Klauzule abuzywne w regulaminie

Czy w regulaminie twojego obiektu znajdują się zapisy zwalniające klub z odpowiedzialności za rzeczy pozostawione w szafkach, mówiące o konieczności pozostawienia dowodu osobistego w zamian za kluczyk, zwolnieniu ze zwrotu kosztów za niewykorzystany karnet, prawie do wykorzystywania przez klub wizerunku klientów utrwalonych na zdjęciach?

Opracowanie Magdalena Rodak-Dębowska

Warto zapoznać się z obowiązującymi w tych kwestiach przepisami, by nie narażać się na ryzyko konsekwencji zapisów niezgodnych z prawem. Do poruszenia tematu zainspirował nas wpis na blogu Emilia Lis pisze. Za zgodą autorki przytaczamy jego fragmenty, ukazujące osobiste doświadczenia Emilii jako osoby zarządzającej szkołą tańca.
„Niech ten wpis będzie przestrogą dla właścicieli i menedżerów klubów fitness oraz szkół tańca. Dla klientów niech będzie motywacją do dochodzenia swoich praw, bo tych niestety większość jest nieświadoma.
Człowiek uczy się na błędach, a moje kosztowały wiele nerwów i pieniędzy wydanych na prawnika. Mowa o regulaminach, które obowiązują w klubach fitness i szkołach tańca.
Niestety, większość z nich zawiera punkty, które są niedozwolone, tzw. klauzule abuzywne. Myślicie, że dotyczy to tylko małych osiedlowych obiektów? Nic bardziej mylnego. Także duże kluby działające prężnie od wielu lat czy sieciówki dają do podpisu swoim klientom regulaminy naszpikowane klauzulami niedozwolonymi. Wczoraj przejrzałam w Internecie regulaminy 10 klubów i szkół tańca i każdy z tych obiektów miał zapisy niezgodne z prawem. Te przykładowe, najczęściej spotykane to:
•    Za rzeczy pozostawione w szafkach lub na terenie obiektu klub nie ponosi odpowiedzialności;
•    Za niewykorzystany karnet w całości lub części nie przysługuje zwrot kosztów;
•    Opłata za niewykorzystane zajęcia nie podlega zwrotowi;
•    Szkoła zastrzega sobie prawo do wykorzystywania zdjęć i materiałów filmowych do celów promocyjnych.
Takich klauzul jest całe mnóstwo, a pełną bazę możesz sprawdzić na stronie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (Rejestr klauzul niedozwolonych). Oczywiście każdego dnia są kolejne wyroki i kolejne klauzule.
Co się dzieje, gdy klient podpisze regulamin z takimi klauzulami? Nic – te punkty po prostu wtedy nie mają żadnej mocy, tak jakby ich nie było.
Co się dzieje z przedsiębiorcą, który w swoim regulaminie ma takie punkty?
Może trafić na klienta, który doniesie do UOKiK-u. Jest też druga ewentualność, której ja jestem ofiarą i tysiące firm w Polsce. Powstają bowiem stowarzyszenia, które szukają swoich ofiar np. w Internecie i od razu wysyłają pozwy. Teoretycznie jest to działanie na rzecz konsumenta, jednak w praktyce tak to nie działa. Gdyby takie stowarzyszenie naprawdę chciało działać dla dobra klienta, to skontaktowałoby się z danym klubem czy szkołą tańca, przedstawiło temat i nalegało na zmianę regulaminu. Tu jednak nie ma żadnego wcześniejszego kontaktu. Od razu wysyłane są pozwy sądowe. Oczywiście nie mówię, że tak działają wszystkie stowarzyszenia, ale ja miałam pecha i trafiłam niczym na »firmę – krzak«. Nawet po wygranych sprawach w sądzie nie otrzymam ani złotówki, bo stowarzyszenie rozpłynęło się w powietrzu, a wraz z nim ich majątek. Pech? Pewnie też, ale przede wszystkim brak dostatecznej wiedzy. Mogę tylko powiedzieć, że: »Nieznajomość prawa szkodzi». Teraz jestem mądrzejsza. Gdy robię zdjęcia klientom na swoich zajęciach, to zawsze pytam o zgodę. Nie wyobrażam sobie, by opublikować je na Facebooku czy stronie studia, gdy ktoś sobie tego nie życzy. Ostatnio zaproponowałam parze zwrot kosztów za niewykorzystane zajęcia na kursie tańca, bo byli na dwóch zajęciach z sześciu. To, jak wpływają takie rozwiązania na organizację biznesu i kwestie finansowe, to inna sprawa, ale o tym już wkrótce w kolejnym poście, bo temat jest szeroki”.
O dokładne wyjaśnienie pojęcia klauzuli abuzywnych i analizę przytoczonych zapisów w regulaminach klubów fitness poprosiliśmy radcę prawnego.

Komentarz eksperta

Co to są klauzule abuzywne?
Klauzule abuzywne są niedozwolonymi postanowieniami umowy zawieranej z konsumentem. Sformułowane są w sposób rażąco naruszający interesy klienta – konsumenta. Zapis umowy może zostać uznany za abuzywny przede wszystkim jeśli został klientowi z góry narzucony np. poprzez akceptację regulaminu czy podpisanie wzorca umowy, a nie uzgodniony z klientem indywidualnie. Nieuzgodniony indywidualnie zapis umowy to taki, na którego treść klient nie miał realnego wpływu. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że znaczenie ma, jaki klient miał realny wpływ na treść umowy.
Stosowanie klauzul abuzywnych niesie za sobą poważne w skutkach konsekwencje w postaci kontroli prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, postępowania sądowego przed sądem OKiK, a także negatywny wpływ na markę klubu.

Czy powinniśmy uzyskać zgodę klientów na publikowanie zdjęć wykonanych podczas zajęć (pisemną czy wystarczy ustnie zapytać?)
Co do zasady, od osoby fotografowanej musimy uzyskać zgodę na wykorzystanie jej wizerunku, a gdy jest to osoba nieletnia, od jej opiekunów prawnych. Wyjątkiem jest sytuacja, w której osoba fotografowana otrzymała za pozowanie do zdjęcia wynagrodzenie i nie sprzeciwiła się wyraźnie rozpowszechnianiu swojego wizerunku. Przepisy nie mówią o formie udzielenia zgody, niemniej dla własnego bezpieczeństwa warto jest zadbać, żeby zgoda była udzielona na piśmie, co w razie sporu znacznie ułatwi udowodnienie faktu udzielenia jej.
Istnieją dwa przypadki, w których zgoda fotografowanego nie jest wymagana, tj. gdy fotografowanym jest osoba powszechnie znana, a zdjęcie wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, a także gdy osoba sfotografowana stanowi jedynie szczegół całości takiej jak np. publiczna impreza.
[Podstawa prawna: art. 81 ust. 1 i 2 ustawy Prawo autorskie i prawa pokrewne]

Za rzeczy pozostawione w szafkach lub na terenie obiektu klub nie ponosi odpowiedzialności
Zastrzeżenie tego typu jest niezgodne z prawem, a przez to nieskuteczne i nie zwalnia klubu z odpowiedzialności za rzeczy klienta. Przez pozostawienie w szatni ubrań pomiędzy klubem a jego klientem dochodzi do zawarcia umowy przechowania, przez co klub zobowiązuje się zachować przekazaną jemu do przechowania rzecz w stanie niepogorszonym.
Prawo zakazuje praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów, a takimi są tego typu klauzule. W rejestrze UOKiK widnieje postanowienie o treści: „Klub x nie ponosi odpowiedzialności za rzeczy członków klubu przechowywane w szafkach lub pozostawione w innym miejscu na terenie klubu” (pozycja w rejestrze nr 1785).
[Podstawa prawna: art. 835 Kodeksu cywilnego, uchwała Sądu Najwyższego z 16 grudnia 1977 r. (III CZP 94/77, OSNCP 1978, poz. 134, art. 24 ust. 1 i ust. 2 pkt 1) Ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów]

Czy klub może żądać pozostawienia dowodu w recepcji w zamian za kluczyk do szatni?
Zatrzymanie dowodu osobistego w zastaw stanowi wykroczenie zagrożone karą ograniczenia wolności albo karą grzywny. Wystarczy spisanie danych z dowodu osobistego klienta bądź poproszenie o inny dokument, np. legitymację. Takie stanowisko oficjalnie zajął także Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO).
[Podstawa prawna: art. 79 Ustawy o dowodach osobistych]

Czy klub jest zwolniony z wszelkiej odpowiedzialności za zdrowie i życie klienta, jeśli ten podpisze regulamin, w którym istnieje zapis, że klient ćwiczy na własną odpowiedzialność?
W razie wątpliwości uważa się, że postanowienia, które wyłączają lub ograniczają odpowiedzialność względem konsumenta za szkody na osobie są niedozwolone. Oznacza to, że klub stosując zapisy ograniczające jego odpowiedzialność za szkody powstałe na klientach, działa bezprawnie.
[Podstawa prawna: art. 385 [3] pkt 1) Kodeksu cywilnego]

Za niewykorzystany karnet w całości lub części nie przysługuje zwrot kosztów. Opłata za niewykorzystane zajęcia nie podlega zwrotowi.
Także tego typu zapisy stanowią niedozwolone klauzule umowne i są niezgodne z prawem. Klient ma prawo odzyskać pieniądze za niewykorzystaną usługę. W takiej sytuacji jedynym uprzywilejowaniem klubu jest możliwość potrącenia tej kwoty o koszty poniesione w celu wykonania usługi, ale tylko jeśli musiał ponieść koszty wydatków poczynionych w celu należytego wykonania zlecenia, a jeśli po stronie klubu powstała szkoda związana z rozwiązaniem umowy – także jej naprawienie.
[Podstawa prawna: art. 385 [3] pkt 12 kodeksu cywilnego, art. 746 Kodeksu cywilnego]

Artykuł nie ma charakteru wyczerpującego ani nie stanowi porady prawnej.

Celina Perskiewicz – radca prawny. Na co dzień pracuje w warszawskiej kancelarii prawnej. W ramach własnej działalności zajmuje się przede wszystkim szeroko rozumianą cywilistyką, głównie z zakresu branży motoryzacyjnej i sportowej. Autorka bloga www.lawrider.pl

- REKLAMA -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ