Budowanie zespołu w klubie fitness od podszewki

0
192 wyświetleń

Prowadzisz klub fitness, zatrudniasz w nim różnych ludzi ‒ trenerów personalnych, instruktorów zajęć grupowych, pracowników recepcji. Wszyscy oni tworzą zbiór pewnych indywidualności, posiadających różne doświadczenia, oczekiwania i przemyślenia. Gdy spotykają się w klubie, dochodzi między nimi do interakcji, podczas których wymieniają się poglądami.

Sylwia Grabka

Na przestrzeni tych interakcji ustalana jest hierarchia tych osób, ich role w zespole, zasady wspólnego działania czy sposoby komunikowania się. Powstają także normy i zasady funkcjonowania ich jako zespołu. Oczywiście wszystko to układa się w pewną logiczną całość, ma swój schemat i jest powtarzalne. To proces grupowy. Świadomość jego istnienia i przebiegu jest dla ciebie ważna zwłaszcza z perspektywy onboardingu, ponieważ każda nowa osoba w zespole oznacza, że proces grupowy zaczyna się od początku i po raz kolejny pojawią się wszystkie jego elementy.

Jak zatem wygląda jego przebieg?

Tuckman i Jensen wyróżniają cztery kluczowe etapy procesu grupowego. Są to:

• Formowanie (froming),
• Ścieranie się (storming),
• Normowanie się (norming)
• Działanie (performing).

Każdy etap wynika z poprzedniego i jest na nim budowany, pierwsze trzy mają za zadanie przygotowanie do ostatniego, a pominięcie czy nienaturalne przyspieszenie któregokolwiek może negatywnie wpłynąć na zdolność zespołu do efektywnego wykonywania zadań.

Faza 1.
Faza pierwsza to ogólnie rzecz biorąc rozeznawanie się. Towarzyszą jej lęk i niepokój wynikające z braku znajomości panujących zasad. W tej fazie grupa testuje co jest dozwolone, a co nie. Jako właściciel klubu i jego głównodowodzący także podlegasz sprawdzeniu ‒ zespół weryfikuje, czego można od ciebie oczekiwać, w jakich momentach jesteś wsparciem. Na tym etapie podejmując zdecydowaną większość działań członkowie zespołu będą to z tobą konsultować i czekać na zatwierdzenie – nie biorąc na siebie ryzyka i odpowiedzialności.

►Co powinieneś robić?
‒ Poznaj wszystkich członków zespołu, którym zarządzasz, i DAJ IM MOŻLIWOŚĆ wzajemnego poznania się.
‒ Przełam lody ‒ zachęć do interakcji nawet tych najbardziej małomównych, bez usłyszenia ich zdania trudno będzie ich poznać.
‒ Bądź dyrektywny ‒ jasno określ cele zarówno zespołowe, jak i indywidualne. Powiedz, jakie panują zasady ‒ co jest dozwolone, jakie są role poszczególnych członków zespołu. Powiedz wprost o swoich oczekiwaniach.
Wiesz, że taki etap jest ‒ istnieje. Wiesz, że wydarzy się na pewno. Zastanów się więc, na czym najbardziej zależy ci w temacie panujących zasad, sposobów realizacji powierzonych zadań, granic. To ważny dla ciebie moment ‒ wykorzystaj go jak należy.

Kolejne fazy procesu już w najbliższym wydaniu Magazynu Fitness Biznes.

- REKLAMA -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ