1000 klubów w ogniu pytań

1000 klubów w ogniu pytań

0
173 wyświetleń
1000 klubów w ogniu pytań

Wyszukiwarka RazDwaSport.pl zrobiła ankietę wśród przedstawicieli 1000 klubów w Polsce. Ankieta dotyczyła aktualnej sytuacji polskiego rynku usług fitness.

Z Raportu RazDwaSport.pl wynika, że Polacy wydają na zajęcia sportowe średnio 115 zł miesięcznie i kwota ta rośnie. Zdaniem Joanny Kurdy- Słodkowskiej, ekspertki portalu, to dowód na rosnące wymagania klientów, którzy coraz chętniej wybierają kameralne kluby fitness z indywidualną obsługą trenera personalnego, najlepiej – trenera z osiągnięciami. W raporcie czytamy, że osoby przychodzące do klubów oczekują konkretnych efektów z podejmowanego wysiłku, doradztwa w ustaleniu planu treningowego oraz diety. Rynek fitness stara się sprostać tym oczekiwaniom. Coraz ważniejsze są udogodnienia w postaci sauny, masażu lub bawialni dla dzieci ćwiczących pań. Z ankiety przeprowadzonej przez RazDwaSport.pl wynika, że na wiosnę i latem 2017 najmodniejszymi zajęciami na rynku fitness będzie crossfitt – wśród panów i zumba – wśród pań. Pojawiają się nowinki (piloxing- połaczenie elementów tańca, pilatesu i boksu), ale klasyka trzyma się mocno.

Polacy mogą wybierać wśród wielu propozycji kierując się zarówno jakością, jak i ceną. W Polsce działa około 3 tys. klubów. To oznacza duże rozdrobnienie rynku. Najwyżej oceniane przez klientów kluby premium proponują bardzo kameralne warunki z ograniczoną liczbą członków, indywidualną opieką trenera w zakresie treningu i diety. Prysznice, ręczniki, środki higieny, sauna lub łaźnia, groty solne, strefy relaksu i inne udogodnienia, są tutaj normą a trening z gwiazdą (Burneika) potrafi kosztować nawet ponad 1000 zł za godzinę. Podobnie kluby butikowe, które specjalizują się w określonej dziedzinie, np. cyclingu, crossfit lub treningach z wykorzystaniem specjalnych maszyn wspomagających ćwiczenia nowoczesną technologią. W klubach sieciowych, śmiało możemy liczyć na bardzo szeroką gamę modnych zajęć, różnorodne godziny treningów, różne ceny karnetów.

Pojawiają się coraz częściej propozycje skierowane do konkretnej grupy: studentów, młodych matek czy osób starszych. Kluby są otwarte na wszystkich klientów i dopasowują oferty cenowe: w małych miastach karnet typu „open” może już kosztować 60-70 zł. Polacy przełamali wstyd i nikogo już nie dziwią seniorzy czy mniej wysportowani ludzie ćwiczący na siłowni po prostu dla zdrowia. Pojawiają się również propozycje treningów dla dzieci. Najczęściej to gimnastyka, akrobatyka, zumba, taniec lub sporty walki jak judo, zapasy. Zajęcia, które wybierają kobiety to nadal treningi modelujące i wyszczuplające ciało, treningi funkcjonalne, tzw. jędrne pośladki, zgrabne uda i płaski brzuch. Panowie wciąż  najchętniej zapisują się na siłownię. Jednak okazuje się, że te schematy również się zmieniają. „Panie zapisują się także na zajęcia ze sztangami, cenią sobie treningi typu tabata, cycling i już nie boją się pójść samodzielnie na siłownię. Panowie, chętniej niż kiedyś uczestniczą w zajęciach fitness. Wybierają treningi wytrzymałościowe” – mówi Joanna Kurda-Słodkowska, ekspert wyszukiwarki zajęć sportowych RazDwaSport.pl.

Duża konkurencja wśród klubów powoduje, że istotne w prowadzeniu biznesu w branży fitness staje się korzystanie z różnorodnych źródeł dotarcia do klienta. Jednym z najmocniejszych kryteriów wyboru branych pod uwagę przez osoby szukające zajęć jest bliskość klubu fitness w stosunku do miejsca zamieszkania lub miejsca pracy. „Polacy chcą, aby wyjście do klubu było łatwe i dotarcie do niego nie zabierało dużo czasu. Zanim do niego zadzwonimy, lubimy zasięgnąć opinii znajomych i obejrzeć stronę internetową. Zwykle zanim wybierzemy konkretne miejsce oglądamy i czytamy ofertę kilku klubów. Nie lubimy wiązać się wielomiesięcznymi umowami” – mówi Kurda-Słodkowska.

Polska jest jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się krajów w Europie, jeśli chodzi o rynek fitness. Dla coraz szerszej rzeszy osób, uprawianie sportu staje się stylem życia, a nie tylko modą. Właściciele klubów optymistycznie patrzą w przyszłość. Przewidują, że przychody z prowadzonej działalności będą sukcesywnie wzrastały. Wystarczy dodać, że w Niemczech i Wielkiej Brytanii, które są liderami na rynku fitness liczba osób, które mają wykupioną kartę klubową – wynosi odpowiednio 10,1 mln oraz 9,3 mln. W Polsce jest to 2,84 mln (dane według raportu Deloitte za rok 2016). Nawet jeżeli uwzględnimy liczebność wszystkich wymienionych państw, potencjał Polski jest nadal bardzo duży.

Raport przygotował portal  RazDwaSport.pl

Zapisz się do newslettera Fitness Biznes

Jednocześnie zapraszamy do zapoznania się z naszą polityką prywatności