Trening HIIT hitem

0
128 wyświetleń

W roku 2014 trening interwałowy o wysokiej intensywności (ang. high-intensity interval training, czyli HIIT) pojawił się po raz pierwszy na przygotowywanej co roku liście fitnessowych trendów American College of Sports Medicine (ACSM). Od tamtej pory jego popularność nie słabnie, a trening HIIT utrzymuje się niezmiennie w pierwszej trójce.

Nie chodzi tu jednak jedynie o wzrost popularności: jak wiele innych przełomowych koncepcji,
które w ciągu tych kilku lat dla wielu stały się standardem, trening HIIT również bardzo się rozwinął, aby dziś bazować już na nowych typach przyrządów, czerpać z innych
koncepcji, trafiać do nowych odbiorców, także w wersji wirtualnej, a przede wszystkim
– podpierać się coraz bardziej imponującym wachlarzem badań naukowych. Trening HIIT
zdominował inne koncepcje branży fitness.

– Ponieważ rezultaty są widoczne, trening HIIT będzie nadal zrzeszał dużą i wierną grupę zwolenników… Jednak ponieważ jest on popularny już od pewnego czasu, możemy się spodziewać różnych wariacji na jego temat – przewiduje Amerykańska Rada ds. Ćwiczeń (ang. American Council on Exercise, czyli ACE). Chris Gagliardi, menedżer ds. zarządzania zasobami ACE, zauważa: – Obserwujemy także zmianę wśród odbiorców – z ćwiczących indywidualnie i z zaangażowaniem sportowców na zajęcia w grupach, włączanie treningu HIIT do innych programów ćwiczeń, a przede wszystkim – wśród zupełnie nowych grup wiekowych. Być może do skrótu HIIT należałoby dodać jeszcze jedno „I”, aby powstał IHIIT, czyli invasive high-intensity interval training (dosł. „rozprzestrzeniający się trening interwałowy o wysokiej intensywności” – przyp. tłum.).

Trening HIIT i jego różne oblicza

Podobnie jak aerobik i trening funkcjonalny wcześniej, trening HIIT nieustannie przybiera
nowe formy i kształty, aby sprostać nowym potrzebom i rosnącym oczekiwaniom odbiorców.
– Najbardziej oczywiste zmiany w treningu HIIT to chyba wybór ćwiczeń i nacisk na
ćwiczenia siłowe w interwałach – mówi Bret Gibson, dyrektor ds. fitnessu w Rollingwood
Athletic Club, prezentującym różnorodną ofertę kompleksie sportowym obejmującym
40 tys. mkw. w Fair Oaks w stanie Kalifornia. – Dla przykładu, zamiast biegać na bieżni
przez 30 sekund, a następnie odpoczywać przez kolejne 30, zobaczymy dziś raczej
zajęcia z wykorzystaniem kettli, lin, piłek lekarskich itp.

Klub Rollingwood wprowadził ostatnio TruZones, czyli program wykorzystujący
elementy treningu HIIT, ale także pomiar tętna w celu zmierzenia efektów HIIT.
– Dzięki temu możemy mierzyć intensywność ćwiczeń naszych członków w trakcie ich treningu – wyjaśnia Gibson. Z kolei oparta na franczyzie sieć klubów F45 z siedzibą w australijskim Sydney, obejmująca ponad 1500 lokalizacji na całym świecie, wykorzystuje
ustandaryzowane, ale regularnie odświeżane plany ćwiczeń. I tak Adam Marley, menedżer
obejmującego ponad 90 mkw. klubu F45 w San Diego w stanie Kalifornia zauważa, że
trening HIIT staje się kluczowym komponentem wielu oferowanych w klubie treningów.

– Na naszych najnowszych zajęciach wprowadzamy trening HIIT w połączeniu z większą
liczbą ćwiczeń siłowych – mówi. – W trakcie jednego treningu można doszukać się elementów
treningu HIIT, treningu obwodowego oraz oporowego, czyli swoistej mieszkanki
trzech różnych rodzajów zajęć. Dla przykładu, F45 oferuje dni cardio (poniedziałki,
środy i piątki) z wykorzystaniem tradycyjnej formy treningu HIIT na wiosłach, rowerach
typu assault bikes i skrzyniach plyometrycznych.

Z kolei we wtorki, czwartki i niedziele prowadzone są zajęcia z oporem, podciąganiem
podciąganiem, unoszeniem sztangi lub ciężarków na ławce, podciąganiem na taśmach w zawieszeniu, pompkami oraz innymi ćwiczeniami z wykorzystaniem obciążenia. – Niezależnie
od dnia i planu ćwiczeń nie liczymy powtórzeń – wskazuje Marley. – Liczymy czas. Proponujemy pięć różnych ćwiczeń, pięć serii każdego ćwiczenia, rozpoczynając przy 28. sekundzie. Potem schodzimy do 26, 24, 22, 20, odpoczywając przez 5 sekund pomiędzy
seriami.

Możliwości, jakie daje HIIT w zakresie adaptacji, innowacji oraz zmian w zależności od
indywidualnych potrzeb, są dosłownie nieograniczone. Sieć Defined Fitness z pięcioma
klubami w Albuquerque w stanie Nowy Meksyk wprowadziła ostatnio zajęcia pod nazwą
Yoga HIIT. – Zajęcia spotkały się z pozytywnym przyjęciem i wzbudziły zainteresowanie
klientów – mówi Lawrence Chavez, senior menedżer sieci ds. zajęć grupowych. Angie
Anderson Gallagher, trenerka personalna z West Des Moines w stanie Iowa, również
zmodyfikowała trening HIIT. – Włączam HIIT do moich zajęć pilatesu, a moi członkowie
uwielbiają takie krótsze, bardziej intensywne treningi – mówi. – To wtedy naprawdę czują,
że mogą zrobić bardzo dużo w krótkim czasie.

Biorąc pod uwagę, że „intensywność” to podstawowy element treningu HIIT, możemy
się spodziewać dalszego rozwoju tej formy. Jak twierdzi Gagliardi: – Więcej instruktorów
pracuje dziś z klientami, aby ustalić, jakie są ich poziomy intensywności w różnych rodzajach treningów. Słyszałem na przykład o zajęciach obejmujących chód interwałowy o wysokiej
intensywności. Jeśli tak na to spojrzeć, to prawie każdy program ćwiczeń dla niemal
każdej grupy odbiorców może zawierać pewne formy treningu HIIT.

HIIT dla nastolatków i osób starszych? – cd. artykułu znajdziesz w wydaniu 5/2019 Magazynu Fitness Biznes. Magazyn dostępny jest jeszcze do 6 grudnia ONLINE. Jeśli chcesz dostawać magazyn w formie drukowanej na biurko, wykup członkostwo w Klubie Czytelnika.

Tekst Jon Feld, Club Business International
Tłumaczenie Barbara Kierzkowska
Zdjęcie Club Business International

IHRSA oraz Club Business International wyraziły zgodę na publikację artykułu.

- REKLAMA -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ