10 błędów, których nie musisz popełnić

Popełnianie błędów to rozwój. To odkrywanie nowych lądów
i sięganie wyżej i dalej. Pod warunkiem, że wyciągasz z nich lekcję
i naukę, które wdrażasz w kolejne działania.

Magdalena Rodak-Dębowska

Pod warunkiem, że zdajesz sobie sprawę, co i kiedy oraz dlaczego zrobiłeś źle i eliminujesz powtórki z tych nieudanych prób. Tylko wtedy porażka cię wzmacnia i buduje na przyszłość. Tym razem podpowiadam, jakich błędów nie musisz popełnić albo jak możesz zminimalizować ich konsekwencje.

Rozmowy o gustach zamiast o celach
Nie tyle ważne jest, czy coś się podoba, ale czy będzie skuteczne. Popularne
w rozmowach o projektach marketingowych testy korytarzowe bardzo często mylone
są z rozważaniami o kolorach i podobaniu się. Powinieneś rozważać je przede
wszystkim pod kątem zrozumiałości, czytelności dla grupy docelowej oraz skuteczności
pod kątem realizacji celów. Trzymaj się ścieżki: Dla kogo? Jaki cel ma osiągnąć?
Jeśli dana kreacja i sposób jej dystrybucji, czyli dobór kanałów komunikacji,
spełnia te wymogi, to bez względu na to, czy projekt graficzny podoba się bardziej
tobie, twojemu koledze, czy przełożonemu albo żonie prezesa, zrealizuje cele biznesowe.

Dążenie do ideału zamiast działanie
Przy projektowaniu nowych produktów, usług, w Business Model Canvas mamy
tzw. MVP ‒ Minimum Viable Product, czyli produkt o minimalnej funkcjonalności wypuszczany
na próbę, aby przebadać, z jakim odbiorem spotka się na rynku. To pozwala
na zainwestowanie na starcie jedynie minimalnych niezbędnych środków i przebadanie
przebadanie produktu w podstawowej wersji. Testowanie, sprawdzanie, optymalizacja
i udoskonalanie. Biznes potrzebuje odwagi, nawet jeśli po jednym kroku w przód zrobisz
czasami dwa kroki w tył. Czasami niejeden kryzys albo upadek może potem okazać się
trampoliną do wskoczenia o poziom wyżej. Nie wstrzymuj się od działania, póki nie dopracujesz idealnie pomysłu.

Dla wszystkich zamiast dla kogoś
Wierzysz, że będąc dla wszystkich, masz większy potencjał, bo każdy zechce skorzystać
z twoich usług. Zapominasz jednak o tych, którzy nie chcą być „wszystkimi”,
którzy pragną być kimś i wybijać się na tle innych. Nie bój się być dla kogoś,
dla tych, którzy wybierają ciężkie treningi, dla szukających wysublimowanych wnętrz,
dla mam z dziećmi, dla wielbicieli wyzwań czy pasjonatów treningów bokserskich.
Bo dookreślenie grupy docelowej pozycjonuje markę, powoduje, że jesteś wyrazisty, że możesz zarabiać większe pieniądze na określonej grupie klientów. Doprecyzowanie wybranej grupy odbiorców, szczególnie pod kątem behawioralnym, czyli podobnych zachowań, pozwala również trafnie dobierać treści i kanały komunikacji. Jeśli zakładamy, że naszymi klientami są wszyscy, to mówimy do wszystkich,czyli jest duże prawdopodobieństwo,
że do niektórych grup odbiorców nie trafimy komunikatami, którymi się posługujemy.
Zupełnie inaczej bowiem porozumiewa się młodzież i inaczej konsumuje media w porównaniu z seniorami.

Od przypadku do przypadku
Mówi się, że nawet niedoskonały plan jest lepszy niż żaden. Z pewnością wyznacza
drogę, którą chcesz podążać, zakłada realizację założonych celów. Przede
wszystkim mobilizuje cię do tego, żeby o tym pomyśleć, zastanowić się, dokąd
chcesz dotrzeć i jakie cele musisz zrealizować. Nawet, jeśli na etapie planowania
nie jesteś w stanie zapewnić, czy przyjęte taktyki i wybrane narzędzia sprawdzą się,
to znasz kierunek i jesteś w stanie na bieżąco optymalizować działania marketingowe.
Dlatego nie popełniaj błędu działania jedynie ad hoc, od potrzeby do potrzeby,
które są wyznaczane malejącą sprzedażą, spadkiem zainteresowania klientów czy
problemami z utrzymaniem klubowiczów.
Załóż na stałe w swoim planie realizację tych celów. Zaplanuj projekty, które będą
wspierały wykonanie założonych targetów. Jednak warto też wspomnieć słowa znanego
podróżnika Marka Kamińskiego: ‒ Cel jest ważny, bo powoduje, że wyruszamy
w drogę, przez cały czas pokazuje nam kierunek, ale absolutnie nie jest najważniejszy.
Ważne jest to, jaką drogą zaczynamy iść. Twój plan to mapa, która wyznacza ci drogę.

Ciąg dalszy artykułu przeczytasz online w najnowszym wydaniu Magazynu Fitness Biznes. Możesz również przystąpić do Klubu Czytelnika. Wtedy otrzymasz każde papierowe wydanie magazynu do skrzynki pocztowej.

Fot. stock.adobe.com

- REKLAMA -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ