy. Co czwarty Polak nie uprawia żadnego sportu, a ponad 12% nie poddaje się badaniom profilaktycznym.</h3>
<p>To pokazuje, że mimo rosnącej świadomości w kwestiach prozdrowotnych, w Polsce pozostaje w zakresie dbałości o zdrowie jeszcze wiele do zrobienia.</p>
<p><em>Źródło: materiały prasowe MyBestPharm<br />
Fot. Gardie Design &amp; Social Media Marketing/ Unsplash</em></p>
<p>Przeczytaj też <a href="https://fitnessbiznes.pl/zywieniowe-nawyki-polakow/">Nawyki żywieniowe Polaków</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/nawyki-zdrowotne-polakow-podczas-inflacji/">Nawyki zdrowotne Polaków podczas inflacji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fitnessbiznes.pl/nawyki-zdrowotne-polakow-podczas-inflacji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polacy świadomi, ale za mało aktywni fizycznie</title>
		<link>https://fitnessbiznes.pl/polacy-swiadomi-ale-za-malo-aktywni-fizycznie/</link>
					<comments>https://fitnessbiznes.pl/polacy-swiadomi-ale-za-malo-aktywni-fizycznie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 May 2023 07:32:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Badania i analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[aktywni]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[ek. med. Patryk Poniewierza]]></category>
		<category><![CDATA[Medicover]]></category>
		<category><![CDATA[Raport „Praca. Zdrowie. Ekonomia. Perspektywa 2022”]]></category>
		<category><![CDATA[WHO]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fitnessbiznes.pl/?p=19348</guid>

					<description><![CDATA[<p>Polacy są świadomi zalet aktywności fizycznej, ale nie wprowadzają tej wiedzy w życie i są za mało aktywni fizycznie – takie są wyniki raportu Medicover „Praca. Zdrowie. Ekonomia”. Z raportu wynika, że aż 67,4 proc. pracowników firm w Polsce nie stosuje się do zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) dotyczących aktywności fizycznej. Co trzeci badany tłumaczy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/polacy-swiadomi-ale-za-malo-aktywni-fizycznie/">Polacy świadomi, ale za mało aktywni fizycznie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Polacy są świadomi zalet aktywności fizycznej, ale nie wprowadzają tej wiedzy w życie i są za mało aktywni fizycznie – takie są wyniki raportu Medicover „Praca. Zdrowie. Ekonomia”.</p>
<p>Z raportu wynika, że aż 67,4 proc. pracowników firm w Polsce nie stosuje się do zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) dotyczących aktywności fizycznej. Co trzeci badany tłumaczy się brakiem czasu lub chęci, a co czwarty po prostu nie widzi takiej potrzeby.</p>
<p>Według raportu większość pracowników w Polsce deklaruje, że wie, jak utrzymać dobry stanu zdrowia. Ankietowani najczęściej wskazywali: zbilansowaną dietę bogatą w owoce i warzywa (57,1 proc.), odpowiednią ilość snu (49,2 proc.) oraz regularną aktywność fizyczną (47,3 proc.).</p>
<p>Jednocześnie w ostatnich latach systematycznie rośnie odsetek osób z otyłością (BMI powyżej 30). Ponad połowa pracowników posiada przynajmniej jeden z czynników ryzyka prowadzących do problemów zdrowotnych, jak nadwaga, wysoki cholesterol czy cukier oraz nadciśnienie. Mają na to wpływ m.in. siedzący tryb pracy, nieprawidłowa dieta, stres.</p>
<h3>&#8211; Każdy z nas dokonuje świadomych wyborów i sam decyduje o swoim stylu życia. Z jednej strony cieszy mnie, że mamy coraz bardziej świadome społeczeństwo, które wie, że budując i umacniając prozdrowotne nawyki, ma się realny wpływ na swoje zdrowie i tzw. dobrostan. Z drugiej strony, większość pracowników, mimo dobrego rozumienia znaczenia aktywnego stylu życia, nie przestrzega rekomendowanych zaleceń. Naszym celem jest to zmienić</h3>
<p>– mówi <strong>lek. med. Patryk Poniewierza, Dyrektor Działu Medycznego w Medicover, propagator medycyny stylu życia.</strong></p>
<p>Osoby, które systematycznie uprawiają sport, nawet jeśli spędzają sporą część dnia przy biurku, są istotnie mniej narażone na utratę sprawności fizycznej czy nawet zgon, niż osoby, które ćwiczą niewiele lub wcale – dodaje ekspert.</p>
<h2>Ruch – recepta na lepsze samopoczucie</h2>
<p>Regularna aktywność fizyczna, nawet ta o umiarkowanej intensywności, niesie ze sobą też szereg innych korzyści. M.in. zmniejsza ryzyko wielu chorób, w tym sercowo-naczyniowych, będących główną przyczyną zgonów w Polsce, a także cukrzycy typu 2, oraz niektórych nowotworów np. raka jelita grubego. Ponadto sprawia, że dłużej jesteśmy mobilni, lepiej radzimy sobie ze stresem, a dzięki temu zapobiegamy pojawieniu się depresji.</p>
<p>&#8211; Kompleksowe podejście do zdrowia, którego fundament stanowią edukacja i promocja aktywności fizycznej, może pomóc nie tylko w zapobieganiu chorobom, lecz także w zatrzymaniu, a nawet odwróceniu procesu chorobowego. Dlatego Medicover od kilku lat konsekwentnie rozwija się w kierunku zintegrowanej opieki zdrowotnej i stawia na holistyczne podejście do zdrowia, które łączy wiedzę specjalistów z obszaru medycyny, sportu, żywienia i psychologii – mówi Patryk Poniewierza, Dyrektor Działu Medycznego w Medicover, specjalista medycyny stylu życia.</p>
<h2>Polak bez ruchu &#8211; dlaczego?</h2>
<p>Dlaczego więc – skoro powszechnie wiadomo, że uprawianie sportu jest tak wartościowe – ponad 60 proc. pracowników w Polsce nie spełnia norm ustalonych przez Światową Organizację Zdrowia?</p>
<p>Badani najczęściej tłumaczą się brakiem czasu na regularne ćwiczenia (29,5 proc.) lub po prostu chęci (28,9 proc.). Więcej niż co piąta osoba nie widzi też takiej potrzeby (26 proc.). Jest również grupa, która ma świadomość korzyści pochodzących z podejmowania aktywności, ale musi mierzyć się z innymi przeszkodami. Jako powód braku ruchu co dziesiąty badany (11 proc.) wskazał brak karty sportowej, a co dwudziesty (5,2 proc.) brak odpowiedniego miejsca do ćwiczeń.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>O raporcie</h2>
<p>Raport „Praca. Zdrowie. Ekonomia. Perspektywa 2022” to kompleksowa analiza stanu zdrowia populacji pracowników znajdujących się pod opieką Medicover Sp. z o.o. Opisuje główne problemy zdrowotne i czynniki wpływające na absencję chorobową. Istotną częścią raportu jest uaktualniana kalkulacja kosztów, jakie ponoszą pracodawcy z powodu wybranych chorób pracowników.</p>
<p>W 2022 roku ukazała się ósma edycja raportu. Eksperci Medicover przeanalizowali dane za okres 2019–2021 dotyczące 471 081 osób w przedziale wiekowym 20–65 lat. Raport obejmuje wyniki pracowników produkcyjnych, w tym pracujących zmianowo, biurowych, pracujących mobilnie oraz osób na stanowiskach decyzyjnych. W przygotowaniu raportu wykorzystano również ogólnodostępne analizy ZUS i GUS.</p>
<p>Raport pokazuje rzetelny obraz głównych problemów zdrowotnych i czynników wpływających na absencję chorobową, zawiera informacje o zagrożeniach dla zdrowia, którym można zapobiegać, aby nie stały się przyczyną poważnych chorób w przyszłości. Autorzy przybliżają także, jak okres pandemii COVID-19 wpłynął na zdrowie pracowników.</p>
<p>Do analizy ekonomicznej wybrano najczęstsze problemy zdrowotne występujące wśród pracowników. Należą do nich choroby przewlekłe: nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, bóle pleców, bóle głowy, astma i alergia oraz choroby układu pokarmowego, a także grupa chorób ostrych – infekcje układu oddechowego. Następnie przeprowadzono standaryzację populacji według wieku, co pozwoliło na porównanie populacji Medicover do populacji ubezpieczonych w ZUS.</p>
<p>Wówczas obliczono koszty absencji i nieefektywnej obecności w pracy dla pracowników pod opieką Medicover oraz ogólnej populacji ubezpieczonych w ZUS. Uzyskane wyniki przedstawiają koszty danej choroby, ponoszone przez pracodawcę na jednego statystycznego – a nie tylko chorego – pracownika.</p>
<p><em>Źródło: materiały prasowe<br />
Fot. Inside Weather/ Unsplash</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/polacy-swiadomi-ale-za-malo-aktywni-fizycznie/">Polacy świadomi, ale za mało aktywni fizycznie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fitnessbiznes.pl/polacy-swiadomi-ale-za-malo-aktywni-fizycznie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Recepta na sprawny mózg</title>
		<link>https://fitnessbiznes.pl/recepta-na-sprawny-mozg/</link>
					<comments>https://fitnessbiznes.pl/recepta-na-sprawny-mozg/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Mar 2023 10:11:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Badania i analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<category><![CDATA[sen]]></category>
		<category><![CDATA[wydolność mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fitnessbiznes.pl/?p=19054</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak każdy narząd, także i mózg, szybciej lub wolniej poddaje się upływowi czasu. Przy czym w krajach rozwiniętych, na przykład w Europie, w ciągu ostatnich dwóch dekad przeciętna oczekiwana długość życia niemal cały czas rosła. W 2002 roku dla mężczyzn wynosiła 74,3 lat, a dla kobiet &#8211; 80,9. Cywilizowany człowiek będzie więc prawdopodobnie używał mózgu [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/recepta-na-sprawny-mozg/">Recepta na sprawny mózg</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jak każdy narząd, także i mózg, szybciej lub wolniej poddaje się upływowi czasu. Przy czym w krajach rozwiniętych, na przykład w Europie, w ciągu ostatnich dwóch dekad przeciętna oczekiwana długość życia niemal cały czas rosła. W 2002 roku dla mężczyzn wynosiła 74,3 lat, a dla kobiet &#8211; 80,9. Cywilizowany człowiek będzie więc prawdopodobnie używał mózgu coraz dłużej. Badania sugerują, że można i warto o niego dbać.</p>
<p>Jak to robić? Zespół z Norweskiego Uniwersytetu Naukowo-Technologicznego, w analizie opisanej na łamach periodyku „Brain Sciences” zebrał dostępne naukowe dane na temat tego, co pomaga zachować mózg w jak najlepszej sprawności. Według wyników kluczowe znaczenie mają trzy elementy.</p>
<h2>Pierwszy to aktywność fizyczna</h2>
<p>Badacze zwracają uwagę, że gdy ciało nie podejmuje wysiłku, to słabnie, a z nim mózg.</p>
<h3>„Aktywny styl życia pomaga rozwinąć centralny układ nerwowy i przeciwdziała starzeniu się mózgu”</h3>
<p>&#8211; twierdzą autorzy opracowania.</p>
<p>Radzą więc wstać z fotela, bo choć wymaga to wysiłku, nie da się tego niczym zastąpić.</p>
<h2>Po drugie relacje z ludźmi</h2>
<p>To prawda, że upodobania są różne. Niektórzy lubią otaczać się wieloma osobami, inni wolą niewielkie towarzystwo. Są też tacy, którym odpowiada samotne spędzanie wieczorów. Jednak, według ekspertów, warto mimo wszystko zadbać o satysfakcjonujące kontakty z innymi.</p>
<h3>„Relacje z ludźmi i interakcje z nimi wspierają liczne, złożone biologiczne procesy, które zapobiegają spadkowi wydolności mózgu”</h3>
<p>&#8211; twierdzi <strong>prof. Hermundur Sigmundsson, jeden z autorów publikacji.</strong></p>
<h2>Trzeci element &#8211; życie z pasją</h2>
<p>Mowa o realizacji pochłaniających zainteresowań, nauka nowych rzeczy i podejmowanie wyzwań.</p>
<h3>„Pasja czy silne zainteresowanie czymś, może być decydującym, napędzającym czynnikiem, który prowadzi do ciągłej nauki. Z czasem, wpływa to na rozwój i podtrzymanie połączeń neuronów w mózgu”</h3>
<p>&#8211; podkreśla <strong>prof. Sigmundsson.</strong></p>
<h2>Pokarm dla umysłu</h2>
<p>Zajmujący się mózgiem eksperci wspominają jeszcze o innych czynnikach. Jeden z nich to żywienie. <strong>Wiele wskazuje na korzystne działanie tzw. diety śródziemnomorskiej. </strong>Dostępne dane na ten temat podsumowała opublikowana w ubiegłym roku analiza przeprowadzona przez zespól z koreańskiego Uniwersytetu Chung-Ang. Z ponad 1,5 tys. znalezionych badań naukowcy wybrali 28 odznaczających się najlepszą metodą.</p>
<h3>Ich wyniki wskazały, że ścisłe przestrzeganie tzw. diety śródziemnomorskiej (mało mięsa, dużo warzyw, tłuszcz w największej proporcji pochodzący z oliwy z oliwek, orzechów i ryb) wiązało się z niższym o 25 proc. ryzykiem łagodnego upośledzenia zdolności poznawczych oraz o prawie 30 proc. mniejszym zagrożeniem chorobą Alzheimera.</h3>
<p>Ujawniły się też wskazówki, według których osoby żywiące się w taki sposób mogły mieć lepiej działającą pamięć epizodyczną i roboczą.</p>
<p>„Przestrzeganie diety śródziemnomorskiej może obniżać ryzyko łagodnego upośledzenia poznawczego i choroby Alzheimera. Jednak inne związki ze stanem intelektu (ogólna sprawność, pamięć robocza i epizodyczna) pozostają otwarte dla dalszej interpretacji. Podsumowując, można powiedzieć, że dieta śródziemnomorska jest zalecana dla zapobiegania i opóźnianiu zaburzeń poznawczych i poprawy intelektualnego funkcjonowania” &#8211; piszą naukowcy.</p>
<h2>Zdrowe naczynia &#8211; sprawniejszy umysł</h2>
<p>Z dietą i ruchem wiąże się kolejny element układanki &#8211; stan naczyń krwionośnych. Być może właśnie dlatego dieta śródziemnomorska w pewnym stopniu odpowiada za dobrą kondycję mózgu &#8211; jest najzdrowsza dla naczyń krwionośnych.</p>
<p>To, że stan naczyń bardzo silnie wpływa na zdrowie mózgu, a choroby naczyń są jednym z najsilniejszych czynników ryzyka jego chorób, naukowcy zauważyli już dawno, ale wciąż przybywa prac na ten temat.</p>
<p>Na przykład zaledwie przed miesiącem naukowcy z amerykańskiego National Institute of Neurological Disorders and Stroke donieśli o odkryciu silnego powiązania zdrowia mózgu z ciśnieniem krwi. Prowadzone z pomocą techniki MRI obserwacje kilkuset dorosłych osób pokazały, że wśród tych, które były bardziej intensywnie leczone z powodu nadciśnienia poprawiał się stan przestrzeni okołonaczyniowych w mózgu, które biorą udział w usuwaniu toksyn.</p>
<p>„Jeśli mózg nie może prawidłowo pozbywać się toksycznych substancji, np. produktów metabolizmu, mogą się one gromadzić i przyczyniać do powstawania demencji &#8211; mówi dr Kyle Kern, główny autor badania.</p>
<p>&#8211; Niektóre prace wskazują, że pulsowanie mózgowych arterii z każdym uderzeniem serca pomaga usuwać te metabolity właśnie przez okołonaczyniowe przestrzenie. Jednak wysokie ciśnienie krwi, działając w długim czasie, usztywnia tętnice, co upośledza tę zdolność usuwania toksyn. To skutkuje poszerzeniem przestrzeni wokół naczyń” &#8211; tłumaczy ekspert.</p>
<h2>Nieużywany narząd zanika</h2>
<p>Jeśli chcemy dbać o mózg, warto mieć to na uwadze. Zwykle specjaliści zalecają&nbsp; aktywność intelektualną podejmowaną do późnej starości. Potencjalną wartość takich działań dobrze pokazał na przykład zespół z chińskiego Uniwersytetu Medycznego w Tiencin, który obserwował grupę 1600 osób wolnych od demencji na początku badania. Naukowcy uwzględnili w analizie poziom wykształcenia oraz inne intelektualne i społeczne aktywności podejmowane przez uczestników na różnych etapach życia.</p>
<p>W trakcie trwającego dwie dekady projektu prawie 400 osób zapadło na demencję, w tym 357 &#8211; na chorobę Alzheimera. Ochotnicy z najwyższą aktywnością mentalną okazali się być prawie o 40 proc. mniej zagrożeni demencją, niż ci o najniższej. Część ochotników zmarło i przeprowadzono na nich autopsję. Jak się okazało, u mentalnie bardziej aktywnych osób, objawów demencji było mniej, nawet przy wyraźnych zmianach patologicznych w mózgu.</p>
<p>„Wysoka, tworzona przez całe życie rezerwa poznawcza wiąże się z redukcją ryzyka demencji. Nawet w obecności silnych patologicznych zmian w mózgu. Nasze wyniki podkreślają wagę gromadzenia rezerwy poznawczej przez całe życie w celu zapobiegania demencji” &#8211; piszą naukowcy.</p>
<h2>Potrzeba snu</h2>
<p>Jak bardzo mózg potrzebuje snu pokazało opublikowane w lutym badanie autorstwa naukowców z Pekińskiego Uniwersytetu Pedagogicznego. U dorosłych osób, które przez ponad 24 godziny nie spały, badacze dostrzegali dramatyczne zmiany. Już taka przerwa w regularnym śnie powodowała, że biologicznie mózg wyglądał jakby był 1-2 lata starszy. Na szczęście wystarczyła jedna dobrze przespana noc, aby wrócił do pierwotnego stanu. Wystarczyło przespać trzy godziny, aby po takiej nocy nie pojawiły się opisane wyżej skutki. Podobnie, nie dostrzegano ich, gdy ktoś przez 5 dni spał tylko po 5 godzin.</p>
<p>Prawdopodobnie jednak nie warto wyciągać wniosku, że można się regularnie nie wysypiać. Pięć dni to bowiem nie to samo, co kilka miesięcy czy kila lat chronicznego niedoboru snu.</p>
<p>Zbyt długi czas wypoczynku może oznaczać również kłopoty. Dobrze pokazała to grupa z University of Oxford, która przeanalizowała dane na temat snu i zdrowia mózgu prawie 40 tys. osób wieku od 38 do 73 lat. Jak się okazało, 7 godzin snu dziennie wiązało się z największą wydolnością umysłową. Jednocześnie spadała ona z każdą odbieraną godziną z czasu na sen, ale także z każdą dodatkową. Badania wskazały, że osoby śpiące od 6 do 8 godzin na dobę miały w mózgu najwięcej istoty szarej.</p>
<p>Niekorzystny związek stanu mózgu z długim snem może nieco zaskakiwać. Badacze wyjaśniają jednak, że wydłużony czas spędzany w łóżku może wynikać m.in. z różnych zaburzeń, które negatywnie wpływają na układ nerwowy. Jeśli ktoś śpi zbyt dużo, warto więc, aby sprawdził swój stan zdrowia.</p>
<p><em>Źródło: PAP/Serwis Zdrowie<br />
</em><em>Fot. Milad Fakurian/ Unsplash</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/recepta-na-sprawny-mozg/">Recepta na sprawny mózg</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fitnessbiznes.pl/recepta-na-sprawny-mozg/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Plan na poprawę zdrowia, czyli &#8220;Zaprojektuj formę&#8221; z MultiSport</title>
		<link>https://fitnessbiznes.pl/plan-na-poprawe-zdrowia-czyli-zaprojektuj-forme-z-multisport/</link>
					<comments>https://fitnessbiznes.pl/plan-na-poprawe-zdrowia-czyli-zaprojektuj-forme-z-multisport/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Mar 2023 07:18:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[benefit systems]]></category>
		<category><![CDATA[Dorota Szostek-Rejowska]]></category>
		<category><![CDATA[multisport]]></category>
		<category><![CDATA[odchudzanie]]></category>
		<category><![CDATA[poprawa zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[regeneracja]]></category>
		<category><![CDATA[trening]]></category>
		<category><![CDATA[Zaprojektuj formę]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrofit]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe odżywianie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fitnessbiznes.pl/?p=19019</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wystartował projekt „Zaprojektuj formę” skierowany do blisko 1,2 mln użytkowników kart MultiSport w Polsce. Nowa, edukacyjna przestrzeń stworzona przez MultiSport zawiera gotowy plan na poprawę zdrowia i jakości życia. Uwzględniono w niej porady m.in. trenerów personalnych, dietetyków czy ekspertów od wellbeingu. Projekt wspierany będzie przez kampanię reklamową o tej samej nazwie. Sekcję „Zaprojektuj Formę” współtworzą, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/plan-na-poprawe-zdrowia-czyli-zaprojektuj-forme-z-multisport/">Plan na poprawę zdrowia, czyli &#8220;Zaprojektuj formę&#8221; z MultiSport</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wystartował projekt „Zaprojektuj formę” skierowany do blisko 1,2 mln użytkowników kart MultiSport w Polsce. Nowa, edukacyjna przestrzeń stworzona przez MultiSport zawiera gotowy plan na poprawę zdrowia i jakości życia. Uwzględniono w niej porady m.in. trenerów personalnych, dietetyków czy ekspertów od wellbeingu. Projekt wspierany będzie przez kampanię reklamową o tej samej nazwie.</p>
<h3>Sekcję „Zaprojektuj Formę” współtworzą, w ramach 6 kategorii związanych ze zdrowym stylem życia (trening, odchudzanie, zdrowie, zdrowe odżywianie, regeneracja i pierwsze wizyty w obiektach sportowych), trenerzy i dietetycy.</h3>
<p><img decoding="async" class="alignnone  wp-image-19022" src="https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/03/Zdrofit_forma_2-300x214.jpg" alt="" width="583" height="416" srcset="https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/03/Zdrofit_forma_2-300x214.jpg 300w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/03/Zdrofit_forma_2-1024x732.jpg 1024w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/03/Zdrofit_forma_2-768x549.jpg 768w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/03/Zdrofit_forma_2-1536x1098.jpg 1536w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/03/Zdrofit_forma_2-100x70.jpg 100w, https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2023/03/Zdrofit_forma_2.jpg 1920w" sizes="(max-width: 583px) 100vw, 583px" /></p>
<p>Projekt „Zaprojektuj Formę” powstał z myślą o wsparciu użytkowników kart MultiSport w zdrowym i aktywnym trybie życia, w tym wsparciu w osiągnięciu wymarzonej kondycji lub poprawie samopoczucia. Użytkownicy kart MultiSport za pośrednictwem „Zaprojektuj Formę” zyskają np.:</p>
<ul>
<li>Gotowe instrukcje jak bezpiecznie i efektywnie trenować w obiektach sportowych –odpowiednie przygotowanie, przeznaczenie sprzętu, zasady ćwiczeń w obiekcie np. w klubie fitness.</li>
<li>Kompleksową wiedzę zawartą w 113 lekcjach prowadzonych przez specjalistów zdrowego stylu życia, podzieloną tematycznie i dostępną w jednym miejscu.</li>
<li>Skuteczne porady motywacyjne i inspirację do zmiany swoich nawyków.</li>
<li>Możliwość skorzystania z 19 profesjonalnych kursów online – z dowolnego miejsca, o dowolnej porze.</li>
</ul>
<p>Przestrzeń zaprojektowana jest w taki sposób, aby zdobytą wiedzę łatwo można było wykorzystać ćwicząc z kartą MultiSport. Karta zapewnia dostęp do 38 różnych aktywności w ponad 4700 różnych obiektach sportowo-rekreacyjnych w całej Polsce.</p>
<h3>– Misją MultiSport jest propagowanie zdrowego stylu życia oraz zachęcanie Polaków do codziennej aktywności. Zaprojektuj Formę to całkowicie nowatorskie narzędzie motywacji i inspiracji do aktywnego stylu życia. W połączeniu z kartą MultiSport pozwala ono zbudować solidne fundamenty zdrowego stylu życia. Zaprojektuj Formę jest kompletną bazą wiedzy o tym, jak prawidłowo ćwiczyć, jeść, odpoczywać, oddychać i spać, by czuć się lepiej każdego dnia. To szczególnie ważne teraz, gdy widzimy jak duży i negatywny wpływ na nasze zdrowie psychofizyczne miała pandemia. Jak wynika z naszych badań aktywność fizyczna ma ogromny wpływ na samopoczucie. Aż 82% użytkowników MultiSport uważa, że dzięki aktywności fizycznej czują się lepiej</h3>
<p>– mówi <strong>Dorota Szostek-Rejowska, Head of Marketing &amp; e-commerce w Benefit Systems.</strong></p>
<p><iframe loading="lazy" title="Zaprojektuj Formę z MultiSport" width="640" height="360" src="https://www.youtube.com/embed/B6WRnunzuXg?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Kampania promująca Zaprojektuj Formę będzie widoczna m.in. na YouTube, na Facebooku MultiSport Polska oraz Instagramie. Wspierać ją będą spoty reklamowe zrealizowane dzięki zaangażowaniu Fog Film (montaż i reformaty przygotowało studio VEIN Postproduction). Każdy ze spotów reklamowych będzie promował inną aktywność dostępną w ramach karty MultiSport. Działania reklamowe realizowane będą także za pośrednictwem welcome pack’ów dla nowych użytkowników, kampanii Programmatic i dedykowanych mailingów.<br />
Kampania potrwa do 16 kwietnia 2023. Za jej realizację, w tym koncepcję kreatywną, odpowiedzialny jest zespół marketingu Benefit Systems.</p>
<p>Więcej informacji o projekcie znajduje się na stronie <a href="https://www.kartamultisport.pl/zaprojektuj-forme">https://www.kartamultisport.pl/zaprojektuj-forme</a></p>
<p><em>Źródło: materiały prasowe</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/plan-na-poprawe-zdrowia-czyli-zaprojektuj-forme-z-multisport/">Plan na poprawę zdrowia, czyli &#8220;Zaprojektuj formę&#8221; z MultiSport</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fitnessbiznes.pl/plan-na-poprawe-zdrowia-czyli-zaprojektuj-forme-z-multisport/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy wege posiłek zawsze jest zdrowy?</title>
		<link>https://fitnessbiznes.pl/czy-wege-posilek-zawsze-jest-zdrowy/</link>
					<comments>https://fitnessbiznes.pl/czy-wege-posilek-zawsze-jest-zdrowy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Mar 2023 08:21:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Badania i analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[wege]]></category>
		<category><![CDATA[wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[żywność przetworzona]]></category>
		<category><![CDATA[żywność wegetariańska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fitnessbiznes.pl/?p=19009</guid>

					<description><![CDATA[<p>Istnieje wiele wege ultra-przetworzonych produktów, które mogą szkodzić. Według badań, weganie i wegetarianie konsumują niemało takiej żywności. Batonik czy zbożowe płatki z syropem glukozowo-fruktozowym, emulgatorami, konserwantami, barwnikami i sztucznymi aromatami mogą być reklamowane jako sprzyjające szczupłej sylwetce, ale warto się zastanowić przed ich zjedzeniem. Grupa badaczy z Uniwersytetu w Nawarrze przez 15 lat obserwowała 20 [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/czy-wege-posilek-zawsze-jest-zdrowy/">Czy wege posiłek zawsze jest zdrowy?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Istnieje wiele wege ultra-przetworzonych produktów, które mogą szkodzić. Według badań, weganie i wegetarianie konsumują niemało takiej żywności. Batonik czy zbożowe płatki z syropem glukozowo-fruktozowym, emulgatorami, konserwantami, barwnikami i sztucznymi aromatami mogą być reklamowane jako sprzyjające szczupłej sylwetce, ale warto się zastanowić przed ich zjedzeniem.</p>
<p>Grupa badaczy z Uniwersytetu w Nawarrze przez 15 lat obserwowała 20 tys. ochotników w wieku od 20 do 91 lat, analizując m.in. konsumpcję ponad setki różnych produktów spożywczych. Naukowcy chcieli sprawdzić wpływ ultra-przetworzonego jedzenia na ogólne ryzyko śmierci.</p>
<h3>Wyniki pokazały jasno, że lepiej takiego jedzenia unikać. „Większe spożycie ultra-przetworzonego jedzenia (ponad 4 porcje dziennie) niezależnie wiązało się z 62 proc. większym ryzykiem zgonu z dowolnej przyczyny. Dla każdej dodatkowej porcji ryzyko śmierci rosło o 18 proc.” &#8211; piszą naukowcy w pracy opublikowanej w periodyku „The BMJ”.</h3>
<p>To wynik, który wyłonił się już po uwzględnieniu ilości przyjmowanych kalorii. To wskazuje, że szkodzić może już sam skład takiej żywności, nawet bez nadmiaru kalorycznego.</p>
<h2>Zaburzenia metabolizmu</h2>
<p>Jedną z prawdopodobnych z przyczyn większego ryzyka zgonu jest zaburzony metabolizm. Taką hipotezę wzmacnia praca naukowców z Uniwersytetu w São Paulo. Przeanalizowali oni 30 badań z udziałem różnych populacji.</p>
<h3>Badania prowadzone były pod kątem wpływu silnie przetworzonej żywności na zdrowie metaboliczne. Zwracano uwagę na występowanie zespołu metabolicznego, zmiany w masie ciała i ryzyko otyłości, nadciśnienie, poziom glukozy, insulinooporność, rozwój cukrzycy typu 2, a także na śmiertelność.</h3>
<p>W projektach tych wzięło udział ponad 100 tys. osób w wieku od 18 lat. Choć badania nie pozwalały wskazać z całą pewnością relacji przyczynowo-skutkowych, to naukowcy piszą: „Większość nowych wyników pokazało szkodliwy wpływ wysokiego spożycia ultra-przetworzonej żywności na zdrowie metaboliczne, w tym na ryzyko chorób sercowo-naczyniowych oraz na śmiertelność. Coraz więcej naukowych dowodów wskazuje na potrzebę ograniczenia globalnego spożycia wysoko przetworzonej żywności na różnych etapach życia”.</p>
<p>Badania wskazują także na związki ultra-przetworzonej żywności z alergiami, nowotworami, depresją, zaburzeniami układu pokarmowego, starczym zespołem słabości.</p>
<h2>Idealne, bo wegańskie?</h2>
<p>Często mówi się o zaletach diety wegetariańskiej czy wegańskiej, wskazując ewentualnie na możliwe niedobory pojawiające się przy źle zaprojektowanym jadłospisie. Warto jednak zwrócić uwagę także na to, że z roślin wytwarza się wiele silnie przetworzonych, a przy tym, jak się okazuje &#8211; popularnych produktów.</p>
<p>Eksperci z Uniwersytetu Paryskiego i innych znanych francuskich ośrodków naukowych sprawdzili udział ultra-przetworzonej żywności w żywieniu kilku grup osób żywiących się według różnych diet &#8211; zawierającej mięso, rybno-wegetariańskiej, wegetariańskiej oraz wegańskiej.<br />
Okazało się, że w dietach wegetariańskich, im mniej jedzono produktów pochodzenia zwierzęcego, tym więcej spożywano zdrowych składników.</p>
<h3>Jednak sprawa z ultra-przetworzoną żywnością wyglądała inaczej. Takie składniki stanowiły 33 proc. diety rybno-wegetariańskiej, 32,5 proc. &#8211; wegetariańskiej, 37 proc. &#8211; wegetariańskiej i aż 39,5 proc. wegańskiej. Więcej wysoko przetworzonych produktów jadły przy tym osoby młode.</h3>
<p>„Nie wszystkie wegańskie diety muszą przynosić korzyści zdrowotne ze względu na potencjalne szkodliwy wpływ ultra-przetworzonej żywności ma jakość i zdrowotne walory takiej diety” &#8211; podsumowują naukowcy.</p>
<p>Z kolei przeprowadzona na Liverpool John Moores University analiza zwyczajów niedużej &#8211; 129 osobowej grupy wegan pokazała trzy style żywienia &#8211; wygodny (26,8 proc.), tradycyjny (22 proc.) oraz nastawiony na dbanie o zdrowie (51,2 proc.). Pierwsze dwa style, obejmujące w sumie niemal połowę uczestników, zawierały dużą ilość ultra-przetworzonych produktów, takich jak przekąski, wegańskie słodycze i desery czy sosy.</p>
<h2>Naturalna, przetworzona, ultra-przetworzona</h2>
<p>Jak to rozpoznać? Można podeprzeć się klasyfikacją opracowaną przez Organizację ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO). Jak podaje ta agenda Narodów Zjednoczonych, nieprzetworzone, naturalne składniki to na przykład części roślin (owoce, liście, łodygi, korzenie, nasiona) czy elementy pochodzące od zwierząt (mięśnie, jaja, mleko), a także np. grzyby czy algi.</p>
<p>Minimalnie przetworzona żywność jest zmieniona przez proste czynności, takie jak usuwanie niechcianych części, suszenie, mrożenie, miażdżenie, mielenie, pieczenie, gotowanie, fermentację czy pasteryzację.</p>
<p>Eksperci podkreślają niewielką różnicę między żywnością nieprzetworzoną i minimalnie przetworzoną.</p>
<h3>W żywności przetworzonej można natomiast znaleźć takie produkty, jak owoce w syropie, warzywa w zalewie &#8211; w puszce czy butelce, szynkę, bekon, wędzone ryby, pieczywo, sery. Do tego typu produktów często dodaje się takie składniki jak sól, olej, masło, cukier.</h3>
<p>Jest jeszcze kolejna grupa &#8211; ultra-przetworzona żywność. Najczęściej powstaje ona w wyniku złożonych procesów przemysłowych. Z podstawowych naturalnych surowców ekstrahowane są zwykle poszczególne składniki &#8211; cukry, tłuszcze, białka czy błonnik. Często pozyskuje się je z kilku bogatych w daną substancję źródeł, np. kukurydzy, pszenicy, soi, czy części zwierząt. Wykorzystywane substancje zazwyczaj przechodzą przez złożoną chemiczną obróbkę. Powstające produkty często bogate są w cukier, tłuszcz i sól.</p>
<p>Do całości nierzadko dodawane są jeszcze barwniki, aromaty, emulgatory, konserwanty i inne substancje. Gotowe produkty umieszczane są najczęściej w przyciągające wzrok, atrakcyjnych opakowaniach wyprodukowanych z syntetycznych tworzyw. Wśród takich produktów wymienić można słodkie napoje, słodkie, tłuste czy słone przekąski, cukierki, ciastka, przemysłowo silnie przetworzone mięso, kiełbasy, a także zupy w proszku, niektóre sery, makarony, masowo produkowane, pakowane pieczywo, margaryny, płatki śniadaniowe, jogurty owocowe, nawet pokarmy dla niemowląt.</p>
<h2>Jak rozpoznać dobrą żywność?</h2>
<p>Warto mieć na uwadze, że różne produkty, mimo że należą do jednej kategorii, mogą różnić się między sobą. Na przykład wędlina czy ser mogą być mniej lub bardziej naturalne. W rozpoznaniu silnie przetworzonej żywności pomoże sprawdzenie składu przedstawionego na opakowaniu.</p>
<h3>Dla przykładu, przemysłowo wyrabiany chleb składający się tylko z mąki, wody, soli i drożdży uznaje się raczej za żywność przetworzoną, ale taki z dodatkiem emulgatorów i barwników już można uznać za produkt ultra-przetworzony. Czyste płatki owsiane to żywność minimalnie przetworzona, ale np. płatki z dodanym cukrem i barwnikami &#8211; ultra-przetworzona.</h3>
<p><em>Źródło: PAP/Serwis Zdrowie<br />
Fot. Ella Olsson/ Unsplash</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/czy-wege-posilek-zawsze-jest-zdrowy/">Czy wege posiłek zawsze jest zdrowy?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fitnessbiznes.pl/czy-wege-posilek-zawsze-jest-zdrowy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rower a zdrowie urologiczne u mężczyzn</title>
		<link>https://fitnessbiznes.pl/rower-a-zdrowie-urologiczne-u-mezczyzn/</link>
					<comments>https://fitnessbiznes.pl/rower-a-zdrowie-urologiczne-u-mezczyzn/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Mar 2023 08:20:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Outdoor]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[jazda na rowerze]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie urologiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fitnessbiznes.pl/?p=19004</guid>

					<description><![CDATA[<p>Coraz więcej Polaków jeździ na rowerze. Zarówno rekreacyjnie, jak i traktując rower jako środek komunikacji. Nic dziwnego, bowiem korzyści zdrowotne płynące z jazdy na rowerze wyraźnie przewyższają ryzyko z nią związane. O ile bowiem zawodowi kolarze miewają problemy urologiczne (tzw. „choroba kolarzy”), to trudno odnosić je do amatorów uprawiających jazdę na rowerze hobbystycznie lub rekreacyjnie. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/rower-a-zdrowie-urologiczne-u-mezczyzn/">Rower a zdrowie urologiczne u mężczyzn</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Coraz więcej Polaków jeździ na rowerze. Zarówno rekreacyjnie, jak i traktując rower jako środek komunikacji. Nic dziwnego, bowiem korzyści zdrowotne płynące z jazdy na rowerze wyraźnie przewyższają ryzyko z nią związane. O ile bowiem zawodowi kolarze miewają problemy urologiczne (tzw. „choroba kolarzy”), to trudno odnosić je do amatorów uprawiających jazdę na rowerze hobbystycznie lub rekreacyjnie. O pewnych ryzykach lepiej jednak pamiętać.</p>
<p>Zalet jeżdżenia rowerem, udowodnionych w badaniach naukowych, jest mnóstwo. Między innymi jazda na rowerze:</p>
<ul>
<li>zmniejsza częstość występowania incydentów naczyniowo-mózgowych (czyli zawałów serca i udarów),</li>
<li>zmniejsza ryzyko choroby wieńcowej,</li>
<li>zmniejsza ryzyko nadciśnienia i prowadzi do zmniejszenia podwyższonych wartości ciśnienia,</li>
<li>zmniejsza ryzyko dyslipidemii,</li>
<li>zapobiega otyłości,</li>
<li>zmniejsza nadwagę,</li>
<li>redukuje ryzyko cukrzycy i obniża poziom cukru we krwi.</li>
</ul>
<p>Wykazano również silne odwrotne zależności między dojazdami do pracy na rowerze a śmiertelnością z jakiejkolwiek przyczyny, śmiertelnością z powodu raka i zachorowalnością na raka wśród uczestników badania w średnim i starszym wieku (tu nie ma związku przyczynowo-skutkowego; można domniemywać na przykład, że rowerzyści generalnie prowadzą zdrowszy tryb życia niż osoby poruszające się samochodem).</p>
<h2>Jazda na rowerze a zdrowie</h2>
<p>Bywają jednak doniesienia na temat niekorzystnego wpływu jazdy na rowerze na zdrowie urologiczne i seksualne u mężczyzn. Jest to wciąż przedmiotem wielu badań. Warto jednak zaznaczyć, że zaburzenia erekcji u rowerzystów pojawiają się nie częściej niż zaburzenia erekcji obserwowane u innych sportowców.</p>
<p>Potwierdza to np. badanie Massachusetts Male Aging Study (Int J Impot Res . 2001; 13:298-302) oraz badanie Cycling for Health UK (Journal of Men&#8217;s Health 2014; 11:75-9). W tym ostatnim przeprowadzono ankietę wśród 5282 rowerzystów. Wynika z nich, że jazda na rowerze nie powoduje większych zaburzeń erekcji ani LUTS (ang. lower urinary tract symptoms &#8211; dolegliwości ze strony dolnych dróg moczowych) w porównaniu z pływaniem lub bieganiem.</p>
<h3>Może jednak zwiększać podatność na zwężenia cewki moczowej, drętwienie narządów płciowych i odleżyny, a także powodować neuralgię nerwu sromowego (PNE, ang. pudendal nerve entrapment), nazywaną również syndromem Alcocka albo popularnie „chorobą kolarzy”. Choroba ta może być wywołana stanem zapalnym lub nadmiernym naciągnięciem nerwu podczas np. intensywnych ruchów u sportowców.</h3>
<p>Naukowcy sugerują, że niektóre kłopoty mogą być związane z czasem trwania treningów kolarskich. Dr Lauren Wise ze Szkoły Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Bostońskiego przebadała nasienie 2261 mężczyzn w okresie 1993-2003. Okazało się, że panowie, którzy spędzali powyżej 5 godzin na siodełku, mieli zmniejszoną liczbę i ruchliwość plemników.</p>
<p>Tematem zajęli się również norwescy naukowcy, którzy przebadali 160 uczestników 450-kilometrowego wyścigu rowerowego. Okazało się, że po wyścigu 1 na 5 mężczyzn zaobserwował u siebie odrętwienie oraz niedoczulicę okolic genitalnych. 13 proc. ankietowanych doświadczyło problemów z osiąganiem wzwodu.</p>
<p>Badanie opublikowane w Journal of Men&#8217;s Health (tom 11:2: 2014) prowadzone przez naukowców z University College London na temat zaburzeń erekcji i niepłodności oraz raka prostaty u regularnych rowerzystów nie znalazło natomiast związku między jazdą na rowerze a niepłodnością ani między zaburzeniami erekcji a jazdą na rowerze. Stwierdzono jednak, że istnieje zwiększone ryzyko zdiagnozowania raka prostaty u mężczyzn w wieku powyżej 50 lat, którzy jeździli na rowerze ponad 3,76 godziny tygodniowo, a zwłaszcza u mężczyzn, którzy jeździli na rowerze ponad 8,5 godziny tygodniowo.</p>
<p>Dowody te wydają się sugerować, że umiarkowane, zdrowe ćwiczenia są kluczem do lepszego ogólnego stanu zdrowia. Tymczasem nadmierne obciążenie treningami wytrzymałościowymi z większym prawdopodobieństwem wywoła gorsze wyniki, również pod względem płodności.</p>
<p>Warto zwrócić uwagę na sugestię autorów tego badania, że owa zwiększona zachorowalność może wynikać z tego, że mężczyźni, którzy często jeżdżą na rowerze, mogą być bardziej świadomi swojego zdrowia, co prowadzi do bardziej regularnych badań kontrolnych i większej szansy na zdiagnozowanie lub że jazda na rowerze zwiększa poziom PSA. To z kolei prowadzi do zwiększonego wskaźnika wykrywalności raka prostaty lub pokazuje, że rowerzyści są bardziej narażeni na zaburzenia układu moczowo-płciowego, takie jak krew w moczu lub ból wokół prostaty, co zwiększa prawdopodobieństwo, że zostaną poddani badaniu na raka prostaty.</p>
<h2>Właściwe siodełko to podstawa</h2>
<p>Zdaniem autorów wielu badań kluczową kwestią w przypadku problemów z jazdą na rowerze i prostatą jest znalezienie sposobów na zmniejszenie nacisku na krocze lub okolice pachwiny. Można to zrobić na wiele sposobów &#8211; od noszenia wyściełanych szortów, regularnego stania na pedałach, rozważenia regulacji i pozycji siodełka, aż po właściwy wybór siodełka. Badanie na ten temat opublikowane w British Journal of Urology International w 2007 r.</p>
<p>Istnieją specjalne siodełka rowerowe dla mężczyzn, którzy obawiają się problemów z prostatą, z wycięciem w okolicy krocza. Ten prosty zabieg usuwa nacisk na prostatę. Można też wybrać siodełko ze specjalnymi żelowymi wkładkami, zwiększającymi komfort jazdy. W przypadku częstych treningów i długich tras należy też pamiętać o odpoczynku. Nawet przygotowując się do zawodów warto robić dwu-, trzydniowe przerwy w tygodniu, podczas których nie będzie się jeździć na rowerze. Ten czas można wykorzystać na trening siłowy bądź ćwiczenia cardio.</p>
<p><em>Źródła: https://www.prostatescotland.org.uk/help-and-support-for-you/faqs/might-cycling-affect-prostate; https://www.urologytimes.com/view/bicycle-riding-good-or-bad-mens-healt; https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3138851/</em></p>
<p><em>Źródło informacji: opracowano na podstawie PAP/ Serwis Zdrowie<br />
Fot. Markus Spiske/ Unsplash</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/rower-a-zdrowie-urologiczne-u-mezczyzn/">Rower a zdrowie urologiczne u mężczyzn</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fitnessbiznes.pl/rower-a-zdrowie-urologiczne-u-mezczyzn/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>(Nie)zdrowy pracownik</title>
		<link>https://fitnessbiznes.pl/niezdrowy-pracownik/</link>
					<comments>https://fitnessbiznes.pl/niezdrowy-pracownik/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2023 08:21:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Badania i analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Artur Białkowski]]></category>
		<category><![CDATA[benefity dla pracowników]]></category>
		<category><![CDATA[Medicover]]></category>
		<category><![CDATA[pracownik]]></category>
		<category><![CDATA[WHO]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fitnessbiznes.pl/?p=18967</guid>

					<description><![CDATA[<p>W tym roku po raz ósmy Medicover opracował Raport „Praca. Zdrowie. Ekonomia.” – kompleksową analizę stanu zdrowia pracowników w Polsce. Z dokumentu wynika, że ponad połowa pracowników ma jeden lub więcej z czynników ryzyka prowadzących do problemów zdrowotnych w przyszłości &#8211; nadwaga, zbyt wysoki poziom cholesterolu, czy cukru we krwi, nadciśnienie. – Zdaniem większości pracowników [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/niezdrowy-pracownik/">(Nie)zdrowy pracownik</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W tym roku po raz ósmy Medicover opracował Raport „Praca. Zdrowie. Ekonomia.” – kompleksową analizę stanu zdrowia pracowników w Polsce. Z dokumentu wynika, że ponad połowa pracowników ma jeden lub więcej z czynników ryzyka prowadzących do problemów zdrowotnych w przyszłości &#8211; nadwaga, zbyt wysoki poziom cholesterolu, czy cukru we krwi, nadciśnienie.</p>
<h3>– Zdaniem większości pracowników w największym stopniu na utrzymanie zdrowego stylu życia wpływa zbilansowana dieta i odpowiednia ilość snu. Tymczasem należy do tego dodać obowiązkową, regularną aktywność fizyczną</h3>
<p>– mówi <strong>Artur Białkowski, Dyrektor Zarządzający ds. Usług Biznesowych w Medicover w Polsce.</strong></p>
<p>Brak regularnej aktywności fizycznej, jak również siedzący tryb życia powodują, że odsetek osób z nadwagą i otyłością systematycznie rośnie. Pracownicy trafiają na zwolnienia lekarskie głównie z powodu chorób układu ruchu, skarżą się na bóle pleców i ogólne zmęczenie, a w dłuższej perspektywie narażają się na rozwój tzw. chorób cywilizacyjnych.<br />
Autorzy tegorocznego raportu postanowili dodatkowo zweryfikować parametry składające się na styl życia pracowników. Wnioski są zaskakujące.</p>
<h3>Blisko 70 proc. pracowników, pomimo dobrego rozumienia znaczenia stylu życia dla zdrowia, nie przestrzega zaleceń WHO dotyczących rekomendowanej aktywności fizycznej.</h3>
<p>Tymczasem osoby, które uprawiają regularnie sport/aktywność fizyczną, mają większy wpływ na swoje zdrowie, utrzymują bardziej prawidłowy wskaźnik cholesterolu, czy cukru we krwi, minimalizują ryzyko nadwagi i otyłości, miażdżycy, cukrzycy. Wskazuje to na nieustającą konieczność edukowania społeczeństwa w zakresie właściwie rozumianego zdrowego stylu życia, włączając w to kwestię regularnego ruchu.</p>
<p>&#8211; Dla Medicover inwestycje w kluby fitness i siłownie, jak i rozwój marki Medicover Sport, to potwierdzenie przekonania, że sport jest nieodłącznym elementem zdrowego stylu życia i wellbeingu. Sport to metoda na zdrowsze i dłuższe życie. W naszym podejściu chcemy zachęcać wszystkich, niezależnie od wieku i doświadczenia, do rozpoczęcia regularnej aktywności fizycznej lub powrotu do niej – jak dzieje się to w przypadku wielu klubowiczów, których treningi zahamowała pandemia. Będąc firmą medyczną, możemy spojrzeć na usługę sportową w szerszej perspektywie, dostosować ją do możliwości, preferencji i aktualnego stanu zdrowia każdego, kto chce wejść na ścieżkę zdrowego stylu życia – mówi Artur Białkowski.</p>
<h2>Przyczyny bezruchu</h2>
<p>Tegoroczny raport „Praca. Zdrowie. Ekonomia. Perspektywa 2022” prezentuje również przyczyny, z powodu których respondenci nie spełniają rekomendacji dotyczących regularnej aktywności fizycznej.</p>
<h3>Co trzeci z nich na sport nie ma czasu lub chęci, lub nie widzi potrzeby jego uprawiania. To potwierdza niewystarczającą świadomość na temat wpływu sportu na szeroko pojmowane zdrowie.</h3>
<p>Jak się okazuje, powody są jeszcze inne. Jeden na dziesięcioro pracowników, tłumacząc swój brak ruchu, zasłania się nieposiadaniem karty sportowej, brakiem pomysłu na taką sportową aktywność. Pojawia się też brak wiary w to, że uda się utrzymać regularny cykl treningu.</p>
<p><em>Źródło: opracowano na podstawie materiałów prasowych</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/niezdrowy-pracownik/">(Nie)zdrowy pracownik</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fitnessbiznes.pl/niezdrowy-pracownik/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
