<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>chodzenie - Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</title>
	<atom:link href="https://fitnessbiznes.pl/tag/chodzenie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://fitnessbiznes.pl/tag/chodzenie/</link>
	<description>Portal B2B adresowany do kadry zarządzającej oraz do właścicieli klubów fitness, hoteli ze strefą wellness &#38; spa, do deweloperów, a także inwestorów.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 11 Aug 2023 14:03:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.5.4</generator>

<image>
	<url>https://fitnessbiznes.pl/wp-content/uploads/2020/05/asassasaasda.jpg</url>
	<title>chodzenie - Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</title>
	<link>https://fitnessbiznes.pl/tag/chodzenie/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Ile kroków dziennie robić dla zdrowia? Odpowiedź zaskakuje</title>
		<link>https://fitnessbiznes.pl/ile-krokow-dziennie-robic-dla-zdrowia-odpowiedz-zaskakuje/</link>
					<comments>https://fitnessbiznes.pl/ile-krokow-dziennie-robic-dla-zdrowia-odpowiedz-zaskakuje/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Pewiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Aug 2023 06:02:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[chodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[ile kroków]]></category>
		<category><![CDATA[kroki]]></category>
		<category><![CDATA[liczba kroków]]></category>
		<category><![CDATA[mierzenie kroków]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fitnessbiznes.pl/?p=19910</guid>

					<description><![CDATA[<p>Powszechnie uważa się, że aby wydłużyć życie i jednocześnie być zdrowszym, trzeba dziennie przejść 10 tysięcy kroków. Najnowsza metaanaliza pod kierunkiem polskiego lekarza i uczonego prof. Macieja Banacha z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi wykazała coś innego. Ile kroków dziennie warto robić? Po pierwsze, korzyści odnosimy już przy niecałych trzech tysiącach kroków. Cztery tysiące kroków dziennie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/ile-krokow-dziennie-robic-dla-zdrowia-odpowiedz-zaskakuje/">Ile kroków dziennie robić dla zdrowia? Odpowiedź zaskakuje</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2>Powszechnie uważa się, że aby wydłużyć życie i jednocześnie być zdrowszym, trzeba dziennie przejść 10 tysięcy kroków. Najnowsza metaanaliza pod kierunkiem polskiego lekarza i uczonego prof. Macieja Banacha z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi wykazała coś innego. Ile kroków dziennie warto robić? Po pierwsze, korzyści odnosimy już przy niecałych trzech tysiącach kroków. Cztery tysiące kroków dziennie to istotny zdrowotny zysk, a im więcej dziennie chodzimy – tym lepiej dla naszego zdrowia.</h2>
<p>Wiele osób zadaje sobie pytanie: ile kroków dziennie muszę zrobić, żeby być zdrowym? Praca na ten temat została opublikowana w European Journal of Preventive Cardiology i objęła dane z 17 badań, w których analizowano wpływ <a href="https://fitnessbiznes.pl/dlaczego-chodzenie-ma-przyszlosc-czyli-nauka-w-pogoni-za-marketingiem/">chodzenia na zdrowie</a> u niemal 230 tysięcy ludzi z różnych części świata i w różnym wieku.</p>
<p>– Nasza analiza potwierdza, że im więcej chodzisz, tym lepiej – mówi prof. Banach. Naukowiec, oprócz szefowania kardiologii w ośrodku łódzkim, jest też profesorem w Johns Hopkins University School of Medicine. – Okazuje się, że ta zasada działa zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet. Niezależnie od wieku i niezależnie, czy mieszkasz na obszarze klimatu umiarkowanego, subtropikalnego, subpolarnego, czy na terenie klimatu mieszanego. Dodatkowo, nasza analiza wykazała, że zaledwie cztery tysiące kroków dziennie wystarcza, by istotnie zmniejszyć ryzyko zgonu z jakiegokolwiek powodu. Nawet mniej kroków wystarcza, by zmniejszyć ryzyko zgonu z powodu choroby układu krążenia – podkreśla.</p>
<h3>Ile kroków robić dla zdrowia?</h3>
<p>Co do tego, że aktywność fizyczna ratuje życie i zdrowie, nie ma jakiegokolwiek sporu wśród naukowców. Według WHO niewystarczająca aktywność fizyczna jest czwartą przyczyną przedwczesnych zgonów na świecie.</p>
<p>W wielu badaniach wykazano, że ruch działa ochronnie na układ krążenia i oddychania. Dzięki temu, że wyzwala szereg reakcji metabolicznych, chroni też przed nowotworami i zaburzeniami psychicznymi i hormonalnymi.</p>
<p>Z pracy pod kierunkiem prof. Banacha wynika, że zdrową aktywność fizyczną mamy w zasięgu naszych drzwi – wystarczy wyjść i iść.</p>
<p>Prace, które były w niej analizowane, dotyczyły obserwacji trwającej przeciętnie siedem lat, ze średnią wieku badanych 64 lata. 49 proc. badanych stanowiły kobiety. Badani byli generalnie zdrowi. Były to publikacje badań obserwacyjnych, zatem nie dotyczyły związków przyczynowo-skutkowych, a korelacji.</p>
<p>Okazało się przy tym, że im niższy wiek badanych, tym większe zyski zdrowotne; w każdej jednak podgrupie wiekowej były one istotne.</p>
<p>Chodzenie czy marsz praktycznie nie mają jakichkolwiek przeciwskazań – należą do najbardziej „fizjologicznych” czynności człowieka.</p>
<p>Wciąż potrzebne są dobre badania, żeby sprawdzić, czy tego rodzaju korzyści zdrowotne można odnieść z intensywniejszych form aktywności fizycznej. Naukowcy mówią o konieczności badań pod kątem biegania maratonów czy ironman challange. Te warto prowadzić w różnych populacjach zróżnicowanych wiekowo i pod kątem problemów zdrowotnych.</p>
<p>Podkreśla, że w sytuacji, gdy mamy do czynienia z osobą, która przyjmuje z jakiegoś powodu leki, zawsze należy zalecać prozdrowotne zmiany w stylu życia, ale takie, które są dostosowane do jej stanu zdrowia.</p>
<p><em>Źródło: <a href="https://zdrowie.pap.pl/">zdowie.pap.pl</a></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/ile-krokow-dziennie-robic-dla-zdrowia-odpowiedz-zaskakuje/">Ile kroków dziennie robić dla zdrowia? Odpowiedź zaskakuje</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fitnessbiznes.pl/ile-krokow-dziennie-robic-dla-zdrowia-odpowiedz-zaskakuje/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dlaczego chodzenie ma przyszłość, czyli nauka w pogoni za marketingiem</title>
		<link>https://fitnessbiznes.pl/dlaczego-chodzenie-ma-przyszlosc-czyli-nauka-w-pogoni-za-marketingiem/</link>
					<comments>https://fitnessbiznes.pl/dlaczego-chodzenie-ma-przyszlosc-czyli-nauka-w-pogoni-za-marketingiem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Jun 2023 07:47:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Badania i analizy]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie branży]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek i trendy]]></category>
		<category><![CDATA[Trendy]]></category>
		<category><![CDATA[10000 kroków]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Śliwiński]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[chodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[wysiłek fizyczny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fitnessbiznes.pl/?p=19646</guid>

					<description><![CDATA[<p>„Chodzenie ma w sobie coś, co pobudza i ożywia mą myśl” pisał w swoich &#8220;Wyznaniach&#8221; wielki filozof oświecenia Jan Jakub Rousseau. „Jak najmniej siedzieć; nie wierzyć żadnej myśli, która urodziła się nie na wolnym powietrzu i przy swobodnym ruchu.” To z kolei już filozof-piechur Fryderyk Nietzsche &#8211; pisze w swoim felietonie Adam Śliwiński. W międzyczasie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/dlaczego-chodzenie-ma-przyszlosc-czyli-nauka-w-pogoni-za-marketingiem/">Dlaczego chodzenie ma przyszłość, czyli nauka w pogoni za marketingiem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>„Chodzenie ma w sobie coś, co pobudza i ożywia mą myśl” pisał w swoich &#8220;Wyznaniach&#8221; wielki filozof oświecenia Jan Jakub Rousseau. „Jak najmniej siedzieć; nie wierzyć żadnej myśli, która urodziła się nie na wolnym powietrzu i przy swobodnym ruchu.” To z kolei już filozof-piechur Fryderyk Nietzsche &#8211; pisze w swoim <a href="https://fitnessbiznes.pl/adam-sliwinski-anomalie-i-manipulacje/">felietonie Adam Śliwiński.</a></p>
<p>W międzyczasie udało się nauce potwierdzić, i to poza wszelką wątpliwość, że regularne chodzenie nie tylko ma korzystny wpływ na kondycję naszej głowy, ale również – jako jedna z wielu możliwych form aktywności fizycznej – na pozostałe części ludzkiego organizmu. Stąd już całkiem niedaleko do racjonalnego przypuszczenia, że siedem tysięcy kroków jest lepsze niż sześć tysięcy. Aczkolwiek sześć tysięcy kroków też może być dobre. Pewnie będzie lepsze od pięciu tysięcy.</p>
<h2>Dziarski marsz czy leniwy spacerek?</h2>
<p>Styl jest drugorzędny. Ogólnie chodzi o liczbę kroków. Czym więcej ich dziennie wykonamy, tym lepiej. Ale też bez przesady. Ważny jest też przecież umiar. Do czego bodaj jako pierwszy przekonywał nas sam Hipokrates.<br />
Tylko skąd – na wszystkich filozofów – wzięła się zaskakująco precyzyjna i przy tym okrągłoliczbowa zasada 10.000 kroków dziennie?</p>
<p>Otóż wszystkie ślady prowadzą do speców od marketingu, którzy potrafią wyprzedzić naukę, ale poniekąd także do samej nauki, która od czasu do czasu goni za marketingiem.<br />
Czy „Manpo-kei” coś komuś mówi? Czy ktoś kiedyś coś słyszał o japońskiej firmie Yamasa Tokei?</p>
<p>Pierwszy na świecie komercyjny krokomierz został wprowadzony na masowy rynek w 1965 roku – właśnie przez firmę Yamasa Tokei. Był to brelok o konstrukcji zbliżonej do kieszonkowego zegarka, dostępny w czerwonym, kremowym lub czarnym kolorze. Długa wskazówka odliczała na tarczy kroki do tysiąca. Zaś krótka wskazówka zliczała poszczególne tysiące aż do dziesięciu. Stąd 10.000 kroków.</p>
<p>Ta okrągła liczba jest nie tylko konsekwencją konstrukcyjnych założeń poczynionych przez japońskich inżynierów. Już chwilę wcześniej, bo w ramach kampanii społecznych, które poprzedzały olimpiadę organizowaną w Tokio w 1964 roku, specjaliści od zdrowia publicznego przekonywali w oparciu o dość swobodnie dobraną liczbę, że 10.000 kroków to idealny codzienny cel, by chronić swoje zdrowie i uzyskać trwałą sprawność fizyczną.<br />
Takiego pięknego podania na tacy pomysłu żaden dział marketingu nie może zmarnować. Nazwa handlowa „Manpo-kei” to w wolnym tłumaczeniu nic innego jak „Dziesięć-tysięcy-kroków-mierz”.</p>
<p>Pół stulecia później możemy śmiało stwierdzić, że magiczny próg 10.000 kroków – i to do przebycia każdego dnia – gdzieś po drodze przeobraził się (czy też został przeobrażony) ze zręcznego reklamowego chwytu we wszechobecny fitnessowy dogmat. Czystą herezją byłaby dzisiaj już sama myśl o usunięciu aplikacji z telefonu tylko dlatego, że zbyt często otrzymujemy irytujące powiadomienie o tym, jak długi dystans dzieli nas jeszcze od codziennego zbawienia.</p>
<h2>Co na to nauka?</h2>
<p>Powszechnie stosowane rekomendacje w sferze aktywności fizycznej zwykle opierają się na obserwacjach, gdzie zasadniczą zmienną jest czas a nie liczba powtórzeń określonego ćwiczenia lub pojedynczego ruchu, na przykład kroków. W uproszczeniu, ale w zgodzie z najlepszą wiedzą przyjmujemy, że umiarkowana aktywność fizyczna w wymiarze od 150 do 300 minut w tygodniu lub intensywny wysiłek w wymiarze od 75 do 150 minut w tym samym przedziale czasowym prowadzi do wydłużenia oczekiwanej długości życia o półtora roku w porównaniu ze wskaźnikiem statystycznym dla danej populacji – o ile trzymamy się tej rekomendacji przez całą dekadę.</p>
<p>Dopiero na przestrzeni kilku ubiegłych lat naukowcy byli w stanie zebrać i przeanalizować wystarczająco obszerną bazę danych, aby poddać dogłębnej analizie odwrotny wpływ liczby dziennie wykonanych kroków na śmiertelność i na tej podstawie wyprowadzić miarodajne wnioski. Wiąże się to z dostatecznym upowszechnieniem krokomierzy i akcelerometrów, co z kolei w dużej mierze jest zasługą sprawnego marketingu – zwłaszcza firm technologicznych.</p>
<p>Dyskutowana szeroko – także w programach śniadaniowych – publikacja naukowa z 2022 roku* na podstawie analizy danych z 15 przeprowadzonych wcześniej badań dla łącznie ponad 47 tysięcy dorosłych osób z 40 krajów potwierdza krzywolinijny związek w postaci malejącego ryzyka zgonu wraz z rosnącą liczbą wykonanych dziennie kroków.</p>
<p>Zauważyć jednak należy, że wśród osób w wieku do 60. roku życia owa krzywa ulega wypłaszczeniu w przedziale 8 – 10 tysięcy kroków dziennie. W przypadku osób powyżej 60. roku życia owe wypłaszczenie pojawia się już w przedziale 6 – 8 tysięcy kroków. Owszem, dalszy spadek ryzyka występuje z każdym dodatkowym krokiem ponad górną granicę obu wskazanych przedziałów. Ale już nie liczba kroków decyduje o dynamice lecz wiek. Czym wyższy, tym większe korzyści – choć już bardzo skromne w porównaniu z pokaźnym zakrzywieniem linii na odcinku pierwszych kliku tysięcy kroków. Dla porządku dodam, że tempo chodzenia pozostaje bez jednoznacznego wpływu na krzywą.</p>
<p>Autorzy przedmiotowej publikacji wskazują ponadto na arcyciekawą współwystępującą zależność. Różnica w ocenie ryzyka zgonu między krótkim dziennym dystansem a długim odpowiada różnicy między umiarkowanym wysiłkiem fizycznym a intensywnym. W obu przypadkach ryzyko zgonu spada o 50-60%, gdy decydujemy się przemaszerować długi dystans, a nie krótki lub wybieramy intensywny wysiłek w miejsce umiarkowanego.<br />
No dobrze.</p>
<h2>Ale jaki płynie z tego wszystkiego wniosek?</h2>
<p>Zasada 10.000 kroków dziennie, choć pierwotnie zupełnie intuicyjna i sformułowana na potrzeby promocyjno-komercyjne, jest z empirycznego punktu widzenia całkiem dobrą, a przy tym szalenie prostą heurystyką i to dla większej części populacji. W tym akurat przypadku nauka dogoniła marketing.</p>
<p>Ale znane są też przypadki, gdy powszechne przekonania i przeróżne obietnice przeróżnych firm okazują się stać w wyraźnej sprzeczności z nauką. Zajmujący się biologią ewolucyjną Daniel Lieberman jest jednym z głośniejszych popularyzatorów naukowej wiedzy o aktywności fizycznej. Jego specjalizacją jest bieganie. Warto zapoznać się z jego zdaniem na temat rzekomych innowacji na sklepowej półce z butami sportowymi. Może przy innej okazji zrecenzuję jego sztandarową popularnonaukową książkę pod tytułem Exercised.</p>
<p>Aktualnie w branży fitness na fali wznoszącej widzę przepastny zbiór przeróżnych porad i zasad, który pod chwytliwymi pojęciami „wellness” i „longevity” szybuje sobie w przestworzach obietnic marketingowych. Sam jestem ciekaw, które z licznych, w tym śmiałych i bez wątpienia przykuwających uwagę twierdzeń przetrwają czołowe zderzenie z metodą naukową.</p>
<p>*<em> https://www.thelancet.com/journals/lanpub/article/PIIS2468-2667(21)00302-9/fulltextz<br />
Fot. Nick Page/ Unsplash</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://fitnessbiznes.pl/dlaczego-chodzenie-ma-przyszlosc-czyli-nauka-w-pogoni-za-marketingiem/">Dlaczego chodzenie ma przyszłość, czyli nauka w pogoni za marketingiem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://fitnessbiznes.pl">Fitness Biznes - Portal B2B branży fitness</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fitnessbiznes.pl/dlaczego-chodzenie-ma-przyszlosc-czyli-nauka-w-pogoni-za-marketingiem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
