Woda – szansa dla otyłych

0
317 wyświetleń

Na lądzie osoby z dużą nadwagą zmuszone są wybrać te rodzaje aktywności, które pozwalają oszczędzać stawy. Natomiast w wodzie mogą również biegać i podskakiwać, ponieważ na skutek siły wyporu waga ciała jest silnie zredukowana. Woda to szansa dla twoich otyłych klientów. Warto to wykorzystać. Zwłaszcza, że zainteresowanie Polaków aktywnością w basenie z roku rośnie.

Joanna Apolinarska, Krzysztof Pietrusik

Leczenie otyłości jest problemem bardzo złożonym. Zalecając aktywność fizyczną osobom otyłym, należy uwzględnić ich preferencje w tym względzie oraz przede wszystkim możliwości zdrowotne. Należy zdawać sobie sprawę z faktu nadmiernych przeciążeń narządu ruchu tych osób już w fazie spoczynku. Dlatego spośród wielu form aktywności fizycznej wykorzystywanych w prewencji otyłości wyjątkową popularnością cieszą się różnorodne zajęcia w środowisku wodnym.

Idealne środowisko
Podstawową zaletą środowiska wodnego jest odciążenie osoby ćwiczącej oraz wykorzystanie wody jako oporu do ćwiczeń. W wodzie ruch wykonuje się zdecydowanie łatwiej, gdyż środowisko to powoduje pozorne zmniejszenie masy ciała i siły grawitacji działającej stale na ciało człowieka. Tym samym korzystnie wpływa na stawy i chroni przed nadmiernym obciążeniem wrażliwych części układu kostnego (kolana, kręgosłup). Oprócz odciążenia woda daje duży opór dla poruszającego się w niej organizmu, co umożliwia wzmacnianie siły mięśniowej oraz poprawę wydolności fizycznej. Na lądzie osoby z dużą nadwagą zmuszone są ograniczyć rodzaje aktywności fizycznej i wybrać wyłączenie te, które pozwalają oszczędzać stawy, jak jazda na rowerze lub lekkie ćwiczenia gimnastyczne. Natomiast w wodzie osoby z otyłością mogą również biegać i podskakiwać, ponieważ na skutek siły wyporu waga ciała jest silnie zredukowana. Warto ponadto dodać, że obciążenie układu sercowo-naczyniowego oraz regulacja temperatury w środowisku wodnym prowadzą do wzmożonej przemiany materii (podstawowa przemiana materii jest podwyższona już przez samo stanie w wodzie). W zależności od grubości tkanki tłuszczowej wzrost przemiany materii przy temperaturze około 25 stopni Celsjusza wynosi około 20–30 proc. Zalecenie aktywności fizycznej powinno dotyczyć zarówno zwiększenia podstawowej aktywności w ramach codziennych zajęć, jak i wykonania planowanych ćwiczeń fizycznych o średniej intensywności co najmniej przez 30 minut dziennie w czasie wolnym (w miarę możliwości codziennie). Ćwiczenia takie powinny być dostosowane do indywidualnych możliwości oraz upodobań pacjenta i powodować utratę około 300 kcal w czasie jednej sesji ćwiczeń. Należy jednak pamiętać, że ze względu na współistniejące zmiany zwyrodnieniowe aparatu ruchu, zalecanymi formami ruchu dla osób otyłych są ćwiczenia w odciążeniu, nieobciążające bezpośrednio stawów kończyn dolnych oraz kręgosłupa, takie jak: pływanie, gimnastyka w wodzie oraz różnorodne moduły Aqua Fitness.

Ciepło-zimno
Pływanie zaliczane jest do najzdrowszych i najbardziej wszechstronnych ćwiczeń fizycznych. W czasie uprawiania pływania trening obejmuje wiele grup mięśniowych przy stosunkowo dobrze odciążonym narządzie ruchu. Stwarza to optymalne warunki pracy dla mięśni. Poza tym zauważalne jest obniżanie bólu lub dyskomfortu związanego z wykonywaniem ćwiczeń. Dla osób z nadwagą najbardziej wskazane jest pływanie żabką oraz kraulem na piersiach, a także kraulem na grzbiecie i delfinem. Należy jednak pamiętać, że najważniejszą sprawą w trakcie treningu jest prawidłowa technika. W ciągu półgodzinnego pływania spala się około 200–450 kcal, w zależności między innymi od masy ciała, stylu i intensywności treningu. Kierując osoby otyłe na zajęcia z pływania, należy zwrócić szczególną uwagę na stan ich zdrowia oraz sprawność układu sercowo-naczyniowego. Nie zawsze pamięta się o tym, że zasłabnięcie ćwiczącej osoby w wodzie wiąże się z ryzykiem utonięcia. Istotne jest także dostosowanie ćwiczeń do temperatury wody. Optymalna temperatura wody dla osób otyłych wnosi około 32ºC. Oddawanie ciepła podczas wysiłku w wodzie zwiększa się o około 60–80 proc. w porównaniu z wysiłkiem na lądzie, a to przyczynia się do przyspieszenia przemiany materii. Zużycie tlenu przez organizm wyraźnie wzrasta w wodzie o temperaturze powyżej 38°C i poniżej 32°C. Zgodnie z prawem van’t Hoffa podwyższenie temperatury o 1°C zwiększa przemianę materii o 17 proc. Ćwiczenia realizowane w zimnej wodzie przyczyniają się do zwiększenia przemiany materii, aby dostarczyć do organizmu odpowiedniej ilości energii cieplnej. Temperatura niższa, z powodu zwiększonej utraty ciepła, wymaga zwiększonej intensywności ćwiczeń, natomiast wyższe wartości temperatury upośledzają oddawanie ciepła przez organizm, w związku z czym intensywność ćwiczeń powinna być niższa. Stąd dobór temperatury wody do ćwiczeń powinien zależeć od wydolności fizycznej ćwiczących osób. Podczas obciążenia wysiłkiem fizycznym następuje wzrost przemiany materii, ponieważ organizm potrzebuje więcej energii. Ponadto należy pamiętać, że w czasie dłuższego obciążenia wysiłkiem o charakterze wytrzymałościowym (50–60 proc. tętna maksymalnego) od 20.–30. minuty zwiększa się spalane kwasów tłuszczowych.

Basen to przyszłość
O zaletach środowiska wodnego napisaliśmy już wiele. Wydaje się, że nie ma lepszego miejsca do pracy z ciałem. Woda jest nieocenionym sprzymierzeńcem w walce z otyłością. Często trafiają do nas klienci z otyłością, którzy ze względu na ograniczenia ruchowe zmuszeni byli zrezygnować z uczęszczania do klubów fitness. Należy pamiętać, że wszelkiego rodzaju formy aktywności fizycznej w wodzie adresowane do ludzi z nadwagą są formami ruchu oszczędzającymi stawy, które ponadto wspomagają redukcję tkanki tłuszczowej, a także zapewniają wzrost napięcia mięśniowego oraz powłok skórnych i eliminują stres. Środowisko wodne pozwala w bezpieczny sposób pracować nad utratą wagi. Osoby z otyłością to kolejna niezagospodarowana przez kluby fitness grupa klientów. W świetle wciąż rosnącego problemu otyłości, wydaje się to posunięciem absurdalnym. Do klubów wprowadza się nowe koncepcje coraz bardziej skomplikowanych treningów dla sprawnych ludzi, zapominając o rzeczywistych problemach współczesnego społeczeństwa. W kontekście wciąż rosnących problemów cywilizacyjnych śmiało można wysnuć tezę, że basen to przyszłość klubów fitness.

Fot.Tumisu/ Pixabay

Artykuł ukazał się w Magazynie Fitness Biznes

- REKLAMA -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ